Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Tak się nie da wygrać!

Mecz wyjazdowy z Wikielcem budził już przed rozpoczęciem moje mieszane odczucia. Zdawałem sobie sprawę, że im wyraźnie Covid pomógł, że po przerwie z powodu kwarantanny prezentują się lepiej niż przedtem. Z drugiej strony my osiągnęliśmy swoistą stabilizację i nie grając nic porywającego zbieraliśmy potrzebne punkty. Boisko miało zweryfikować moje rozterki. Continue reading „Tak się nie da wygrać!”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Niedosyt po Wasilkowie

Wątpliwości nie było od początku – odwiedził nas absolutny outsider naszej ligi, KS Wasilków. Chociaż, przypominając sobie wydarzenia z ubiegłego sezonu…. Ale nie tym razem – my jesteśmy zdecydowanie mocniejsi, a oni z pewnością nie lepsi niż rok temu. Continue reading „Niedosyt po Wasilkowie”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Majsterek kontra Polonia 1:1

Wyjazd na mecz z rezerwami Jagielloni jawił się trochę jak mecz w wyższych rundach Pucharu Polski. Było w zasadzie wiadomo, że gospodarze w wyniku odwołania ich meczu z powodu plagi Covidu-19 w Szczecinie wystawią na mecz z nami ekipę w dużej części ekstraklasową. I rzeczywiście, doliczyłem się bodaj 9 graczy z ich kadry. Doliczam do tego dobrego Fernán López, który dopiero został zakontraktowany, ale dziś pokazał, że grać potrafi. Continue reading „Majsterek kontra Polonia 1:1”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Rollercoaster na Podlasiu

Do Wysokiego Mazowieckiego pojechaliśmy po trzy punkty i fotel lidera rozgrywek. Ostatnie mecze i gra naszej drużyny wskazywały na pewną wygraną Czarnych Koszul tymczasem w meczu z Ruchem przeżyliśmy prawdziwa jazdę kolejką górską. Niestety bez happy-endu. Continue reading „Rollercoaster na Podlasiu”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Stabilizacja

Stabilizacja – to słowo nasunęło mi się po obejrzeniu wczorajszego meczu z Bronią Radom. Spytacie dlaczego? Otóż jest to już seria wygranych w naszym wykonaniu, a w dodatku w ostatnich dwóch aplikujemy rywalom po cztery lufy. Milutko i trwaj chwilo aż do końca sezonu! I nie jest to przypadek – gra naszej drużyny może się podobać. Continue reading „Stabilizacja”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Dr Jekyll and mr Hyde, czyli futbol nie zawsze jest sprawiedliwy

Tytuł może wydawać się dziwny, ale takie właśnie skojarzenie narzuciło mi się wczoraj podczas oglądania naszego meczu z Ursusem. Dlaczego? Otóż drużyna przeszła w przerwie jakąś dziwną metamorfozę, tak jakby zawodnicy stali się zupełnie innym osobami. Ale po kolei. Continue reading „Dr Jekyll and mr Hyde, czyli futbol nie zawsze jest sprawiedliwy”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Miało być pięknie, a wyszło…

Po dwóch wygranych z rzędu gościliśmy spadkowicza z II ligi Legionovię Legionowo i liczyliśmy, że znowu wygramy. Tymczasem po meczu, w którym wszystko wskazywało na remis, dostaliśmy niespodziewaną bombę dosłownie w ostatniej sekundzie gry i po balu… Continue reading „Miało być pięknie, a wyszło…”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Wreszcie naprawdę, wreszcie u siebie

Długo czekaliśmy na inauguracje ligi na K6. W międzyczasie wszystko się w klubie przewróciło do góry nogami. I bardzo dobrze, bo wyglądało na to, że już się nie podniesiemy z ruiny finansowej. Na szczęście pojawił się Grégoire Nitot, człowiek który nie przeląkł się pogróżek znad kanałku i postanowił w Polonię zainwestować. Tradycyjnie, jak to na K6, nie obyło się bez zgrzytów, bo a to retusz herbu, a to faktycznie niezbyt fortunna wypowiedź prezesa na temat cen biletów. Moje zdanie? Trochę drogo, ale skoro chcemy klub podźwignąć ze sportowej mizerii to nie możemy się tylko na pana Grzegorza oglądać. Continue reading „Wreszcie naprawdę, wreszcie u siebie”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Tylko remis

Miałem lekką przerwę od wizyt na stadionie spowodowana wyjazdem, nawałem pracy po powrocie, ale wreszcie dotarłem na mecz ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Continue reading „Tylko remis”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Czy ta jesień musi się już kończyć?

Postawione w tytule pytanie jest retoryczne, ale jakże zasadne! Złapaliśmy wyraźny ciąg, podczas kiedy nasi rywale zaczynają powoli robić bokami. To już siódmy nieprzegrany kolejny mecz, w tym szósty zwycięski. I wygrana jakże okazała. Continue reading „Czy ta jesień musi się już kończyć?”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Ładny mecz w piękny dzień

Po kilku zakończonych różnymi wynikami, choć ostatnio zwycięskich, meczach chyba część publiczności przestała wierzyć w umiejętności naszych ulubieńców. Frekwencja była, mimo potencjalnie atrakcyjnego przeciwnika i wspaniałej pogody, raczej słaba. Ale ci, którzy na stadion przyszli z pewnością tego nie żałują. Continue reading „Ładny mecz w piękny dzień”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Moje trzy grosze…

W ostatnim czasie pojawiło się na naszej stronie kilka tekstów polemicznych, hmm, tak je nazwijmy, które wzbudziły ostre emocje wśród tych za i przeciw ich autorom. Postanowiłem wychylić się samemu, choć emocje już nieco opadły i pewnie będzie spokojniej w tonie. Continue reading „Moje trzy grosze…”