DS nie jedzie do Radomska!

Po wczorajszej gównoburzy i serii rozmów, które odbyliśmy w sprawie naszego udziału w dzisiejszej transmisji meczu RKS Radomsko – Polonia Warszawa, chciałbym wyjaśnić, dlaczego obejrzycie transmisję niemą.

Grégoire Nitot

Propozycję po konsultacji z rodziną (weekendy są w końcu dla nich) i Lukiem przyjąłem w piątek. O czym był twitt, który niektórzy odebrali jako szczyt suspensu i bufoniady. Sorry, tak wyszło… Trener Krzysztof Chrobak na razie nie wróci, podobnie Krystian Pieczara… trzeba się z tym pogodzić.

W sobotę dałem zgodę na poinformowanie kibiców o tym, że to my będziemy ją komentować (niusa o transmisji przewidywaliśmy na godziny popołudniowe – sobota to w końcu dzień zakupów). Niestety, nim zdążyłem wrócić do domu, poziom wybitego szamba zaczął przybierać na sile.

Dość przykre były dla mnie uszczypliwości niedoinformowanego prezesa Grégoire’a Nitota. Sprawę starałem się wyjaśnić z dyrektorem ds. marketingu Michałem Rydzem, który zrozumiał moje stanowisko i dał do zrozumienia, że ze strony klubu nie ma do nas pretensji. Niestety po powrocie do mieszkania okazało się, że:

Adrian Zagórski & Duma Stolica, please support our club also. Don’t cooperate with this fake “Polonia fans” who is acting against our common Interest, Polonia Warszawa’s revival project, competing against Polonia Warszawa TV, trying to earn money for himself from our fans. [AZ i DS wspierajcie również nasz klub. Nie współpracujcie z fałszywymi „fanami Polonii”, którzy działają wbrew naszemu wspólnemu interesowi, projektowi odrodzenia Polonii Warszawa, konkurując z Polonią Warszawa TV, próbując zarobić na siebie pieniądze na naszych fanach].

Sprowadzanie argumentacji do takiego poziomu uważam za szczyt bezmyślności. Stopniowanie kogokolwiek na prawdziwego lub udawanego fana jest poniżej poziomu, którego oczekiwałbym od prezesa marki, jaką jest Polonia Warszawa. Uszczypliwość polegającą na wytknięciu DS braku wsparcia klubu jest również nie na miejscu. Z tego powodu, że przez 15 lat ani ja, ani żaden z publikujących na portalu nie zarobił na nim nic.

Jeśli prezes deprecjonuje nasze zaangażowanie w propagowanie klubu, to chyba nie mamy o czym rozmawiać. Gdy klub spadł do IV ligi, nie odwróciliśmy się od niego. Pisaliśmy – raz lepiej, raz gorzej. Wszystko w zależności od sytuacji. W końcu gdy z budżetem, który mieliśmy w II lidze [mając na względzie stan wiedzy, który mieliśmy na tamten czas] daliśmy się łatwo spuścić do III ligi, ciężko było o jakieś pozytywne komentarze. Rolą komentatora nie jest w końcu słodzenie, a obiektywne sprawozdawanie rzeczywistości, która nas otacza.

Ustalenia RKS-u Radomsko, Polonii i dwóch firm zewnętrznych objęte były zapewne tajemnicą, więc dopóki ktoś z nich nie puści pary, nie czuję się w obowiązku, żeby ją teraz ujawniać, ale z czysto logicznego punktu widzenia. Jesteś prezesem klubu, którego mecze ogląda do 500 osób. Przyjeżdża dwukrotny mistrz Polski, o którym piszą ogólnopolskie media. Wiesz, że przyjdą ludzie i gdy dowiadujesz się, że przyjedzie tv, to co zrobisz? Dasz prawa transmisyjne Polonii, która chce też zarobić (co zrozumiałe), czy dasz prawa transmisyjne temu, kto da ci najlepsze warunki? Odpowiedź zostawiam Wam!

Szczególnie głupio brzmi ta rozkminka w momencie, gdy przypomniała mi się kilka lat temu rozmowa z Adamem Drygalskim, który w ramach projektu PTS relacjonował nam mecze Polonii. Swoją opinię wyraził w powyższym komentarzu na twitterze. Jeżeli czysty zysk sięga tu maksymalnie 500 zł, to Radomsko i Mateusz zapewne będą za te pieniądze bawić się miesiącami…

Podejście klubu do liczenia każdej złotówki rozumiem. Akceptuję je tak samo, jak wypowiadał je Piotr Kaluba. Jeśli chcą bawić się w gadżety, kiełbasy, bary i telewizję – super. Jeśli zarobią, to jeszcze lepiej. Nie akceptuję natomiast wytykania palcem, kto jest kibicem tego klubu i wywierania na mnie presji, że mam zrobić tak lub inaczej.

