Nos trenera

Nie byłem na meczu z Koroną, ale z informacji wynikało, że Patryk Strus natychmiast po wejściu na boisko strzelił bramkę i nie inaczej było dzisiaj! Debiutant, Kacper Lachowicz zaliczył analogiczna sytuację – wszedł i strzelił! Trzeba przyznać, że Piotr Dziewicki ma nosa do skutecznych zmian. Na dokładkę drugi, wprowadzony nieco wcześniej Danilo Rađenović był chyba dziś najlepszy na boisku. Ale po kolei.

Gościliśmy dziś drużynę Czarnych Węgrów, „czerwoną latarnię” naszej grupy rozgrywkowej. Nikt nie dopuszczał myśli, że ten mecz nie skończy się naszą zdecydowaną wygraną. I rzeczywiście. Powiedziałem stojącemu obok mnie Łukaszowi „Lukowi”: uważaj zbliża się 12 minuta, za chwilę padnie bramka! He he – i padła! Czy zwróciliście uwagę, że staje się to powoli taką „świecką tradycją”, że pierwszą bramkę fundujemy naszym przeciwnikom właśnie w tej minucie? Dla mnie to już jakiś fenomen. Nasi przeciwnicy zaczynają zwykle od zmasowanej obrony, tak też było dzisiaj, po czym pękają właśnie w tej magicznej minucie meczu. Zamieszanie w polu karnym i niezawodny Michał Strzałkowski wpakował z bliska piłkę do siatki po wcześniejszej główce Nazara Lituna i niezbyt szczęśliwej interwencji bramkarza gości. Gra się uspokoiła i trzeba przyznać, że goście zaczęli śmielej atakować. Chwilami było nawet groźnie.

Michał Dudek
Dudek po raz pierwszy usiadł na ławce (fot. Michał Joot)

Tyle, że nasza defensywa gra coraz pewniej i w sumie dobrze grający przez cały mecz Paweł Błesznowski, kolejny nasz debiutant, nie musiał dokonywać takich cudów, jakie nam zaprezentował ostatnio Michał Dudek. 1:0 utrzymało się do przerwy… a druga połowa rozpoczęła się od mocnych ataków Czarnych. Z czasem nasi zaczęli zyskiwać jednak coraz większą przewagę. I wtedy nasz trener zdecydował się na zmiany, jakże udane! Kolejno pojawili się Danilo, Bartek Kucharski, a tuż po nim, Kacper. Danilo zdecydowanie ożywił naszą grę ofensywną i ukoronował to najpierw bramką, a następnie decydującym podaniem do Kacpra. Dwie zmiany = dwa gole! Nie wiem jak Piotr to robi, że tak trafia ze zmianami. Ważne, że dokonuje ich w odpowiednim momencie , na odpowiednich ludzi. I to się liczy!

Goście już się po tych ciosach nie podnieśli. 3:0 w pełni oddaje przewagę naszej drużyny. Chciałbym jednak podkreślić, że twardo (może czasami zbyt twardo) grająca drużyna Czarnych pozostawiła po sobie w miarę pozytywne wrażenie. To nie był mecz aż tak bardzo w jedną stronę. Goście mieli swoje szanse, ale nie potrafili ich wykorzystać, a nasza obrona i bramkarz im niczego nie ułatwiali.

Ten wynik wypromował nas już na 3 miejsce i droga na szczyt, w przypadku wygranej w zaległym meczu z Bugiem, jest szeroko otwarta. Goście nałapali przy tym kilka żółtych kartek, a mogli jeszcze więcej. Sędziowanie było na niezłym poziomie, choć może nieco pobłażliwe dla gości. Ale bez znaczących błędów, o wypaczeniach nie wspominając.

Dwa inne wydarzenia. Po pierwsze obecność awizowanego od kilku dni Alessandro Della Valle, sympatycznego zawodnika z San Marino. Nie wierzę w jego grę dla nas, choć gość sprawiał wrażenie zachwyconego wszystkim co go otaczało. Paradował w naszym szalu, po meczu był na boisku z naszymi chłopcami i brał udział w fecie, wyglądał na bardzo zadowolonego z tradycyjnej „rakiety”, wreszcie przybijał piątki z kibicami. Kto wie, może magia Polonii zachęci go do występów w czarnym trykocie? Nie takie cuda widział świat. Byłby to ewenement na skalę światową, żeby jakaś nasza IV-ligowa drużyna miała w swoim składzie, jakby nie patrzeć, reprezentanta kraju! Zagra, nie zagra – było miło i wesoło.

