Po wczorajszym meczu Polonii ze Stomilem Olsztyn (1:1) możemy zaprosić Was do odsłuchania kolejnego Magazynu Dumy Stolicy. W rozwinięciu nasza pogawędka o meczu.

Po wczorajszym meczu Polonii ze Stomilem Olsztyn (1:1) możemy zaprosić Was do odsłuchania kolejnego Magazynu Dumy Stolicy. W rozwinięciu nasza pogawędka o meczu.

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chcesz zarejestrować się na portalu? Wyślij nam login na mail. Zrobimy to za Ciebie!
30 kolejkaPolonia Warszawa vs Chrobry Głogów 25.04.2026 r., g. 19:30 |
29 kolejkaStal Rzeszów 0:2 Polonia Warszawa |
źródło: 90minut.pl
16 - Zjawiński;
8 - Dadok;
4 - Durmuş, Gnaase;
2 - Skrabb, Szur, Vega, Wojciechowski;
1 - Bajdur, Kostorz, Poczobut, Salihu, Vasin;

Z przyjemnoscia wysluchalem i czekam kiedy wkoncu ta druzyna zdobedzie 3 pkt. Bo dla mnie przegrana ze slabiutka i kadrowo i finansowo pogonia i zutem na tasme remis ze sklejona z nichego kadra stomilu i trenerem dokoptowanym w ostatniej chwili i problemami finasowymi stomilu to niestety chwaly nie przynosi ..i po prostu nie lubie patrzec w tabele 2 ligi bo niemoze byc tak ze klub z takim sponsorem i potecialem jest na dnie tej tabeli.
Trener i zawodnicy zamiast obiecywac i rozadnie dyskutowac po prostu musza sie wziasc do roboty i nicht nawet Piatek nie moze miec placu za zaslugi.
Nie słuchałem Magazynu ale liczę że będziemy grali lepiej . W sumie obrona się spisała (mogło byc po meczu po pierwszej połowie). Na razie skrzydła są słabe , pomoc nierówna , no i atak . Ja bym już Fidziukiewicza dał od początku . W ogóle mamy 3 napastników, z czego Juniora Radzińskiego nie liczę. Nie rozumiem tego.
No, Lewicki by się przydał.
Nie do końca zgodzę sie z pozytywną oceną gry obronnej. Stracona bramka to nie tylko wina Brudnickego. W polu karnym kompletnie bez krycia było dwóch zawodników: podający i strzelec bramki, którego zostawiono próbujać złapać go na spalonym.
Było też kilka innych kwiatków naprawianych przez Kowalskiego-Haberka.
Z trochę innej beczki: żałośnie wyglądała nasza gra przy stałych fragmentach gry. Błąd całego zspołu przy straconej bramce już wspomniałem, z naszych SFG z kolei nie było żadnego zagrożenia. Wydaje się, że cała para idzie w opanowanie systemu trenera Smalca przez odrobinę zmodyfikowaną drużynę, na stałe fragmenty przyjdzie pora później, może w przerwie zimowej.