Posted in Czarno na białym Felietony

Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?

Tekst miałem opublikować w piątek, ale zwyczajnie nie wyrobiłem się. Po kilku przeróbkach dostaniecie moje smęcenie. Wszyscy wiemy, że ostatnio było w Polonii dość spokojnie. Marazm i słabe wyniki zespołu przyjmowaliśmy już raczej na zimno. Continue reading „Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Trudny start nowej pani prezes

Kadencja prezesa Piotra Kaluby powoli dobiega końca. Swoje obowiązki będzie pełnił do końca miesiąca. Wczoraj decyzją rady nadzorczej następcą Kaluby została Anna Wyganowska-Krzynówek, którą organ kontrolny oddelegował do zarządu. Continue reading „Trudny start nowej pani prezes”

Posted in Czarno na białym Felietony

Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?

Nie ma Polonia ostatnio szczęścia do prezesów. Kiedyś najgorętszym stanowiskiem w klubie była funkcja trenera pierwszego zespołu. Działania prezesa Józefa Wojciechowskiego przyzwyczaiły nas do tego, że czasem można nie dojść do domu, a przy K6 mamy nowego szkoleniowca. Tym razem karuzela rozkręciła się we władzach. Continue reading „Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS

Wczorajszy dzień przyniósł nam odpowiedzi na trzy dość istotne pytania. Mimo remisu w Łomży należy się cieszyć z tego, że jesteśmy pomni tych kwestii. Continue reading „Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS”

Posted in Czarno na białym Felietony

Biegać, biegać i trafiać w punkt

Długo mnie nie było! W sumie dużych zmian nie uraczyłem, ale zawsze fajnie po dłuższej przerwie uczestniczyć w czymś pozytywnym. 53 dni trwał mój detoks od Polonii. Na szczęście od razu po nim spotkała mnie miła niespodzianka. Continue reading „Biegać, biegać i trafiać w punkt”

Posted in Czarno na białym Felietony

Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem

Ostatnimi czasy szanuję swoje popołudnia. Czytanie doniesień medialnych zostawiam sobie na poranki – po wyprowadzeniu psa albo poranną kawę. Wczoraj jednak ktoś podrzucił mi „gorący” temat wycofania się Marka Jakubiaka z pomocy Polonii. Continue reading „Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem”

Posted in Czarno na białym Felietony

A może by tak Sokoła potraktować Tomczykowskim?

Przed spotkaniem z Sokołem Aleksandrów Łódzki trener Krzysztof Chrobak pozostaje bez napastnika. Czwarta żółta kartka wyeliminuje z gry w tym spotkaniu najskuteczniejszego zawodnika Polonii, Krystiana Pieczarę. Patrząc na dostępną kadrę trenerowi można tylko współczuć. Continue reading „A może by tak Sokoła potraktować Tomczykowskim?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Nasz bezcenny czas

Teoretycznie w tym miejscu powinien znaleźć się tekst Tricky’ego, ale wczorajsze widowisko dało mu mało powodów do pozytywów i sobie odpuścił. Inną rzeczą jest to, że po tekstach swoich felietonistów musiałem się tłumaczyć za nich, więc tym razem mogę dać sobie możliwość odniesienia się do mojego własnego zdania. Continue reading „Nasz bezcenny czas”

Posted in Czarno na białym Felietony

Bardzo dobry listopad

Listopad to dziwny miesiąc. Z jednej strony dość sentymentalny, z drugiej ponury i smutny. Jednak tegoroczny, był zdecydowanie bardzo fajny i obfitował w tyle zaskakująco pozytywnych momentów, że można byłoby nimi obdzielić kilka innych, kojarzących się z cieplejszymi barwami, miesięcy.  Continue reading „Bardzo dobry listopad”

Posted in Czarno na białym Felietony

Do zabawnego patrioty ełckiego

W związku z dość ciekawą reakcją Pana Andrzeja Janickiego na fan page naszego najbliższego rywala i usunięciem z niego odpowiedzi kolegi Muchomora postanowiłem odpowiedzieć.  Continue reading „Do zabawnego patrioty ełckiego”

Posted in Czarno na białym Felietony

Kiedy powiem sobie dość… Odpoczynku nadszedł czas!

Dziewiąta kolejka rozgrywek za nami. Nasza drużyna z czterema zwycięstwami i pięcioma porażkami, które dają 12 punktów zajmuje obecnie przy dobrych wiatrach 7 miejsce (kilka ekip niżej ma zaległe mecze). Jakie nasuwają się zatem wnioski?  Continue reading „Kiedy powiem sobie dość… Odpoczynku nadszedł czas!”

Posted in Czarno na białym Felietony

W replice do weszłopolskiego palenia stołecznymi pieniędzmi

Mimo tego, że ostatnio sporo marudzę i mój życiowy realista spycha mnie ku pesymistycznej drodze życia, lubię ludzi. Staram się wierzyć, że nie chcą źle i w imię wyższych idei potrafią wznieść się ponad proste i głupie docinki. Ten rok był dość przełomowy dla starań środowiska polonijnego o nowy stadion, a właściwie o jego modernizację (nowy obiekt stawia się od początku).  Continue reading „W replice do weszłopolskiego palenia stołecznymi pieniędzmi”