Na oficjalnej stronie klubu pojawił się kolejny komunikat dotyczący incydentu z zeszłorocznego meczu Polonii Warszawa z Pogonią Siedlce przy K6 (tym razem odnośnie kar nałożonych przez PZPN). Szczegóły w załączeniu.

Komunikat ws. kary za incydent na meczu z Pogonią Siedlce
W zeszłym tygodniu 8 stycznia 2026 r. otrzymaliśmy informacje o karze za incydent na meczu z Pogonią Siedlce. 8 000 zł kary dla Polonii Warszawa – to cena zachowań, których nie akceptujemy. Dziś mówimy jasno: doping jest sercem Polonii, ale agresja, przemoc i zachowania, które uderzają w klub, jego reputację oraz bezpieczeństwo na stadionie nie są akceptowalne. Nie zgadzamy się na budowanie fałszywej narracji o „walce klubu z kibicami”. To nie jest walka – to realizowanie wartości i misji „Jesteśmy Czarni Kulturalni! Naszą misją jest budowa najbardziej otwartego, przyjaznego, uśmiechniętego i pozytywnego klubu w Polsce. Zbudujmy go razem!”.
Prawda kontra propaganda: kto tu naprawdę przeciwko komu walczy?
W ostatnich tygodniach część środowiska związana z grupą „Wiara z Kamiennej” próbuje budować narrację, według której „zły klub” atakuje kibiców i niszczy kulturę dopingu.
Prawda jest taka: Polonia Warszawa nie walczy z dopingiem, oprawami czy emocjami na trybunach. One są częścią naszej tożsamości. Polonia Warszawa walczy z zachowaniami, które łamią prawo, zagrażają innym i kompromitują klub. Nie jest to „atak na ultrasów”, jak chcą wmówić niektórzy. Jest to konsekwentna odpowiedź na barbarzyńskie zachowania, które niszczą nasz Klub od środka.
Mówimy o konkretnych sytuacjach, m.in.: spaleniu flagi Pogoni Siedlce, rasistowskim transparencie na meczu z Tychami oraz ataku na kobietę z niebieskimi włosami podczas meczu z Ruchem Chorzów. To nie są elementy „tradycji”. To są zachowania, które nie mają żadnego usprawiedliwienia.
Konsekwencje ponosi cały klub – i wszyscy, którzy go wspierają
Powyżej opisane skandaliczne zachowania niosą ze sobą negatywne konsekwencje, zarówno dla Polonii Warszawa jak i jej kibiców.
Klub otrzymał karę finansową za spalenie flagi Pogoni Siedlce. Ale równie poważne są konsekwencje mniej widoczne na pierwszy rzut oka:
- mniejsza frekwencja, ponieważ wiele osób nie akceptuje zachowań rasistowskich ani takich incydentów jak spalenie flagi drużyny przeciwnej,
- spadek poczucia bezpieczeństwa na stadionie,
- ryzyko utraty sponsorów i partnerów,
- osłabienie marki Polonii w oczach Warszawy i całej Polski,
- trudności w budowaniu sportowej stabilności, w tym w pozyskiwaniu zawodników,
- ryzyko utraty właściciela Grégoire’a Nitota, jeżeli tego typu sytuacje wciąż będą się powtarzać.
Nie da się budować silnego klubu, jeśli jego wizerunek jest regularnie podkopywany przez agresywne zachowania niewielkiej grupy osób. Dlatego po meczu z Pogonią Siedlce klub podjął decyzję o nałożeniu zakazów klubowych. Otrzymały je osoby, które swoimi działaniami od dawna stwarzały realne zagrożenie dla bezpieczeństwa podczas meczów, a jednocześnie generowały dla klubu bezsensowne kary finansowe – nieprzynoszące żadnej wartości ani Polonii, ani jej kibicom.
