Było ciężko, ale Polonia pokonuje wzmocnioną Legię II

Po bardzo ciężkim meczu poloniści pokonali 1:0 wzmocnione rezerwy Legii. Rywal miał dużą przewagę, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowa. Nasz zespół bardzo dobrze bronił się całe spotkanie, a jedna z kontr przyniosła rzut karny, wykorzystany przez Łukasza Piątka.

Łukasz Piątek

Legia II, w której zagrali dzisiaj Paweł StolarskiIñaki AstizMateusz CholewiakMateusz Wieteska i Luís Rocha, dobrze rozpoczęła spotkanie, od razu zyskując przewagę. Pierwszą groźną akcję skonstruowali jednak poloniści. Z dystansu uderzył Rafał Parobczyk i z problemami obronił Kacper Tobiasz. Chwilę później Legia II miała 100% okazję. Po rajdzie lewą stronę Rocha dograł precyzyjnie do Szymona Włodarczyka, ale strzał z bliska fenomenalnie obronił Dawid Leleń. W następnych minutach na chwilę inicjatywę przejęli poloniści. Dwie akcje zakończyły się jednak niecelnymi dośrodkowaniami. W 13 minucie znów było groźnie pod naszą bramką. Piłkę w polu karnym otrzymał Cholewiak, ale strzelił lekko i prosto w Lelenia. Napór legionistów nie ustawał, nasz zespół bronił się bardzo głęboko, ale nie popełniał błędów. W 23 minucie nasi zawodnicy wreszcie znaleźli się na połowie rywali, ale Adam Pazio słabo dośrodkował. W 28 minucie „Czarne Koszule” wyprowadziły świetną kontrę. Patryk Paczuk kapitalnie podał do Daniela Smugi, który uciekł obrońcom i ostatecznie w polu karnym został sfaulowany przez Wieteskę. Jedenastkę na bramkę zamienił Piątek. Po golu obraz gry nie zmienił się. Rywal dalej atakował, ale nie miał pomysłu na skomasowaną obronę „Czarnych Koszul”. Goście mieli sporo rzutów różnych, ale nie przynosiły one większego zagrożenia.

Druga połowa rozpoczęła się od poważnego błędu Jana Golińskiego, który nie trafił w piłkę, na szczęście legioniści tego nie wykorzystali. Legia II zdecydowanie dominowała. Nasi piłkarze mieli ogromny problem, aby dłużej utrzymać się przy piłce. Na szczęście cały zespół bardzo dobrze spisywał się w defensywie. Choć goście co chwilę zbliżali się do naszego pola karnego, Leleń nie miał za dużo pracy. Pierwszą akcję polonistów w drugiej części obejrzeliśmy dopiero w 80 minucie. Jakub Wyszkowski ograł dwóch rywali i dośrodkował do Kamila Słomy. Ten długo zbierał się do strzału i ostatecznie obronił Tobiasz. Sześć minut później znów zaatakował nasz zespół, ale do piłki dobitej przez bramkarz po płaskim dośrodkowaniu Paczuka, nikt nie doskoczył. W 87 minucie Legia II wykonywała rzut wolny blisko naszej bramki, jednak Grzegorz Wojdyga zdołał wybić dobrze uderzoną piłkę. Ostatecznie Polonia wygrała. Legia II przez cały mecz wykonała 17 rzutów rożnych, ale nie oddała po nich chyba nawet jednego celnego strzału.

14.11.2020 r., Warszawa
Polonia Warszawa – Legia II Warszawa 1:0 (1:0)
bramki: Łukasz Piątek 28 (k)

Polonia: Dawid Leleń – Adam Pazio, Jan Goliński, Tomasz Wełna, Grzegorz Wojdyga Ż – Wiktor Niewiarowski (64. Jakub Wyszkowski Ż), Damian Mosiejko Ż, Rafał Parobczyk (47. Rafał Kujawa), Łukasz Piątek, Daniel Smuga (70. Kamil Słoma) – Patryk Paczuk

