Kategoria: Felietony
Sędziowanie, psycholog i obowiązki na Kotwicy
Polonii nie idzie. Trener prosił, żebym nie hejtował. Zacytujmy więc tytuł z relacji „Gazety Wyborczej” z meczu z Olimpią Zambrów (0:1): Polonia coraz bliżej dna. Warszawiacy bez zwycięstwa w dziewiątym meczu z rzędu. Gdzie upatruję przyczyn?
Continue reading „Sędziowanie, psycholog i obowiązki na Kotwicy” →
Blisko, coraz bliżej
Blisko, coraz bliżej. Niestety, w odróżnieniu od poprzedniego roku, nie mam na myśli sytuacji, w której nasza drużyna zbliża się do upragnionego awansu, lecz wręcz odwrotnie – nieuchronnie obsuwa się na dno tabeli. W czym tkwi problem? Continue reading „Blisko, coraz bliżej” →
Trudny teren, trudny przeciwnik i … gwiazda
Lada chwila nasza drużyna ma odpalić. Wtedy już, drżyjcie narody, poszybujemy w górę tabeli. Więc może miało to nastąpić już w meczu z Błękitnymi Stargard? Rozwiewam nadzieje – nie nastąpiło. Continue reading „Trudny teren, trudny przeciwnik i … gwiazda” →
Remis, który mnie nie ucieszył
Piątkowy wczesny wieczór, leje, zimno, ale na mecz iść trzeba. Gramy z Puszczą Niepołomice, drużyną z czoła tabeli i marzymy, ze wreszcie przełamiemy naszą niemoc. Oto jak było. Continue reading „Remis, który mnie nie ucieszył” →
Percivalu gdzie jesteś?
Mecz z Radomiakiem potwierdził dwie sprawy. Najlepszy catering stadionowy dostarczają u „Gołębiarzy”, a Sławomir Stempniewski, to bardzo uroczy gość, który na żywo jest równie miłym facetem, co w programach Canal+. Continue reading „Percivalu gdzie jesteś?” →
W co mamy jeszcze wierzyć?
Po serii pozornie łatwiejszych meczów z drużynami z drugiej połówki tabeli weszliśmy w konfrontacje z przeciwnikiem z czołówki, Radomiakiem, w dodatku na jego terenie. Mecz ten miał pokazać czy lekki optymizm po ostatnim spotkaniu z Siarką miał uzasadnienie. Continue reading „W co mamy jeszcze wierzyć?” →
Ciśnienie zeszło… teraz czekamy na remedium
Filozofia pracy i rozwoju klubu, ułożona przed dwoma laty przez ówczesnego dyrektora sportowego klubu Jerzego Engela jr, jest rozpisana wstępnie na pięć lat – czytamy dziś na stronie oficjalnej naszego klubu. Continue reading „Ciśnienie zeszło… teraz czekamy na remedium” →
Siarka i siara
Piątkowy wieczór. Mecz Polonii z Siarką. Goście dwukrotnie wychodzą na prowadzenie. Nasi dwukrotnie wyrównują. Mają przewagę do ostatniego kwadransa, ale i potem stwarzają sobie okazje. Nie udaje się ich wykorzystać. Mecz kończy się remisem u siebie. Rozczarowanie? Gdzie tam! Kibice głośno dziękują zawodnikom za grę. Na trybunach nastrój pełen optymizmu, jakby nasi właśnie zdemolowali groźnego rywala lub wywalczyli awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Continue reading „Siarka i siara” →
Nie chcemy wygrywać ?!
Trzeci mecz z rzędu na własnym boisku i powiedzmy otwarcie – trzecie rozczarowanie. Tym razem przeciwnikiem była Siarka Tarnobrzeg, teoretycznie rywal mocniejszy od poprzednich, ale chyba tylko w statystykach. Continue reading „Nie chcemy wygrywać ?!” →
Nie bój się zmiany na lepsze, czyli odcięcie pępowiny
Był 19 marca 2011 roku. Piotr Stokowiec, dziś jeden z najbardziej uznanych trenerów w Polsce, po raz pierwszy prowadził drużynę w meczu ekstraklasy. Polonia przegrała wtedy z Widzewem, a ławka rezerwowych w trakcie spotkania zamieniła się w budkę telefoniczną. Continue reading „Nie bój się zmiany na lepsze, czyli odcięcie pępowiny” →
Teoria chaosu
Nasz Prezes, miłościwie nam panujący i podejmujący decyzje personalne w klubie Jerzy Engel, na swoim blogu (link) podjął się opisu w jednym akapicie skomplikowanej materii trenerskiego żywota. Continue reading „Teoria chaosu” →
Słabo, źle, jeszcze gorzej…
Tydzień temu darowałem sobie, Wam, ale i piłkarzom felieton. Nie bardzo było o czym pisać, czekałem więc na dzisiejszy mecz, licząc, że wreszcie z takim przeciwnikiem jak ROW 1964 w miarę łatwo się rozprawimy. No to się doczekałem! Continue reading „Słabo, źle, jeszcze gorzej…” →
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911

1 kolejka
1/2 finału baraży