Działania klubu po ostatnich wydarzeniach
Od kiedy Gregoire Nitot kupił klub wielokrotnie podejmował dialog z przedstawicielami środowiska Ultras. Odbywały się spotkania, udzielano wsparcia, a komunikacja między klubem i liderami środowiska kibicowskiego była utrzymywana regularnie. Podpisaliśmy również porozumienie umożliwiające sprzedaż gadżetów kibicowskich na trybunie Kamiennej, mimo że oznaczało to dla klubu konkurencję i realną utratę części przychodów. Ustaliliśmy zasady wydawania identyfikatorów Ultras umożliwiających przygotowywanie opraw meczowych i podejmowania przez grupy kibicowskie wszelkich działań niezbędnych do tego, aby Klub nie ponosił dodatkowych kosztów z powodu niewłaściwego zachowania kibiców. Grupy te zobowiązały się również do promowania sprzedaży karnetów i biletów na domowe mecze na K6.
Ponadto po naszym domowym meczu z GKS Tychy, podczas którego wywieszono transparent wymierzony przeciwko imigrantom, odbyło się kolejne spotkanie z przedstawicielami grup kibicowskich. Ustaliliśmy na nim, że podobne incydenty – o charakterze politycznym, rasistowskim czy agresywnym wobec innych kibiców nie będą miały miejsca w przyszłości. Czy tak wyglądają działania klubu, który „walczy z kibicami”?
Niestety, gesty ze strony Polonii były wykorzystywane przez agresywną mniejszość nie jako wyraz dobrej woli, lecz jako przyzwolenie na przekraczanie kolejnych granic. Dziś musimy postawić sprawę jasno, by chronić większość kibiców oraz fundamenty Klubu, takie jak nasze wartości oraz misję.
Decyzje o zakazach nie są podejmowane lekko, ale to odpowiedź na sytuację, w której dotychczasowe próby rozmów i współpracy okazały się niewystarczające. Zdecydowana większość kibiców Polonii nie utożsamia się z przemocą, rasizmem czy agresją. I to właśnie tej większości klub chce dać przestrzeń do bezpiecznego, dumnego kibicowania.
Zmiana cen na Kamiennej: decyzja trudna, ale konieczna
Kara 8 000 zł nałożona na Polonię Warszawa za incydent spalenia flagi Pogoni Siedlce jest przykładem sytuacji, w której konsekwencje działań pojedynczych osób spadają na wszystkich: na klub i kibiców. Po raz kolejny podnosimy ceny biletów na trybunę Kamienną, dopóki kara nie zostanie spłacona. Trzeba to powiedzieć wprost: klub nie może budować przyszłości, jeśli co chwilę musi płacić za zachowania, które nie mają żadnej wartości ani dla Polonii, ani dla jej społeczności.
Przez ostatnie lata klub – a w praktyce Prezes Grégoire Nitot – brał na siebie koszty kar wynikających z nieodpowiedzialnych działań części osób na trybunach. Przez sześć lat Prezes pokrywał te kary z własnych środków. Robił to, bo od początku jego celem była pełna Kamienna, mocny doping i stadion, który żyje meczem od pierwszej do ostatniej minuty. Inwestycje i decyzje podejmowane od marca 2020 miały służyć kibicom i odbudowie Polonii – a nie niekończącemu się finansowaniu konsekwencji działań agresywnej mniejszości.
Zmiana cen biletów ma też drugi, równie ważny cel: wzmocnić odpowiedzialność środowiska kibicowskiego za to, co dzieje się na trybunach. Jeśli wspólnota Polonii Warszawa chce być silna, musi reagować na patologie we własnym gronie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której kilku ludzi niszczy atmosferę, generuje kary i szkodzi klubowi, a reszta stoi obok i udaje, że to „nie ich sprawa”. To jest sprawa całej Polonii – bo konsekwencje tych działań ponoszą wszyscy.
Podkreślamy: celem klubu jest pełna Kamienna i wspaniały doping. Klub nie walczy z kibicami. Klub walczy z zachowaniami, które uderzają w bezpieczeństwo, wizerunek i przyszłość Polonii Warszawa. Doping, pasja – tak. Przemoc, rasizm, agresja i działania prowadzące do kar finansowych – nie.
