Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Jak nie z GKSem, to z kim?!

Dziś na Konwiktorskiej spotkały się dwie drużyny, z których jedna zamyka tabele ligową, a druga ma najgorszy bilans na wiosnę, a jej los jawi się jako, w najlepszym razie, niepewny. W przypadku Polonii nie z powodu notorycznych porażek, bo świetna jesień załatwiła sprawę, ale z powodu dziwadła i oszusta w roli właściciela.  Continue reading „Jak nie z GKSem, to z kim?!”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Smutek i gorycz

Bez specjalnego optymizmu oczekiwałem na dzisiejsze spotkanie z Ruchem. Niby przeciwnik prawie wymarzony, bo trudno szukać słabszych aktualnie drużyn w naszej lidze niż chorzowianie, ale na Polonię wystarczy teraz ktoś kto chce grać. Nie spodziewałem się jednak aż takiej degrengolady.  Continue reading „Smutek i gorycz”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Powiew wiosny

Dzisiaj nie zawiodła nas ani pogoda ani nasi piłkarze. Rozegraliśmy przyzwoite spotkanie ze Śląskiem osiągając remis 2:2. Osobiście nawet jestem trochę zaskoczony rezultatem i grą, bo nam ostatnio szło jakby pod górę, natomiast wrocławianie nabierali sporego rozpędu.  Continue reading „Powiew wiosny”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Przyroś lądował bez telemarku

Tak spodobał mi się komentarz mojego kumpla z „prasówki”, że postanowiłem go wykorzystać w tym felietonie. Ale ten bon mot chyba wyczerpuje już wszystko co miłego i zabawnego można by powiedzieć o tym meczu.  Continue reading „Przyroś lądował bez telemarku”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Ładnie ale w plecy

Zadzwonił dziś do mnie nasz Naczelny z pytaniem czemu się zaniedbuję i nie wysyłam materiału z ostatniego meczu. Prawda jest prozaiczna, mecz obejrzałem dopiero dziś, a nie chciałem się wymądrzać na podstawie migawek czy opinii innych ludzi. Ale do rzeczy – obejrzałem i piszę.  Continue reading „Ładnie ale w plecy”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Echa kolejki. O nas i o innych…

Nagle, wbrew ogólnym oczekiwaniom, staliśmy się głównym beneficjentem ligi. Zdobyte w dwóch meczach cztery punkty, zamiast, zdaniem „wielkich, fachowych optymistów” dwóch , za to w trzech meczach, spowodowały kolejna falę naporu medialnego – tym razem ukierunkowanego jednak nie na wciąż nieuchwytnego prezesa, lecz na trenera i drużynę. Continue reading „Echa kolejki. O nas i o innych…”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Wagon szczęścia

Ufff, ledwie to przeżyłem, a zawał był blisko… Ale właśnie dla takich emocji kibicuje się i podziwia piłkę nożną. Byliśmy skazywani na porażkę, tymczasem dzięki konsekwencji, walce do upadłego, geniuszowi trenera oraz tytułowemu wagonowi szczęścia wygraliśmy i niespodziewanie nadal jesteśmy w samym czubie tabeli.  Continue reading „Wagon szczęścia”

Posted in Felietony Główkować każdy może...

Ekonomia głupcze!

Tym hasłem Bill Clinton wygrał w 1992 roku wybory na stanowisko Prezydenta USA! Wczoraj w telewizji można było zobaczyć (i nawet wziąć udział) w ogólnopolskim teście wiedzy ekonomicznej. Przyznam się szczerze, że nie brałem w nim udziału (może szkoda, może dziura w portfelu nie byłaby aż tak uciążliwa), nie chcę jednak zanudzać Was swoimi problemami finansowymi i zadam pytanie o wiele ważniejsze. Czy wczorajszy program oglądał Prezes Ireneusz Król???

Continue reading „Ekonomia głupcze!”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Zaczęło się, ale z małym sportowym falstartem

Już nie mogliśmy się doczekać tego momentu! Z tęsknoty za tymi emocjami, ale pewnie też dlatego, żeby już się to okienko transferowe zamknęło i zawodnicy przestali nam z klubu znikać. Obejrzeliśmy więc mecz, ale na kolana nas on nie rzucił.  Continue reading „Zaczęło się, ale z małym sportowym falstartem”

Posted in Felietony Główkować każdy może...

Żyjmy w świecie cudów!!!

Z pustego nawet Salomon nie naleje!” „Nie da się z gówna bata ukręcić.” Lub zwyczajnie: „Nie da się!„. To tylko kilka typowo polskich przysłów/powiedzonek obrazujących to, że nie da się zrobić rzeczy niewykonalnej.  Continue reading „Żyjmy w świecie cudów!!!”

Posted in Felietony

O tym jak „duży czarny kot” na mecz zapraszał

Jak wyglądają w naszym klubie sprawy marketingowe? Wiadomo, najlepiej nie jest. To znaczy jest dużo lepiej, niż jeszcze kilka lat temu, ale jeśli mamy porównać go z działaniami marketingowymi w innych klubach, chociażby naszego lokalnego rywala, to na tym polu mamy jeszcze dużo pracy przed sobą.

Continue reading „O tym jak „duży czarny kot” na mecz zapraszał”

Posted in Felietony Myśli nieuczesane

Ile jest Polonii w ekstraklasie?

Odpowiedź na to pytanie jest pozornie prosta, choć jeśli zaczniemy o to pytać ludzi z różnych miast, dopingujących różne drużyny, może się okazać już bardziej skomplikowaną sprawą.  Continue reading „Ile jest Polonii w ekstraklasie?”