Portal „Sportowe Fakty” informuje, że były trener rezerw Polonii i opiekun grup młodzieżowych, Marek Siwecki, jest poważnie chory i potrzebuje pomocy. Szczegóły znajdziecie w rozwinięciu niusa. 

– Marek Siwecki, pierwszy trener Roberta Lewandowskiego, zachorował na bardzo groźną odmianę nowotworu. Rodzina poszukuje specjalistów, którzy będą w stanie mu pomóc – czytamy w tekście „SF”.

Jeszcze w październiku ubiegłego roku pan Marek był okazem zdrowia. Na początku listopada nasiliły się u niego bóle brzucha. – Wtedy nie kojarzyły mu się z niczym poważnym. Badania wykluczały kolejne hipotezy, a stan Marka się pogarszał – mówi pani Maria Siwecka, żona trenera. W święta Bożego Narodzenia czuł się gorzej, ale jeszcze jadł. – Na początku stycznia usłyszeliśmy porażającą diagnozę. Nowotwór. Postępuje bardzo szybko. Jest umiejscowiony w przewodzie pokarmowym z naciekami na otrzewną. Choroba bardzo wyniszcza jego organizm – mówi żona trenera.

Siwiecki poza wspomnianym Lewandowskim kształtował jako piłkarza Cezarego Wilka, który później z trenerem Michałem Libichem i jego rocznikiem ’87 osiągał sukcesy na krajowym podwórku.

Jak można pomóc? – Przede wszystkim szukamy innowacyjnych metod leczenia. Istnieją ośrodki, nie tylko za granicą, ale również w Polsce, które stosują skuteczne, specjalistyczne metody leczenia różnych typów nowotworów. Nie jestem fachowcem, szukam trochę po omacku, ale wiem, że np. w Bydgoszczy stosowana jest innowacyjna metoda PIPAC, która jak mi się wydaje, może zostać zastosowana w przypadku Marka. Jest metoda HIPEC… szukam, piszę, kontaktuję się – mówi „Sportowym Faktom” pani Maria i dodaje, że sprawa jest bardziej niż pilna: – Najgorsze jest to, że mamy coraz mniej czasu. Dlatego przede wszystkim proszę o pomoc w znalezieniu fachowców, którzy mogą zastosować innowacyjne – medyczne sposoby leczenia.

Oferty i możliwości pomocy można wysyłać na adres internetowy: pomoz.markowi@gmail.com

Źródło: własne / Sportowe Fakty