Osiągnięcia Polonii od 2020
To również właściwy moment, by przypomnieć, jak wiele Polonia Warszawa osiągnęła w ostatnich latach dzięki konsekwentnej pracy Prezesa Gregoire’a Nitota. To pod jego kierownictwem klub zanotował dwa awanse, a teraz walczy o awans do Ekstraklasy. Wprowadził nowoczesną i przejrzystą strukturę organizacyjną, zrealizował szereg innowacji cyfrowych w tym: uruchomienie e‑shopu, nową stronę internetową i usprawniony system sprzedaży biletów, a także zabezpieczył przyszłość młodzieży poprzez zakup akademii MKS. To dzięki jego determinacji ponownie otwarto kultową trybunę Kamienną, przywracając stadionowi atmosferę, której brakowało przez lata. A to jedynie część osiągnięć, które odmieniły klub. Więcej przeczytacie – tutaj
Każdy z tych kroków był wynikiem jasnej wizji, determinacji i inwestycji, które wzmocniły Polonię na każdym poziomie: sportowym, organizacyjnym i wizerunkowym.
Apel do kibiców Polonii Warszawa
W przestrzeni publicznej pojawiają się insynuacje, że klub chce „przebudować tożsamość” Polonii albo narzucać jakąkolwiek ideologię. Pod adresem Prezesa i właściciela klubu, Grégoire’a Nitota – że jest „lewicowy”, że chce zrobić z Polonii „projekt polityczny” albo kopiować model klubów takich jak St. Pauli. To nieprawda.
Polonia Warszawa nie jest projektem politycznym. Polonia Warszawa jest projektem sportowym – opartym na ambicji, emocjach, pracy i wspólnym celu: budowie silnego klubu, pełnych trybun i wygrywaniu. Prezes Grégoire Nitot nie jest ideologicznym aktywistą. Jest pragmatycznym liberałem, człowiekiem otwartym, ale dalekim od skrajności. Odrzuca ekstremizmy – niezależnie od tego, z której strony one przychodzą.
Jego wizja Polonii jest prosta: klub apolityczny, bezpieczny i otwarty, w którym każdy może czuć się u siebie. Klub warszawski, a więc różnorodny. Dla kobiet i mężczyzn. Dla młodych i starszych. Dla biednych i bogatych. Dla tych, którzy przychodzą na stadion od lat, i dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją historię z Czarnymi Koszulami. Dla ludzi o różnych poglądach i różnych doświadczeniach. Bo Polonia ma łączyć wokół piłki, emocji i dumy z klubu – nie dzielić, nie straszyć i nie wypychać z trybun tych, którzy chcą po prostu kibicować. Nie ma zgody klubu na agresję, rasizm i przemoc. To nie jest kwestia poglądów ani „charakteru trybuny”. To jest warunek funkcjonowania wspólnoty kibiców i bezpieczeństwa na stadionie.
Jesteśmy otwarci na dialog, ale tylko z osobami, które rozumieją nasze argumenty i naprawdę chcą działać dla dobra klubu i wszystkich jego kibiców.
Chcemy pełnych trybun, mocnego dopingu i atmosfery, z której będziemy dumni. Chcemy, żeby Kamienna była sercem stadionu – sercem, które bije dla Polonii, a nie przeciwko niej. Dlatego apelujemy: o wsparcie decyzji, które chronią klub. O odwagę, by jasno odróżniać pasję od agresji. I o odpowiedzialność za miejsce i społeczność, które wspólnie tworzymy.
Klub Polonia Warszawa

22 kolejka
21 kolejka


Całość pod tym linkiem: https://kspolonia.pl/komunikat-ws-kary-za-incydent-na-meczu-z-pogonia-siedlce/
Imo bardzo dobre oświadczenie
W skrócie – Klubowi się marzy pełna Kamienna, więc żeby do tego doszło podniosą ceny biletów za złe zachowanie garstki osób.
Z obu stron gotują się głowy. Widać obie strony nie mogą na siebie juz patrzeć. Za chwilę będzie, że jedni są bardziej mojsi niż twojsi.
