Jak na razie, w Polonii Warszawa nie doszło do żadnych ruchów transferowych, choć plotek pojawia się bardzo dużo. Jednak ligowi rywale wraz z nadejściem nowego roku zaczęli być aktywni na transferowym okienku i  mogą się już pochwalić pierwszymi wzmocnieniami.

Na papierze najciekawiej wygląda zawodnik pozyskany przez lidera rozgrywek – Sokoła Aleksandrów Łódzki. 2 lutego półroczny kontrakt podpisał Michał Łabędzki, nominalny środkowy obrońca. Wrażenie wywiera jego piłkarska przeszłość, rozegrał on aż 151 meczów na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce. Od 3,5 lat reprezentował barwy Olimpii Grudziądz, która występuje w 1 lidze. W zeszłej rundzie rozegrał 18 meczów i zajmował z Olimpia po rundzie jesiennej ostatnie miejsce. Chluby Łabędzkiemu nie przynosi też fakt, że Olimpia w 14 meczach straciła 28 bramek, co jest jednym ze słabszych wyników w lidze. Mankamentem może być też wiek piłkarza – ma już 35 lata. Biorąc jednak pod uwagę jego doświadczenie, wydaje się, że będzie dużym wzmocnieniem lidera, o ile ominą go kontuzję i będzie grał na 100%. Transfer tym bardziej imponuje, że Sokół po rundzie jesiennej miał najlepszą defensywę w lidze, stracili 9 bramek w 17 meczach. To chyba pokazuje, że niestety klub z Aleksandrowa poważnie traktuje sprawę awansu.

Pierwszy transfer ma za sobą też wicelider 3 ligi łódzko-mazowieckiej – Lechia Tomaszów Mazowiecki. Do klubu dołączył Łukasz Bąkowicz, który przyszedł z innej drużyny naszej ligi – Warty Działoszyn. Bąkowicz to 20-letni boczny obrońca, w ostatniej rundzie wystąpił w 17 meczach (nie opuścił nawet jednej minuty).

Nowym zawodnikiem może też pochwalić się ŁKS, do łódzkiej drużyny dołączył Rafał Barzyc. Barzyc to 20-letni napastnik, w ostatniej rundzie grał w IV-ligowym Huraganie Wołominie. Do tego klubu wrócił po półrocznej przygodzie w Zniczu Pruszków (II liga), tam w rundzie wiosennej sezonu 2014/2015 rozegrał 8 meczów i strzelił jedną bramkę.

Mateusz Gliński

Mateusz Gliński

Na koniec warto wspomnieć o Pogoni Grodzisk Mazowieckiej, z której odchodzi wychowanek „Czarnych Koszul” Mateusz Gliński. W jesiennej rundzie rozegrał 12 meczów i strzelił jedną bramkę. Teraz spróbuje swoich sił we Włoszech, na niższym poziomie rozgrywek. Z Pogonią pożegnał się też inny zawodnik – Jewhen Romanow, obrońca, który w ostatniej rundzie rozegrał 14 meczów.

Osłabienia nie ominęła też Pelikana Łowicz. Z klubem pożegnał się Mateusz Czarnecki – bramkarz, który nie rozegrał ani jednej minuty w ostatniej rundzie; Szymon Salwin – pomocnik, który rozegrał 37 minut, Szymon Kiwała – pomocnik, który rozegrał 16 meczów. Bardziej odczuwalna może być strata Roberta Kowalczyka, napastnika, który rozegrał 11 meczów i strzelił 5 bramek, był najlepszym strzelcem zespołu.

Źródło: własne/pogongrodzisk.pl/tssokol.pl/lechia1923.pl/lkslodz.pl/pelikan.lowicz.pl