Author: muchomor

24 thoughts on “Było ciężko, ale Polonia pokonuje wzmocnioną Legię II

  1. Dziękujemy za wygraną i bezcenne trzy punkty.
    Można mówić, że to była w naszym wykonaniu obrona Częstochowy, ale ja uważam że nie do końca. Bo przecież ile razy bronił strzały Leleń ? Rzadko, co tylko pokazuje, że broniliśmy z głową, a nie rozpaczliwie. Największe zagrożenie dla nas szło dziś skrzydłem na naszą lewą stronę – na Wojdygę, który zwijał się jak w ukropie i wiele razy był ogrywany. Pewnie ponad tuzin kornerów, ale praktycznie żadnego poważnego zagrożenia. Na szczęście.
    Uważam, że błędem mogło być wpuszczenie Niewiarowskiego od początku, ale na trenerze wymusił ten ruch zapewne brak drugiego, gotowego do gry młodzieżowca.
    Gwiazdy Legii groźniej wyglądały na papierze niż na boisku. Nie ma co się strachać na zapas.
    Do końca rundy mamy jeszcze cztery mecze – wygrywając je możemy być liderem na zimę.

    Czapki z głów dziś przed naszymi piłkarzami. Trener Szymanek uciszył swoich przeciwników.

  2. Wojdyga do 70 min dawał radę ale potem był ogrywany, wiek robi swoje. CWks2 liczyła na karnego ale sędzia nie dał się nabrać. Niestety pomoc nie dała rady utrzymać dłużej piłki i atak nie istniał. Tym niemniej zwycięstwo daje szansę na top3 a CWks2 może nie wejść do ósemki. Smuga zawodnik meczu . Gratulacje dla piłkarzy i trenera !

  3. Masz rację, to był także mecz o trzy punkty konieczne do znalezienia się w walczącej o awans górnej ósemce. Praktycznie aż do 13-tej Jagiellonii wszyscy mają na to szanse i będzie się jeszcze działo. Wiele uznanych na tym poziomie ekip może do niej nie wejść.

  4. Brawo Panowie! Legia niby prowadziła grę ale niewiele z tego wynikało, poza sytuacją w której fantastycznie interweniował Leleń. Nie pamiętam żebyśmy byli tak mocno skoncentrowani jak w tym meczu. Nawet jak przegrywaliśmy pojedynki na skrzydłach to była asekuracja w środku pola. Naprawdę bardzo mądrze rozegrane spotkanie.
    Leleń, Smuga i Wełna na duży plus, no i oczywiście Piątek, który wytrzymał presję przy karnym, ale oczywiście gratulację dla całej drużyny, wszyscy walczyli aż miło. Tak trzymać!

  5. Dobry mecz, w końcu taktyka a la Murinho sprawdziła się i autobus został dobrze zaparkowany. Cały czas brakuje skuteczności. Na plus wg mnie Wełna, Kujawa. Lelen musi popracować nad wprowadzaniem piłki, bo za dużo było strat z tego tytułu.

  6. Gdybyśmy zagrali tzw. otwartą grę przegrali byśmy. Może i gwiazdy CWKS2 nie zagrały ambitnie ale gdyby miały więcej miejsca ograliby nas jeden na jeden. Dlatego autobus musiał być. Uważam że taktyka została dobrze dobrana właśnie pod wzmocniony zespół CWKS2. Trener Szymanek tym razem dał radę ale ciągle jest na cenzurowanym.

  7. Serdeczne podziękowania za wygranie derbów Warszawy dla całej drużyny Polonii i sztabu szkoleniowego. Ogromnie się cieszę z tego zwycięstwa i utarcia nosa Legii. Świetnie rozegrany taktycznie mecz. Mimo wielkiego naporu rywala, nie udało się pokonać naszej obrony. Gra obronna zespołu zasługuje na wyróżnienie. Najlepsi moim zdaniem Wełna, Leleń, Smuga i Kujawa. To była rehabilitacja drużyny. Jeszcze raz brawo, brawo!!!

  8. Piszę bez ironii, że takiego meczu nie powstydziłby się Mourihno, na którym wzoruje się trener Szymanek. Zmasowana obrona (do gry defensywnej włączał się nawet Paczuk i Kujawa), ale bardzo dobrze zorganizowana. Legia II w drugiej połowie właściwie nie stworzyła zagrożenia.

    Problem jest tylko w tym, że meczów, w których tak możemy grać w tej lidze, prawie w ogóle nie ma. W zdecydowanej większości spotkań to my musimy atakować i na razie nie widziałem u trenera pomysłów na takie mecze. Oby to się zmieniła już od najbliższego meczu, bo mamy za silną kadrę na defensywny futbol ze słabszymi rywalami.