Zamiast dogadać się na offie, zrobić ściepę na karę i zamknąć sprawę będą sobie wzajemnie i publicznie wrzucać.
Mam nieodparte wrażenie, że zdecydowana większość kibiców Polonii nie interesuje się tą waśnią i z utęsknieniem wypatruje rozpoczęcia rundy, która musi nas doprowadzić do ekstraklasy.
Jak nie o spalony transparent to wzajemna zadymka będzie o coś innego. I tak to będzie trwało.
Masz rację
Matko kochana dawno takich bzdur nie czytałem…
Nie zgadzamy się na budowanie fałszywej narracji o „walce klubu z kibicami”… dlatego będziemy walczyć z kibicami bo nie podoba nam się (tutaj można wpisać wszystko)
klub nie walczy z dopingiem, oprawami czy emocjami na trybunach … dlatego właśnie z tym walczy ale bynajmniej nie jest to „atak na ultrasów” tylko walka z barbarzyńcami którzy niszczą klub od środka (poważnie) itp.
klub chce większego zaangażowania … dlatego będzie walczył z najbardziej fanatycznymi i zarazem aktywnymi kibicami…
klub nie zgadza się na chamstwo i łamanie prawa … dlatego wprowadza odpowiedzialność zbiorową podnosząc ceny biletów…
„pojawiają się insynuacje, że klub chce „przebudować tożsamość” Polonii albo narzucać jakąkolwiek ideologię. Pod adresem Prezesa i właściciela klubu, Grégoire’a Nitota – że jest „lewicowy”, że chce zrobić z Polonii „projekt polityczny” albo kopiować model klubów takich jak St. Pauli. To nieprawda”… Oczywiście że to prawda, w Sii też były różne kwasy, dlatego prezes jest taki cięty na co niektórych, powiem więcej moim zdaniem prezes nie wiedział do końca co kupuję, a przynajmniej nie wiedział jakich kibiców i DNA klubowe, dostaje w pakiecie.
Kary finansowe (tym bardziej tak żałośnie niskie) nie są żadnym problemem, i nie trzeba z tego robić afery, wystarczy siąść ze wszystkimi na 10min i coś ustalić ale po co lepiej pop*erdolić sobie w mediach jak to wszyscy są źli i nie doceniają wielkiego dobrodzieja śmiech po prostu. No ale o to chyba chodzi prezesowi, żeby być w centrum uwagi po to są te wszystkie wymyślone aferki.
Sam prezes nie robi nic żeby zdywersyfikować koszty działalności, bo nie chce się dzielić władzą i splendorem z nikim, dlatego to strasznie słabe że jeszcze w domyśle stara się zrzucić odpowiedzialność za brak sponsorów/inwestorów na grupy kibicowskie.
i tak można by było bez końca, ten facet jest kompletnym mitomanem i zmienia nasz klub w mem. I najwidoczniej nikt w jego otoczeniu nie ma na tyle jaj żeby mu wytłumaczyć że robi źle. Ten facet nic kompletnie tutaj nie zbuduje jak będzie się tak zachowywał.
„najwidoczniej nikt w jego otoczeniu nie ma na tyle jaj żeby mu wytłumaczyć że robi źle.”
Być może.
Aczkolwiek osobiście uważam, że kierują nim dobre intencje. Już to pisałem poprzednio: on robi dokładnie to co mówią i piszą dziennikarze sportowi i inni mądrale. Tylko w żadnym klubie tego nie robią, bo wiedzą, że im się to nie opłaci. Albo nie mają jaj- mowa o miejscach gdzie na trybunach jest prawdziwa bandyterka.
„Ten facet nic kompletnie tutaj nie zbuduje jak będzie się tak zachowywał.”
My też nic tu nie zbudujemy jak będziemy iść na kurs kolizyjny z Gregiem.
Jedziemy na jednym wózku.
Nie chce mi się znowu o tym wszystkim gadać, zresztą temat został przedyskutowany kilkukrotnie. Wszyscy mamy tego po dziurki w nosie.
Zróbmy zrzutkę na tę karę, sam się dorzucę byle by tylko to wreszcie wygasić.