Drugie to nadspodziewanie spora grupa sympatyków Czarnych obecna na sektorze gości. Tylko nie mam pewności czy byli to rzeczywiście kibice drużyny z Węgrowa, czy też jacyś prolegijni przebierańcy. Na dzień dobry zaśpiewali coś o proweniencji Polonii, pieść znaną ze stadionu na Łazienkowskiej, po czym zażarcie skandowali hasełka sławiące kanalarzy.

Myślę, że dosyć niepotrzebnie spora część naszych trybun dała się sprowokować i odpowiedziała przyśpiewkami o Legii oraz obraźliwymi gestami. Pisałem już poprzednio, że antagoniści z Powiśla powinni nam delikatnie mówiąc „powiewać” i jeśli o mnie chodzi – to najlepszym sposobem jest totalne ich ignorowanie. Dziwnym jest, że kibice fatygują się na mecz wyjazdowy i zamiast dopingować swoją ekipę, sławią inną drużynę, której przenigdy nie dorównają poziomem, nawet rezerwom! A my mamy ich traktować poważnie?! Sorry, ja NEVER! Najlepszą odpowiedzią było moim zdanie hasełko: jazda chłopki na wykopki – pokazało im nasz stosunek do ich wyczynów, a było i złośliwe, i zabawne, a przy tym pozbawione niepotrzebnych wulgaryzmów. Nie wiem czy się ze mną zgadzacie, ale zastanowić się nad tym chyba warto. Ich zawodnicy zachowali się znacznie stosowniej bijąc nam brawa, na co trybuny odpowiedziały tym samym.

Teraz czeka nas chyba najtrudniejszy w tej rundzie wyjazd do dobrze grającej Mławy, który, w przypadku wygranej, wyniesie nas jeszcze wyżej w tabeli, przybliżają tak upragniony awans. A na Konwiktorskiej widzimy się 5 października – zapraszam.

Author: trickywoo

22 thoughts on “Nos trenera

  1. Pojawienie się Alessandro Della Valle nie tylko niezwykle ociepliło samo widowisko ale było znakomitym marketingowym pociągnięciem. Już tak jest, że w wielu dziedzinach o sukcesie decyduje także stopień popularności … . Poza tym co by nie powiedzieć to „pogromca Boruca” strzelił bramkę na stadionie Polonii Warszawa !

  2. Co do prowokacji?…100% racji, nie powinniśmy wyrazu” legły” Tu używać:).
    Co do dopingu?…świetny (duża zasługa Tych z Kamyka:).
    Co jeszcze?…może już czas? Zdjęcie Wszołka (z tą koszulką Świni) zastąpic na….Strzałę co ważne bramy wali, i ma….fajne logo:). Wiadomo te bramki to zasługa całej drużyny ale?…On i dwa karne pod rząd wykonuje skutecznie:).( Kiedyś nie do pomyślenia:))

  3. Temu B(Ł)esznowskiemu to nie ufam. Ma zdjęcia na fejsie z synem i szalikiem kurw legijnych w górze i bardzo się przy tym raduje. Przy naszym prowadzeniu z Węgrowem 1:0 był „bardzo niepewny”. Potem już przy 3:0 uznał widocznie, że nie ma sensu „być niepewnym”, bo to i tak nic nie da. Dla mnie to bity cwel. Trenerze Dziewicki płacę na Polonię konkretne pieniądze i nie życzę sobie w kadrze BITEGO CWELA. :wisi:

