Kategoria: Czarno na białym
Felietony Kwikstera
Ważny ten jeden moment, ta sobotnia chwila
Kibicowanie Polonii nigdy nie było proste. Wielokrotnie podkreślał to sympatyczny zielonogórski polonista, Doman Nowakowski. Zachowując kinematograficzną nomenklaturę, można napisać, że nasz klub jest nieślubnym dzieckiem Alfreda Hitchcocka i naszej słowiańskiej czarnej kotki… Continue reading „Ważny ten jeden moment, ta sobotnia chwila” →
Napastnik potrzebny! Na awans!
Na początku tygodnia miałem kilka pomysłów na felieton. Niestety obowiązki zawodowe trochę wypruły mnie z inwencji twórczej. W momencie gdy chciałem poprzestać na pracach redaktorskich do tekstów kolegów z redakcji, które możecie przejrzeć na łamach miesięcznika wpadły słuchy o napastnikach, którzy nie zostali do Polonii zakontraktowani. Continue reading „Napastnik potrzebny! Na awans!” →
Niekonsekwencje prezesa Nitota. Może małe zmiany byłyby lepsze?
Co by nie mówić pojawienie się Grégoire’a Nitota dało Polonii pewnego rodzaju ożywienie i zmianę, której oczekiwaliśmy. Po latach chudych, które nastąpiły wraz z rezygnacją Jerzego Engela pojawiły się szanse na coś nowego. Continue reading „Niekonsekwencje prezesa Nitota. Może małe zmiany byłyby lepsze?” →
Nie rusz Wojtka, boś frustrat! A po co te nerwy?
Wracamy z Łowicza bez 3 punktów. Wyrwaliśmy jeden… Polonia mając dwa zaległe mecze (GKS Wikielec, Sokół Aleksandrów Łódzki) jest w najlepszej ósemce ligi. O co ten tumult? Zarówno z jednej, jak i z drugiej strony… totalnie go nie kumam i w sumie odbieram go jako kolejny dziwny przykład naszego piekiełka. Continue reading „Nie rusz Wojtka, boś frustrat! A po co te nerwy?” →
Dobry dyktator potrzebuje dobrych doradców
Na ilość burz tego lata nie możemy narzekać. Grégoire Nitot zaliczył dość mocne wejście i co jakiś czas nie dawał fanom zapomnieć o swoim pozytywnym przekazie. Niestety, trudno w prawdziwym życiu znaleźć kogoś tak skutecznego jak filmowy Kevin Lomax – adwokat diabła… Continue reading „Dobry dyktator potrzebuje dobrych doradców” →
20 lat temu Polonia zdobyła mistrzostwo Polski!
20. maja 2000 r. lekko po godzinie dwudziestej po świetnym meczu w derbach Warszawy, Polonia zdobyła drugi w swojej historii tytuł mistrza Polski. Tamtego dnia przypieczętowały go bramki Emmanuela Olisadebe, Tomasza Wieszczyckiego i Macieja Bykowskiego. Do historii przeszedł szczególnie ten zdobyty przez „Emsiego”, który po świetnym podaniu Arkadiusza Bąka najpierw uciekł Jackowi Zielińskiemu i Maciejowi Murawskiemu, a następnie piękną podcinką pokonał Zbigniewa Robakiewicza. Continue reading „20 lat temu Polonia zdobyła mistrzostwo Polski!” →
Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?
Tekst miałem opublikować w piątek, ale zwyczajnie nie wyrobiłem się. Po kilku przeróbkach dostaniecie moje smęcenie. Wszyscy wiemy, że ostatnio było w Polonii dość spokojnie. Marazm i słabe wyniki zespołu przyjmowaliśmy już raczej na zimno. Continue reading „Widmo śmierci blisko. Kibice mogą temu zaradzić?” →
Trudny start nowej pani prezes
Kadencja prezesa Piotra Kaluby powoli dobiega końca. Swoje obowiązki będzie pełnił do końca miesiąca. Wczoraj decyzją rady nadzorczej następcą Kaluby została Anna Wyganowska-Krzynówek, którą organ kontrolny oddelegował do zarządu. Continue reading „Trudny start nowej pani prezes” →
Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?
Nie ma Polonia ostatnio szczęścia do prezesów. Kiedyś najgorętszym stanowiskiem w klubie była funkcja trenera pierwszego zespołu. Działania prezesa Józefa Wojciechowskiego przyzwyczaiły nas do tego, że czasem można nie dojść do domu, a przy K6 mamy nowego szkoleniowca. Tym razem karuzela rozkręciła się we władzach. Continue reading „Czy Kaluba był taki zły? Czy zasługujemy na stadion?” →
Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS
Wczorajszy dzień przyniósł nam odpowiedzi na trzy dość istotne pytania. Mimo remisu w Łomży należy się cieszyć z tego, że jesteśmy pomni tych kwestii. Continue reading „Trzydziestka Pieczary i brutalna weryfikacja PJS” →
Biegać, biegać i trafiać w punkt
Długo mnie nie było! W sumie dużych zmian nie uraczyłem, ale zawsze fajnie po dłuższej przerwie uczestniczyć w czymś pozytywnym. 53 dni trwał mój detoks od Polonii. Na szczęście od razu po nim spotkała mnie miła niespodzianka. Continue reading „Biegać, biegać i trafiać w punkt” →
Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem
Ostatnimi czasy szanuję swoje popołudnia. Czytanie doniesień medialnych zostawiam sobie na poranki – po wyprowadzeniu psa albo poranną kawę. Wczoraj jednak ktoś podrzucił mi „gorący” temat wycofania się Marka Jakubiaka z pomocy Polonii. Continue reading „Kampania trwa, a Polonia dostaje obuchem” →
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911

1 kolejka
1/2 finału baraży

