Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Rollercoaster z happy endem

Mimo gry w dzień powszedni i niezbyt zachęcającej pogody, dzięki dobrej postawie i wysokiemu miejscu w tabeli, na stadionie zjawiło się sporo zwolenników „Czarnych Koszul”, aby być świadkami dalszego marszu w górę tabeli. Continue reading „Rollercoaster z happy endem”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Dwa oblicza spotkania na szczycie

Do Warszawy zjechała opromieniona niezwykle udanymi tegorocznymi wynikami Kotwica Kołobrzeg. Absolutny lider, jedyna drużyna, która w dotychczasowych dziesięciu spotkaniach tylko raz nie zaznała smaku zwycięstwa „zaledwie” remisując. Continue reading „Dwa oblicza spotkania na szczycie”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Zamiast felietonu

Nie mogę się dziś jakoś zebrać, żeby coś napisać o wczorajszym meczu. Mecz był dziwny – zupełne odwrócenie poprzedniej gry z Lechem który, na marginesie, wygrał na wyjeździe z Garbarnią!). Tydzień temu chwaliłem grę ofensywną, strofując defensorów, wczoraj gra wyglądała dokładnie odwrotnie. Continue reading „Zamiast felietonu”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Wygrywanie odczarowane

Długo czekaliśmy na wygraną, aż wreszcie nastąpiło to co stać się musiało – dopisujemy 3 punkty! Przeciwnik z nazwy zacny, choć po prawdzie na boisku aż taki mocny nie był więc żal byłoby tego nie wykorzystać. Continue reading „Wygrywanie odczarowane”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Na kłopoty Piątek

Mieliśmy ten mecz wygrać i prawie żeśmy to zrobili. Prawie. Ale już się to lepiej oglądało. Nie będę opisywał samego meczu, bo zapewne wszyscy, albo znakomita większość go oglądała, skupię się na kilku spostrzeżeniach. Continue reading „Na kłopoty Piątek”

Posted in Czarno na białym Felietony

Ostre i trochę niepotrzebne zderzenie z II ligą

Za nami trzecia kolejka II ligi sezonu 2022/23. Poloniści zagrali do tej pory dwa mecze i mimo zapowiedzi walki o coś więcej nadal okupuje ostatnie miejsce w tabeli. Tym ostatnim na razie się nie przejmuję, gdyż Polonia po okrzepnięciu powinna zacząć wygrzebywać się ze strefy spadkowej. Boli mnie natomiast sprawa podejścia do sytuacji, która nastała po radosnej dla nas victorii w Szczuczynie. Continue reading „Ostre i trochę niepotrzebne zderzenie z II ligą”

Posted in Felietony Krótka piłka

Blada inauguracja na K6

Za nami wyczekiwana inauguracja na Konwiktorskiej sezonu drugoligowego i ze smutkiem muszę stwierdzić, że wypadała ona dość blado. Na boisku piłkarze szczęśliwie zagrali na remis, za to organizacyjnie wczorajsze popołudnie pokazało, że w klubie jest jeszcze wiele szczegółów do dopracowania. Continue reading „Blada inauguracja na K6”

Posted in Bratkowe pole Felietony

Wymyśliłem Ciebie

Za każdym razem, kiedy prezes Gregoire Nitot robi jakąś ewidentną głupotę, uśmiecham się szeroko. Czy źle życzę klubowi? A może z moją głową coś jest nie do końca w porządku? Continue reading „Wymyśliłem Ciebie”

Posted in Felietony

Dlaczego Polonia awansowała do II ligi?

Najprostszą odpowiedzią na tak postawione pytanie byłoby wskazanie na pieniądze. I w gruncie rzeczy byłaby to prawidłowa odpowiedź. Bez odpowiedniego budżetu, który zapewnił Grégoire Nitot, Polonia nie byłaby w stanie walczyć o II ligę. Piłka jednak wiele razy pokazała, że nawet wielkie pieniądze nie są gwarantem sukcesu, jeśli nie są mądrze wydawane. Warto zatem zastanowić się, co tak na prawdę zdecydowało o końcowym sukcesie. Continue reading „Dlaczego Polonia awansowała do II ligi?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Wyższy level Polonii II?

Polonia Warszawa w sobotę stanie przed szansą awansu do II ligi. Sportowa promocja pierwszego zespołu może spleść się z awansem drugiej drużyny, która prawdopodobnie od sezonu 2022/23 zagra w nowopowstałej V lidze. Największego pecha będą mieli seniorzy MKS-u, którzy po fatalnej serii wiosną pozostaną w „okręgówce”. Continue reading „Wyższy level Polonii II?”

Posted in Czarno na białym Felietony

Ważny ten jeden moment, ta sobotnia chwila

Kibicowanie Polonii nigdy nie było proste. Wielokrotnie podkreślał to sympatyczny zielonogórski polonista, Doman Nowakowski. Zachowując kinematograficzną nomenklaturę, można napisać, że nasz klub jest nieślubnym dzieckiem Alfreda Hitchcocka i naszej słowiańskiej czarnej kotki… Continue reading „Ważny ten jeden moment, ta sobotnia chwila”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Łatwo i przyjemnie

Rozgrywki tego sezonu powoli zbliżają się do końca. Walka o awans trwa, ale wygląda dla nas całkiem zachęcająco. Jednym z powodów takiego twierdzenia jest wczorajszy mecz z Bronią Radom. Continue reading „Łatwo i przyjemnie”