    1. Wolski, opanuj się. Takie teksty do niczego dobrego nie prowadzą. Każdy z nas płaci na Polonię pieniądze. I jeśli teraz każdy zacznie wypisywać czego sobie nie życzy, ten sezon będzie ostatnim w ponadstuletniej historii. Poza tym Błesznowski to zakontraktowany piłkarz. Nie ma znaczenia, komu prywatnie kibicuje. Ma grać najlepiej jak potrafi, a na razie nie zawalił żadnej bramki (czego nie można powiedzieć o Michale, który gra świetnie, ale trafił mu się gorszy mecz w Raciążu). Poza tym to Piotr Dziewicki zna tych chłopaków, przebywa z nimi na stałe i najlepiej wie, kto zasługuje na grę, a kto nie zasługuje.
      Pozwól mu więc pracować i nie wycieraj sobie gęby tymi paroma złociszami, bo zachowujesz się jak tynkarz z Ząbek 😉

  4. No co Wy… Polonia ma chyba za dużo kasy skoro szastają na przylot piłkarza który oprócz tego , ze wczoraj zrobiło się o nim głośno nić by nie wniósł do zespołu … ludzie przecież to nie jest zawodowy piłkarz- jeśli będziemy ściągać piłkarzy takiej rangi — to daleko nie zajdziemy …
    a jeśli chodzi o kasę, to szkoda ze jak już widać klub ma spore konto tylko nie jest to równomierne z wynagrodzeniem piłkarzy którzy mają grosze za miesiąc .. do tego chyba to nie sa kontrakty- żenada

    1. Czy w IV lidze płaci ktoś więcej niż Polonia? Kasa będzie potrzebna w III lidze i dalej – moim zdaniem powinniśmy odkładać albo inwestować w coś co przyniesie wymierne korzyści. Nie wiem – młodzież? Nie ma mowy o większych pensjach na tym etapie. Jeżeli już to nagrody za wyniki – a dokładnie za awans.

  5. Dobra Sneer ja nie jestem tynkarzem, a Ty nie bądź jak dziewica orleańska, bo Ci pewnie do niej czegoś brakuje 😆 Na razie faktycznie nie ma co pisać o tym kimś, zobaczymy co ten B(Ł)esznowski odpierdoli w sezonie. Prawdopodobnie to ja, niestety będę miał rację co do tego „Mazowszanina”. Z pozdrowieniem :papa:

  6. Odniosę się tutaj nie do samego meczu…a faktu że jedyna rozsądna i uczciwie przeprowadzająca darmowe transmisje telewizja echarity…przestała je transmitować…zastąpią je płatne transmisyjki pierdolonej konkurentki etv (która oszukała nas już dwa razy)….zastanawiam się co za imbecyl jest w stanie podjąć taką decyzję???? jakim trzeba być kretynem…by działać na niekorzyść własnych kibiców???? jakimi kategoriami trzeba się kierować by narażać własnych kibiców na utratę ciężko zarobionych pieniędzy i nabijać kasę szemranym firemkom???????

    To jest kurwa najzwyklejszy skandal, pierdole takie zarządzanie klubem….

    Jeśli taka jest faktycznie decyzja klubu…to prócz ewentualnego kupna biletu…nie dostaną ode mnie złotówki…póki będą współpracować z oszustami działającymi na niekorzyść własnych kibiców….ani grosika nie dam za takie zarządzanie i innych poszkodowanych przez etv również do tego namawiam…skoro to MY mamy tworzyć ten klub…to należy szanować…nasz czas, nasze chęci i nasze pieniędze…a nie nabijać kasę gościom którzy już kilka razy nas oszukali.

  7. czarnowidz ja rozumiem, ze w IV lidze się nie płaci duzych pieniędzy ale nie wierze w to ze Polonia nie ma kasy ….bo ma i to sporo …

    ważna sprawa bo strasznie mnie to wkurzyło jak się wczoraj dowiedziałem rozmawiając z jednym z młodziaków , chłopaki( Dudek , Gołaszewski i Jagodziński ) nie odeszli a zostali wyjebani z drużyny i potraktowani strasznie świńsko ….ku…a co sie tam dzieje – przestaje mi się podobać panująca tam polityka- mówię wam z opowieści nie wynnika ze tam jest fajnie

