Zapraszamy Was do oceniania piłkarzy „Czarnych Koszul” (+ trenera oraz sędziego) po sobotnim meczu z Ruchem Chorzów. Oceniamy w skali 1-10. Za poziom bazowy, z którym każdy piłkarz zaczyna spotkanie, uznajemy 5. Ocenie podlegają zawodnicy, którzy weszli najpóźniej w 85 minucie. Zapraszamy do głosowania i dyskusji w komentarzach.
6 thoughts on “Oceniamy piłkarzy po meczu z Ruchem Chorzów”
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Poloniści | Wielka Polonia Warszawa Online | Konwiktorska 6 | KSP | Warszawska Ferajna | Polonia 1911


29 kolejka
28 kolejka


Polonia idzie po Ekstraklasę!!!!
Chciałbym ustawić swoją bazę na osiem, ale po tym co się działo po 70-tej minucie zwyczajnie się nie da. A szkoda, zatem moja baza to tyko sześć.
Wyżej oczywiście Vito, Oli, Dadok i Gnaase. Też Budnicki i Vega.
Ale niżej już Cisse i Durmus – obaj za sprokurowanie pierwszej bramki, jeszcze niżej bo tylko po 4 Kostorz i Terpił, a trójka dla młodziana z Widzewa.
Trener Pawlak siedem, a powinno być dziewięć, gdyby nie zawalenie ostatnich 20 minut.
Może dziewięć będzie po Wieczystej ?
Ja bym wyróżnił trzech nieoczywistych bohaterów:
– Kuchta – zbił fenomenalny strzał Szwocha z woleja na poprzeczkę, a byłoby 3:3. Kapitalna interwencja
– Mróz – narzekałem na jego zmiany, ale z Ruchem wg mnie spisał się idealnie, tak jak powinien zawodnik z nie takim małym doświadczeniem w Ekstraklasie. Wszedł w newralgicznym momencie i uspokoił mecz – dwie fajne indywidualna, które zakończyły się faulem na nim i można było wszystko uspokoić.
– Wojciechowski – odbiór piłki przy pierwszej sytuacji Zjawińskiego, odbiór przy golu Zjawińskiego i asysta przy golu Dadoka
Mimo, iż zwycięstwo na trudnym terenie i 20 minut gry jak z playstation oceny 6-7.
Niepokoi mnie Kostorz – mało pokazał . Za to Klukowski z Widzewa – w porządku choć bramki nie strzelił. Nasz ukochany Cisse – 6 nie uważam, że zawalił przy bramce, bardziej Durmus bo nie schował ręki (przy wyskoku trudno !). Mróz niby fajnie ale jeszcze nie to czego oczekuję. Oliwier – w porządku brakowało nam go. Gdybyśmy umieli zachować poziom przez cały mecz zwycięstwo nie byłoby po horrorze. Zwycięzców się nie sądzi ale …
Całościowo JEST DOBRZE. Za tydzień wraca Salihu , może Brasido i obrona zacznie funkcjonować (OBY !) jak oczekujemy. Oczywiście jest pytanie- dlaczego tak nie było ze Zniczem ale zapominamy. Murawa była lepsza w Chorzowie i to nam pomagało ?
To do kogo podawał Cisse w akcji z której padła bramka dla Ruchu?
Podał do nikogo ale bez przesady, dośrodkowanie było dobre ale jak powtarzam wyblok Durmusa mało skuteczny. Poza tym Cisse raz srzelał na bramke Ruchu – niewiele zabrakło. Nie bronię Cisse – ale nie był słabym ogniwem w naszej maszynie. Zagrał swoje.
Co nie znaczy ze za tydzień wyjdzie w podstawowej jedenastce.