Posted in Czarno na białym Felietony

Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?

Tekst miałem opublikować w piątek, ale zwyczajnie nie wyrobiłem się. Po kilku przeróbkach dostaniecie moje smęcenie. Wszyscy wiemy, że ostatnio było w Polonii dość spokojnie. Marazm i słabe wyniki zespołu przyjmowaliśmy już raczej na zimno. Continue reading „Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Trudny start nowej pani prezes

Kadencja prezesa Piotra Kaluby powoli dobiega końca. Swoje obowiązki będzie pełnił do końca miesiąca. Wczoraj decyzją rady nadzorczej następcą Kaluby została Anna Wyganowska-Krzynówek, którą organ kontrolny oddelegował do zarządu. Continue reading „Trudny start nowej pani prezes”

Posted in Czarno na białym Felietony

Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?

Nie ma Polonia ostatnio szczęścia do prezesów. Kiedyś najgorętszym stanowiskiem w klubie była funkcja trenera pierwszego zespołu. Działania prezesa Józefa Wojciechowskiego przyzwyczaiły nas do tego, że czasem można nie dojść do domu, a przy K6 mamy nowego szkoleniowca. Tym razem karuzela rozkręciła się we władzach. Continue reading „Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?”

Posted in Felietony Krótka piłka

Szczęście sprzyja lepszym?

Po krótkiej przerwie od wizyt na K6 spowodowanej sprawami prywatnymi wreszcie udało mi się zawitać na trybunach. Mecz zapowiadał się ciekawie bo gościliśmy przedostatnią drużynę ligi, która do tej pory straciła najwięcej bramek. Continue reading „Szczęście sprzyja lepszym?”

Posted in Felietony Krótka piłka

Z przodu jasno, z tyłu blado

Wreszcie wystartował nowy sezon. Wraz z nim ponownie na stadionie przy Konwiktorskiej zjawiła się dość spora grupa fanów wierzących, że zbudowana w dość nietypowy sposób drużyna Polonii, będzie potrafiła sprostać ich oczekiwaniom. Continue reading „Z przodu jasno, z tyłu blado”

Posted in Felietony

Sokół Ostróda głównym faworytem, kto do spadku?

Już w ten weekend startuje III liga. W tym sezonie zdecydowanym faworytem do wygrania rozgrywek wydaje się być Sokół Ostróda. Continue reading „Sokół Ostróda głównym faworytem, kto do spadku?”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Tylko remis

Miałem lekką przerwę od wizyt na stadionie spowodowana wyjazdem, nawałem pracy po powrocie, ale wreszcie dotarłem na mecz ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Continue reading „Tylko remis”

Posted in Czarno na białym Felietony

Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS

Wczorajszy dzień przyniósł nam odpowiedzi na trzy dość istotne pytania. Mimo remisu w Łomży należy się cieszyć z tego, że jesteśmy pomni tych kwestii. Continue reading „Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS”

Posted in Czarno na białym Felietony

Biegać, biegać i trafiać w punkt

Długo mnie nie było! W sumie dużych zmian nie uraczyłem, ale zawsze fajnie po dłuższej przerwie uczestniczyć w czymś pozytywnym. 53 dni trwał mój detoks od Polonii. Na szczęście od razu po nim spotkała mnie miła niespodzianka. Continue reading „Biegać, biegać i trafiać w punkt”

Posted in Czarno na białym Felietony

Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem

Ostatnimi czasy szanuję swoje popołudnia. Czytanie doniesień medialnych zostawiam sobie na poranki – po wyprowadzeniu psa albo poranną kawę. Wczoraj jednak ktoś podrzucił mi „gorący” temat wycofania się Marka Jakubiaka z pomocy Polonii. Continue reading „Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem”

Posted in Czarno na białym Felietony

A może by tak Sokoła potraktować Tomczykowskim?

Przed spotkaniem z Sokołem Aleksandrów Łódzki trener Krzysztof Chrobak pozostaje bez napastnika. Czwarta żółta kartka wyeliminuje z gry w tym spotkaniu najskuteczniejszego zawodnika Polonii, Krystiana Pieczarę. Patrząc na dostępną kadrę trenerowi można tylko współczuć. Continue reading „A może by tak Sokoła potraktować Tomczykowskim?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Nasz bezcenny czas

Teoretycznie w tym miejscu powinien znaleźć się tekst Tricky’ego, ale wczorajsze widowisko dało mu mało powodów do pozytywów i sobie odpuścił. Inną rzeczą jest to, że po tekstach swoich felietonistów musiałem się tłumaczyć za nich, więc tym razem mogę dać sobie możliwość odniesienia się do mojego własnego zdania. Continue reading „Nasz bezcenny czas”