Najlepszy kontrakt Gołębiewskiego

Facebookowy profil strony „Usiądź, opowiem Ci o piłce” przytoczył barwną i ciekawą historię negocjacji kontraktowych naszego wychowanka Daniela Gołębiewskiego z przedstawicielem ówczesnego właściciela Polonii Józefa Wojciechowskiego.

Daniel

„Po połączeniu Polonii z Dyskobolią Grodzisk Wlkp. w 2008 roku trzeba było coś zrobić z piłkarzami tego pierwszego klubu. Pewnego razu przyjechał jakiś facet od Józefa Wojciechowskiego z gotowym planem na negocjacje. Z młodymi zawodnikami wyglądało to tak: masz 2 tysiące złotych miesięcznie, jak ci nie pasuje, to spadaj. Jedna kwota dla wszystkich, bez znaczenia był poziom piłkarza. Byłem wtedy po wypożyczeniu do drugoligowego ŁKS-u Łomża, gdzie całkiem dobrze mi poszło. Chciałem zarabiać więcej.
Usiedliśmy do rozmów.
– Proponujemy 2 tysiące. Mów, czy ci pasuje – zaczął ten gość.
– Zaraz, spokojnie. Mam być kapitanem Polonii w Młodej Ekstraklasie, jako jedyny mam doświadczenie w seniorach, i to na zapleczu ekstraklasy. Jestem swój, miejscowy. Przyjezdnym dajecie i mieszkanie, i dobre pieniądze, a mi byle co? – odparłem.
– Bierzesz czy nie?
– Chcę 5 tysięcy.
– To wypad.
– Przecież i tak będę za chwilę grał w pierwszej drużynie…
– Skoro jesteś taki mądry, to zróbmy tak: masz 2 tysiące, ale jeśli zagrasz choć minutę w ekstraklasie, to kontrakt wzrośnie do 8 tysięcy. I tak wiadomo, że ci się nie uda.
Po chwili dodał: – A ch***, wszystkim tak wpiszę do kontraktów!
No i faktycznie tak zrobił.
Dzięki temu każdy zawodnik Polonii z Młodej Ekstraklasy potrzebował tylko jednej minuty gry w najwyższej klasie rozgrywek, aby jego zarobki na stałe wzrosły aż czterokrotnie! Mnie udało się to osiągnąć po kilku miesiącach. Uważam, że to był najlepszy kontrakt, jaki wynegocjowałem w swoim życiu. Nie najwyższy, ale najlepszy. Dla młodego zawodnika to były w tamtym czasie bardzo fajne pieniądze”.

źródło: własne / Usiądź, opowiem Ci o piłce

Author: Robe6

1 thought on “Najlepszy kontrakt Gołębiewskiego

Dodaj komentarz