Dla Polonii zawsze robiłem, ile mogłem i szczerze irytuje mnie despotyczny ton i foszarstwo. Skoro budujemy markę, to na poważnych zachowaniach, wypracowanych rozwiązaniach i dialogu. Ten od lat kuleje i aż trudno uwierzyć, że ludzie, którzy budują wielkie biznesy (nie piję tu tylko do prezesa), nie potrafią usiąść przy kawie, wybrać numeru telefonu i normalnie się dogadać. Wieczne wojenki i wylewanie szamba, które tylko trochę tuszują wyniki ekipy Wojciecha Szymanka.

Optymistów pokroju Marka Jurka, którzy z własnej nieprzymuszonej woli jarają się występami III-ligowców, jest mało. Wybrani Warszawiacy i Warszawianie, którzy zdecydowali się na ten obłęd w imię Polonii, są na wagę złota. Jeśli jeszcze niektórzy chcą coś zrobić dla innych, to tym lepiej. Bardzo dobrze zobrazował to trener Piotr Stokowiec podczas jednej z odpraw pod koniec sezonu 2012/13. Pamięć i pozytywne emocje czasem są ważniejsze niż kasa.

Ze swojej strony zapewniam, że ani ja, ani Luk nie jesteśmy zbójami, którzy chcą okraść prezesa i klub, a decyzja o tym, że dzisiejszego meczu nie skomentujemy, jest związana z ilością złych emocji i ogólnym zmęczeniem sytuacją. Nie byłoby fair po nieprzespanej nocy komentować dla kogokolwiek spotkania, gdzie trzeba mieć uwagę i zrobić to dobrze. Nie jest fair zostawiać rodzin po sobotnim wiszeniu na słuchawce i bojach o sensowność tego przedsięwzięcia. Nie jest dla mnie fair, że zawiedliśmy ludzi, którzy prosili nas o pomoc.

Nie jest mi fajnie łamać dane słowo i zostawiać na chwilę przed wyjazdem, ale fizycznie i mentalnie nie umiem tego unieść. Poziom zniechęcenia i braku chęci na cokolwiek polonijnego dziś przybrał stan krytyczny.

Trzymam kciuki za chłopaków i ich powrót na szczyt, ale nie zamierzam na pewno zakłamywać rzeczywistości i udawać, że jest ok. Mam nadzieję, że budowanie tej pozytywnej strony przybierze w przyszłości coś lepszego niż te notoryczne wojenki podjazdowe i pompowanie ego. Nic na tym się nie zyska, a ciągły odpływ ludzki nie jest nikomu na rękę.

Do zimy jeszcze sporo czasu, ale małe refleksje przydadzą się każdemu…

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

22 thoughts on “DS nie jedzie do Radomska!

  1. Przestań się tym przejmować i gadaniem prezesa i „kibiców”. Czytałem forum to powiem Ci że ręce opadają Po komentarzach niektórych użytkowników.Niby prezes to wykształcony człowiek a słoma z butów wystaje. Ale cóż już taki nasz los. Tylko dziwi mnie jedno dlaczego nie mają pretensji do siebie za Kutno gdzie oczywiście transmisji nie bylo bo przecież też im gruby szmal uciekł z pod nosa.

    1. TOM 100% racji. Szacunek dla Ciebie i i Kwikstera za rozsądek i i trzeźwe podejście do całej sytuacji. Czy jaśnie nam panującemu właścicielowi wystaje słoma z butów tego nie wiemy, jednak bez wątpienia ludzie z jego najbliższego otoczenia trenują ostro tyło-włażenie utwierdzając Go w przekonaniu, że wszystko co robią jest o’k, natomiast działania innych osób nie służą ich interesom i klubowi. Aby zrozumieć i nauczyć się poruszać w tym polskim piekiełku, p. Nitot będzie musiał się jeszcze wiele nauczyć. Nasze środowisko w mikro skali jest odzwierciedleniem polskiego społeczeństwa, na co dzień skłóconego, obrzucającego się błotem i wzajemnie się zwalczającego, często z byle powodu. Jedynie w sytuacji zagrożenia lub wyjątkowych zdarzeń (także w sporcie) stajemy się jednością bez względu na poglądy, wyznanie, czy pochodzenie społeczne. Pisząc powyższe trudno nie przytoczyć p. Marszałka Piłsudskiego, który dwoma niezbyt parlamentarnymi słowami określił Polaków w odniesieniu do sporów politycznych i zagrożenia wewnętrznego państwa. Ze smutkiem piszę te słowa, kontestując jednocześnie to co sam napisałem. Trzymajmy się razem, bo inaczej będziemy zjedzeni żywcem. Przykłady czarnego pijaru w tekstach skorumpowanych pseudodziennikarzy w poniższych linkach: TVP Info i Na temat