  9. Taaak, zwycięstwo ze wzmocnionym kadrowo rywa(7)em cieszy, jednak w tym kontekście tym bardziej żal straconych punktów z Ruchem czy Zniczem. Ligę wygrywa się głównie poprzez wygrywanie meczy ze słabszymi. Tam musi być po prostu 6 punktów i basta! Teraz trzeba się skoncentrować i pokrzepieni zwysięstwem nad silnym cwks2, wygrać z następnymi rywalami. Uważam, że nas na to stać. A w przerwie zimowej sprowadzić dwóch dobrych napadziorów.

  10. Nie zgadzam się z Muchomorem. Jeśli sprawdza nam się taktyka defensywnie zaparkowanego autobusu to tak grajmy. Oddajmy piłkę przeciwnikowi i niech on nas zdobywa. Ale gdy pod naszym polem karnym zgubi piłkę to będzie nadziewał się na nasze szybkie kontry. Same pozytywy, a że gra będzie wyglądać na nudną ? Mamy awansować a nie zbierać brawa za wrażenia artystyczne.
    Tak można już zagrać z Błonianką, to nie jest przeciwnik naszprycowany ligowymi wyjadaczami jak Legia. Dwie trzy kontry skutecznie załatwią wynik.

    1. @olo, a ja nie dość że się z Muchomorem zgodzę to dodam od siebie tylko tyle, że ta nasza obrona wcale nie taka świetna, szczególnie w końcówkach meczy, kiedy to już kilka głupich bramek i pkt straciliśmy. gdyby cwks2 strzelił na początku meczu bramkę, kiedy to sam na sam cudem wybronił Leleń, to myślę że było by podobnie jak z rezerwami Jagi(czyli walenie głową w mur) z tym, że pewnie byśmy tak silnej obronie zielonych nic nie wbili, a po kontrach to oni by nas pewnie jeszcze dobili.
      oczywiście należy się cieszyć z gry na zero w takim meczu i 3 pkt. gratulacje dla całej drużyny. trener w tym meczu też się spisał bo nie kombinował, ani nie poszedł na wymianę, tylko zamurował. tylko tak jak napisał Muchomor, w meczach w których to my powinniśmy dominować i klepać rywali, niestety tego pomysłu i właściwego ustawienia drużyny nie widać.

    2. Olo, taka taktyka się sprawdza, gdy rywal chce wygrać z nami. Praktycznie wszystkich przeciwników zadawala remis z Polonią. Wtedy nie da się dać z kontry, bo rywal też stoi głęboko ustawiony i niezbyt garnie się do ataków. Wtedy oglądamy rozgrywanie przez nas piłki wszerz boiska, które niczego nie daje. W końcu przychodzi jakiś błąd obrońcy, czy sędziego i okazuje się, że przeważając przez całe spotkanie, nie zdobywamy 3 pkt. Taki minimalizm już w tym sezonie skutkował kilka razy stratą punktów, podobnie jak w II lidze.

      Mamy na tyle silne zespół, że spokojnie możemy większość meczów zamykać w 60 minucie, jak z Radomskiem, czy Bronią.

  11. Powstaje pytanie jak zagra wówczas słabszy rywal gdy oddamy inicjatywę zupełnie. Moim zdaniem nie będzie to możliwe abyśmy tak świetnie kontrowali. Z CWks2 to wyszło ale jakoś sobie tego nie wyobrażam z innym rywalem. Ale z Blonianką tak bym zagrał jak napisał Olo i Udar bo oni będą atakować. 17 rzutów rożnych i jedno zagrożenie – majstersztyk obrony co by nie pisać.

  12. Uważam że nasz właściciel czysto to forum bo narzekał, że po zwycięstwie jest 8 komentarzy a po porażce 28 . Piszmy więcej i pozytywnie ty o się ucieszy. Janiu pisał o extra premii za zwycięstwo w tym meczu. Może ona podziałała? Szkoda że my kibice nie mamy tyle forsy aby dokładać premie za każde zwycięstwo,3 punkty za pokonanie Ruchu WM i CWks2 dają tyle samo w tabeli a myśmy w meczach że słabszymi zespołami stracili już 6 punktów.

