Jest dobrze!

Ech, gdyby Antek Kapusta w ostatniej akcji z Ruchem strzelił głową trochę niżej – albo nieco wyżej – to bym dał tytuł, że jest „rewelacyjnie”… Ale nie ma co kręcić nosem: Młody uderzył przyzwoicie, a że bramkarz Chorzowian ustawił rękę w dobrym miejscu, no to cóż – chwała mu za to i tyle.

Antoni Kapusta

Ja oczywiście nie wpadłem w euforię po dwóch pierwszych zwycięstwach, bo też i „wyszarpane” one były, tudzież człowiek się zastanawiał, co to będzie, gdy nasi zmierzą się w końcu z Przeciwnikiem, takim przez „duże Pe”. Czy takowym był właśnie Ruch? Przed meczem nie było to jasne – zero punktów w dwóch występach Chorzowian mówiło co innego, jednak chodziły słuchy, iż było to zero nader pechowe, że Ślązacy obijali słupki rywali, że 40 strzałów na bramkę wyprodukowali, etc.

W piątek to się zgadzało: znowu obijali nam słupki – niestety raz udało się obić z właściwej strony i zrobiło się 0:1… Na szczęście Polonia zareagowała właściwie, wyrównała, a pod koniec mogła to nawet wygrać…

Szkoda, że nie wyszło, tym niemniej: siedem oczek po trzech kolejkach – kiedy myśmy ostatnio tak zaczęli – i która to była liga?

Mówi się, że dobry kucharz z podobnych ingrediencji potrafi przyrządzić lepszą zupę, niże kucharz nieco słabszy – trener Piotr Stokowiec wygląda na takiego właśnie szefa futbolowej kuchni: ta „zupa” smakuje dużo lepiej – na Polonię po prostu da się patrzeć! Gra jest poukładana, a chłopaki – jeśli prowadzą – to nie cofają się wszyscy na tzw „własną tercję”, jeno grają swoje, cisnąc rywala i nie tracąc bezsensownych goli w końcówkach. Jeśli zaś zostaną trafieni – nadal robią swoje – i potrafią odmienić wynik.

Defensywa pracuje („drużynę buduje się od tyłu”, co nie?), para stoperów – wyśmienita, pomoc też działa. Czego chcieć więcej? Chyba tylko powrotu do wyższej formy chłopaków po kontuzjach. No i wypełnienia tej dziury po Łukaszu Zjawińskim w ataku oraz więcej pewności w bramce.
Ale naprawdę: nie ma powodu by wybrzydzać: jest dobrze!

…a czy będzie jeszcze lepiej…?

Doman Nowakowski

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

1 thought on “Jest dobrze!

Dodaj komentarz