Kategoria: Felietony
Pora bić na alarm!
Do Bełchatowa pojechaliśmy po 3 punkty. W zasadzie, po tzw. 6, choć gdzieś w tyle głowy czaiła się myśl, że remis będzie jeszcze do strawienia. Dlaczego? Ano dlatego, że byliśmy tuż nad kreską, a pod nami właśnie GKS, który wyprzedzaliśmy tylko zwycięstwem w domu. Było więc o co walczyć. Continue reading „Pora bić na alarm!” →
Dlaczego tak późno?!
W dzisiejszy dżdżysty dzień doczekaliśmy się wreszcie inauguracji ligowej wiosny na Konwiktorskiej. Odwiedzili nas piłkarze Warty Poznań, z którymi przegraliśmy u nich, wyciągając wówczas pomocną dłoń w momencie kiedy byli w totalnym dołku. Dziś, biorąc pod uwagę naszą pozycję w tabeli, liczyliśmy na rewanż i zwycięstwo. I powiem od razu – srogo się zawiedliśmy. Continue reading „Dlaczego tak późno?!” →
Na Konwiktorskiej bez zmian
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania z Olimpią zostałem w redakcji wytypowany do napisania felietonu, niestety po tym widowisku, jest mi ciężko coś oryginalnego napisać. Continue reading „Na Konwiktorskiej bez zmian” →
Czekając na powrót Dyzia?
Start rundy rewanżowej za nami. Pierwsza zapora na naszej drodze, którą ustawiono w Stalowej Woli, została pokonana. Nie obyło się niestety bez problemów, ale na całe szczęście po 90 minutach jesteśmy bogatsi o 3 punkty. Continue reading „Czekając na powrót Dyzia?” →
Pierwsze koty za płoty
Inauguracja rundy wiosennej (pomijając rozegrane awansem mecze w listopadzie) za nami. Z wielkim utęsknieniem i wielkimi nadziejami czekaliśmy na start ligi. W końcu nikt z nas nie wyobraża sobie innego scenariusza niż pewne utrzymanie, a kto wie, może przy odrobinie szczęścia uda się powtórzyć passę z trzeciej ligi i rzutem na taśmę powalczyć o coś więcej? Continue reading „Pierwsze koty za płoty” →
Czekając na nowego playmakera
(…) wyćwiczony, czyli doświadczony, szczwany, przebieglec, nienowak, niefryc, bywalec, wyjadacz, weteran, kuty na cztery nogi, karmiony szpakami – czytamy na Wikiźródłach. Wyraz „ćwik”, oznaczający człowieka z powyższymi przymiotami, powinien być dla naszego nowego playmakera wyznacznikiem na całe życie. Continue reading „Czekając na nowego playmakera” →
Podsumowanie sparingów
Okres przygotowawczy postawił przed podopiecznymi Igora Gołaszewskiego dziesięć sprawdzianów, które miały przygotować zespół „Czarnych Koszul” do walki o ligowy byt. Wyniki odnosiliśmy bardzo przyzwoite. Continue reading „Podsumowanie sparingów” →
Rezerwowi rozczarowali
W sobotę gracze podstawowego składu zagrali bardzo dobry mecz z Pogonią Siedlce. W związku z tym, że trener nie wymienił składu w przerwie, można było spodziewać się, że dzisiaj zobaczymy drugą jedenastkę. Continue reading „Rezerwowi rozczarowali” →
Dobry prognostyk
Z Pogonią Siedlce ostatni raz mierzyliśmy się rok temu. Wówczas Polonia zagrała z pierwszoligowcem bardzo dobry mecz, który wygrała 1:0. Continue reading „Dobry prognostyk” →
[Pecey]: To idzie młodość… ale dokąd?
Korzystając ze składów meczowych zamieszczonych na 90minut.pl i posiłkując się własną pamięcią, zrobiłem podsumowanie tej przedłużonej rundy – ale nie statystyczne tylko, aby opisując grę zespołu, pokusić się o wnioski na II rundę. Zacznę klasycznie: Continue reading „[Pecey]: To idzie młodość… ale dokąd?” →
Koniec rundy jesiennej i kolejna przegrana
W ostatniej kolejce rundy jesiennej przyszło nam zagrać na wyjeździe z liderem tabeli. No dobrze, potencjalnym liderem, bo przed meczem Raków miał punkcik straty do opolskiej Odry. Gospodarze szansę na mistrzostwo jesieni wykorzystali perfekcyjnie. Continue reading „Koniec rundy jesiennej i kolejna przegrana” →
Wreszcie odpalili!?
Lepszej okazji do przełamania złej passy poloniści w tej rundzie z pewnością już by nie mieli. Dzisiejszego wieczoru było wszystko to, co niezbędne do stworzenia piłkarskiego widowiska. Continue reading „Wreszcie odpalili!?” →
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911

2 kolejka
1 kolejka