    1. Nie jest wyczynem zamurować bramkę i strzelić przypadkowego gola z kontry. Piłka nożną to sport polegający na strzelaniu bramek, wtedy się wygrywa. A siedzenie w kapuście, kiszenie się i obserwowanie czy to już czas na ten zwycięski atak, może to nie hańba ale wstyd, zespołowi z takimi nazwiskami nie uchodzi.

  13. Co działa na motywację:
    – premie, pokazanie, że klub ma historię, uciszenie złych głosów, walka o awans, chęć wyzwania, przyszłość dla młodzieży, wsparcie trenera, sprawdzenie nowych taktyk i ustawień… i wiele, wiele jeszcze…
    Co niedziała:
    – krytyka sztabu, piłkarzy i ludzi współpracujących i wspierających klub… nawet nie wiecie jaką siłę mają czasem wasze słowa… bezsensowne komentarze… większość z was nie ma pojęcia o co chodzi, a wypisuje ciekawostki jakby asystentami trenera czy Pana prezesa byli… jest grupa, która już nam pomaga, myślimy o wzmocnieniach na wiosnę, mały sponsoring organizujemy itd… nie jesteśmy milionera jak ktoś ironicznie wypisuje o mojej klinice… ale dajemy tyle co możemy i to zaczyna działać… lepiej dać premie chłopakowi jednemu czy całej ekipie, a później w domu dziecka pomóc i autografy rozdać…da się wszystko… ludzie „prawdziwi” mówią mi, żebym juz nie pisał na DS po ostatnich groźbach… ale ja sentyment mam… napiszę to co jest dobre dla Poloni żebyście coś wiedzieli… serdecznie i w górę serca…

    1. Nie No pewnie lepiej siedzieć cicho bo jak pojawi się krytyka to Pan Szymanek albo któryś z Panów piłkarzy obrazi się i co wtedy będzie? Mam swoje zdanie i mam prawo pisać krytycznie. Nadal będę uważał, że Pan trener jest do zmiany. Chłopaki mają olbrzymi potencjał, którego Pan trener nie potrafi spożytkować. Wydaje mi się, że wtedy kiedy chłopaki mają swobodę bo Pan trener przysnął na chwilę to wtedy grają fajną piłkę. Tak więc może trenejro zostać ale niech się chłopakom nie wtrąca do gry. Aha i jeszcze może jakiegoś szamana trzeba aby zdjął klątwę z Pana trenera bramek w doliczonym czasie.

    2. Janiu.
      To jest wolne forum. Nie Północno Koreańskie i każdy pisze to co myśli bo Polska to wolny kraj. Nie zauważyłem oprócz nielicznych przypadków żeby ktoś po działaczach czy zawodnikach „jeździ” – np. GW19 kelnerem na pewno nie jest – jak wypisuje w kółko jakiś ……..hm śmieszy zakompleksiony fermenciarz.
      Co do trenera Szymanka to ostatnio usłyszałem od jednego z Prezesów mazowieckiego klubu , że nie powinno Go się tak tytułować bo to wstyd dla tego zawodu, więc nie tylko DS krytykuję i neguję jego obecność na ławce Polonii ……. Każdy ma swoją wizję i swoje zdanie. Krytyka była jest i będzie . Byle chamstwa nie było.
      Na awans do II ligi oprócz nas nikt – NIKT się nie pali. Chodzi o załapanie się do 8-semki i na wiosnę spokojne ciułanie kasy z junior pro. Taka prawda.
      Taka sama, że W.S. powinien jeszcze przy kimś się pouczyć kilka lat i zacząć od prowadzenia drużyny w niższej lidze z mniejszymi aspiracjami.

  14. Janiu ja pogratulowalem druzynie za 3 pkt ale na dzis nierozplywajmy sie nad wygrana nad legia 2 bo to nie jest druzyna nawet z czuba 3 ligi….a pozatym to na dzisiaj mamy 9 puktow straty i niewiadomo ile puktow wyciagniemy z zalechlych meczy takze tu niema nad czym sie zachwycac….uwazam ze po podziale 3 druzyny beda walczyc o awans reszta skupi sie na walce o kase za peo junior system z Pzpn ….takze odrabiac bedzie ciezko …uwazam ze ta druzyna ma wiekszy potecial niz miejsce w tabeli i strate punktowa takze niewidze nad czym tu sie zachwycac ani gra ani zdobycz punktowa no niepowala…taka jest prawda niestety …i oby to sie zmienilo.

Dodaj komentarz