    1. Gołaszewski był na trybunach, nie wyglądał na zapłakanego więc nie bądź ambasadorem na wyrost bez poparcia w faktach.

  8. Marek23
    ty kasa w Polonii to tez moja w końcu wykupiło sie co trzeba , żeby odbudować to co nam zabrali… A zamętu nie sieje tylko nie lubię jak się z kibica robi gówno i skoro sami piłkarze mówią ze jest tak czy inaczej to znaczy ze jest chujowo- nie …

  9. Przyczyny odejścia trzech zawodników i sytuację w klubie należy wyjaśnić . To powinno być skomentowane przez sztab trenerski i samych zawodników . Obecny klub utrzymują w głównej mierze kibice i dlatego powinniśmy być obszernie informowani o wszystkim co się dzieje wokół zespołu . Nie jestem zachwycony doniesieniami o wielkości ewentualnego kontraktu tj. ok 3tys. € . To tworzy niezdrową sytuację kiedy na tym poziomie rozgrywek kiedy jedni dostają ok 1,5 tys . zł a innym proponuje się aż tyle. Może przyszedł już czas na zrobienie bilansu wpływów i wydatków . Nie interesował bym się gdyby klub utrzymywał sponsor ale teraz jest inna sytuacja . Wydaje się , że Polonia ma najwyższy budżet w tej grupie i to musi przynieść rezultat w postaci awansu do trzeciej ligi w tym sezonie . Innego rozwiązania nie przyjmuję i nie wyobrażam sobie aby awansował zespół którego nazwy nie udaje mi się zapamiętać .

    1. Oświadczenie było, nie pamiętam gdzie je czytałem, że przyczyny są sportowe, dostaną jeszcze kasę za październik i klub życzy im dalszych sukcesów. Lakoniczny ale był, dla mnie koniec tematu.

  10. Były trzy bramki, są 3 punkty na koncie, trzy straty do pierwszej drużyny. Styl no rewelacji nie było, może mniejszy nakład sił zmiany na szóstkę, ale jednak jak dla mnie za dużo strat, chwilowej paniki, za mało szybkich kontr i gry skrzydłami oraz trochę zbyt zachowawcza gra jak na takiego przeciwnika, wiem że każdy sie na nas spina ale przynajmniej połowa meczu powinna być niepodważalnie pod kontrolą Polonii. No i Błesznowski parę razy o zawał mógł przyprawić choć i parę wyjść miał na notę +.

  11. Styl jak styl, ważne jest to, że my mamy pewne ambicje! To jest awans rok w rok przynajmniej do I ligi! A to oznacza, że drużny musi być BARDZO MOCNA! Tu nie chodzi tylko o awans w tym sezonie! My musimy już patrzeć na kolejny sezon aby się w nim bić o II ligę! Więc z przykrością zawiadamiam, że sentymenty trzeba odłożyć na bok i montować bardzo mocną drużynę.
    Już w tej chwili powinny być prowadzone rozmowy z zawodnikami mogącymi od zimy nas zasilić i co najważniejsze pomóc nie tylko na wiosnę, ale co najważniejsze pomóc w III lidze w kolejnym awansie.

    Zespół jaki mamy jest fajny, zaangażowany, atmosfera jest ok…. ale to za mało!!!
    My nie możemy drżeć o wynik! Polonia musi rozbijać rywali!

    Niech finanse zostaną ujawnione, plany także! Jak będziemy wiedzieli na co to i kolejne 250PLN wpłacimy!

    Najlepszym przykładem zawodników jakich dziś potrzebujemy jest Strzałkowski, który grał już w II lidze!

    1. Stąd Pieńku moje zapytanie na SB – czy ma ktoś link do tabeli strzelców naszej grupy. Bo takich Strzałkowskich jest tam pewnie więcej. Poza tym nasi trenerzy na pewno oglądają mecze z ciekawymi grajkami na naszym poziomie rozgrywkowym, a i wyżej zapewne też. Można niezłą paczkę z nich skompletować.

    2. Strzałkowski był jedynie w kadrze IIligowego zespołu. Za wiele to on tam nie grał, o ile w ogóle. Z tego powodu też formalnie zakończył karierę, bo nie mógł się przebić w Świcie. Na szczęście dla nas zdecydował się zmienić zdanie i pokopać dla Polonii 😛

Dodaj komentarz