Teraz trzeba napisac”Masz rację” i to właśnie to prawdziwe DNA Polonii przyciąga kibiców nawet z poza Warszawy…
Pamiętajcie, że prezes pochodzi z korpo świata. Korpo go zbudowało i on zbudował korpo. Klub sportowy to dla niego inny świat (w którym daje sobie radę patrząc po tym, gdzie jest Polonia). A w korpo najgorsze co możesz zrobić komuś wyżej to podważyć jego pozycję
I Nitot był kiedyś szalikowcem PSG ? Cytując Vabank :” obcięli ci włosy razem z jajami”.
Korpo to jednak więcej zła niż pożytku. Pracowałem i w korpo i poza korpo. Korpo – ciepła posada, dobra pensja, zakaz myślenia i wychylania się, wazeliniarstwo aż po rzyg . Poza korpo – ciężka harówka, niższa pensja , większa samodzielność, mniej włażenia w dupę i wazeliniarstwa.
Czy klub sportowy może byc korpo – maksymalnie w 2/3. 1/3 poza korpo – w tym kibice !
A Nitot chce 110 % korpo w Polonii. Szkoda.
A tak w ogóle – jest 15 stycznia za 3 dni wyjeżdżamy na obóz do Turcji a wzmocnień …. nie ma. Mróz to niekoniecznie pozycja Poczobuta. Gdzie wzmocnienia ataku ?
Te oświadczenie to ma ze 3 strony. Chciałbym tak długie oświadczenie Klubu dotyczące nowych zawodników.
Ogólnie ja się zgadzam z klubem. To co robi „wiara z kamiennej” moim zdaniem działa na szkode klubu. Jak z boku patrzę na działania ultrasów na przestrzeni lat to teraz najmniej mi się podoba co sie dzieje. A spróbuj ich skrytykować np na fb, od razu ktos od nich zaczyna do ciebie pisać na priv.
Ja bym się nie ceregielił, bo jak mam so wyboru Grega który kładzie miliony, który przejął MKS (to jest naprawde wielkie), który chcę stwirzyć bazę sportową w WARSZAWIE bo chce żeby oprócz 1 drużyny mogli też trenować młodzierz, a z drugiej strony powiedzmy 200 osób (w co nie wierze żw tak dużo), to ja bym walnął 200 zakazów stadionowych i po prostu działał dalej.
Na szkodę klubu to działają kibice cwks (z tym GN nic nie chce zrobić, nawet wydać oświadczenia nie chce), a nie Ci, którym się najbardziej chce i ryzykują najwięcej w imię Polonii. Gdyby Polonia nie miała tych ludzi na trybunach to kibice cwks wpadliby sobie pewnego razu na K6 i rozgonili towarzystwo piknikowe wywieszając swoje fany i lżąc Polonię. Zastanów się co ty piszesz za bzdury. W każdym innym klubie piłkarskim gdzie jest kilkadziesiąt/kilkanaście tysięcy osób na meczach masz to samo co robi WzK tylko kilka razy bardziej i ich nikt nie oskarża o działanie na szkodę klubu, właściciele płacą kosmiczne wręcz kary porównując do tych naszych śmiesznych 8 tys. za Siedlce, więc te twoje teorie można o kant dupy potłuc.
@Boavisteiros – masz rację i czy komuś się podoba czy nie, Polonia musi mieć swoją „zbrojną” grupę która będzie konsekwentnie bronić terytorium i zaznaczać swoją pozycję, chociażby takimi akcjami jak z flagą Siedlec.
Jeśli będziemy wyłącznie mili i uśmiechnięci, to nam sąsiedzi zęby wybiją.
Pełna zgoda z Newbojkotem. Temat palenia flag Pogoni Siedlce należy już zakończyć. Tyle szumu o 8 tys. zł kary. To kara raczej symboliczna. A dla milionera to raczej kwota bez znaczenia. Jeśli za bilety 800 osób zapłaci 10 zł, to daje te 8 tys. Zarząd klubu powoli wpada w paranoję. Tego już nie da się czytać.