  2. Ech ten Nitot, powinni mu zabrać dostęp do neta. Jednych kibiców obrazi za krytykę cen, innych za komentowanie, kolejnych za…. lub za … (wszystko przed nami, można tu wstawiać swoje typy). A przecież wiele rzeczy oparte jest o zaangażowanie kibiców i toczy się do przodu dzięki kibicom więc Nitot też powinien trochę przystopować w szukaniu spisków kibicowskich.

  3. Jakie to teraz modne obraza za wyrażenie własnego zdania i odwrócenie kota ogonem. W dodatku zrobienie z siebie męczennika. Z tego co mi się wydaje to portal społeczności polonijnej, chcieliście aby taki był zatem powinniście zdawać sobie sprawę i przyjmować także krytykę a nie same pochwały. Zróbcie selekcję i pozostawcie tylko tych co zawsze komentują na plus.

    1. Mario1976, a czy Ty byłeś obecny przy tych sytuacjach skoro twierdzisz, że obracamy kota ogonem? Masz opinię z pierwszej ręki i też Ci nie pasuje? Pogódź się z prawdą, bo taka jest i nikt tu nie koloryzuje. Działamy za free od tylu lat, wręcz sami dokładamy do tego(sprzęt, paliwo i wiele innych, nie wspominając o poświęconym czasie), żeby taki jak Ty mógł sobie w komentarzu poużywać i wytknąć nam brak honoru. Zamiast się cieszyć, że mogłeś mieć transmisje z meczu z pro polonijnym komentarzem to lepiej się przypierdalać do tych którzy od wielu lat, niejednokrotnie jako jedyni robili jakiekolwiek materiały dla kibiców. Nie nasza wina, że się kluby między sobą nie dogadały i RKS wybrał ofertę inną niż oficjalna. Szambo się wylało więc nie chcąc zaogniać sytuacji decyzja zapadła jaka zapadła. Tego oczekiwałeś więc powinieneś nam tu teraz peany pisać, a nie się dalej przypierdalać…

    2. Rozumiem, że nie mam prawa mieć pretensji i wyrazić własnego zdania bo Wy od 15 lat robicie coś dla Polonii. Jest wiele osób co „społecznie” robią coś dla Polonii od dawien dawna i nie oczekują poklasku. Ale to nie znaczy, ze jak coś zrobią co nie jest przejrzyste to nikt nie ma prawa krytykować. Ja krytykuję za to, że ktoś wydymał Polonię a Wy chcieliście podpisać się pod tym. Tylko o to mam żal.

    3. nikt nie oczekuje poklasku i nikt nie broni wyrażać zdania, jednak uważam, że wiadro pomyj które zostało na nas wylane w tej sytuacji jest bardzo nie na miejscu. na pewno nikt z nas Polonii „wydymać” nie zamierzał i nie zamierza. z naszej strony wyglądało to zupełnie inaczej i osądzanie nas w taki właśnie sposób jest mega nie fair. a na pewno nazywanie nas jako „fake fanów” czy tych bez honoru to policzek, na który każdy sobie powinien sam odpowiedzieć czy zasłużyliśmy. tacy którzy kibiców dzielili na prawdziwych i godnych już i tak swoje zrobili i teraz mamy tego efekty na trybunach, myślę że kolejne podziały nam nie potrzebne i nic dobrego nie przyniosą. szkoda że prezes Nitot ma problem by to dostrzec i nie potrafi się ugryźć w język nim coś opublikuje

    4. „Rozumiem, że nie mam prawa mieć pretensji i wyrazić własnego zdania …”
      Masz prawo, tylko żebyś tego nie robił po frajersku pajacu.

  4. Kwikster tu trzeba powiedziec jedno: Polonia to tacy ludzie jak Ty, dla których Klub jest zyciem, a nie pajacem, który tylko teoretycznie rzuca ochłap w postaci 0,5% tego co posiada i uważa się za zbawcę i dobrodzieja ale głównie za cudze.

  5. Kwiku, coś ty taki cięty na Nitot’a się zrobił? Zdaje się że nie jesteś byle dresiarzem z sektora C1, masz trochę oleju w głowie, a dymisz jakoby zwykły łepek. Widziałem już wcześniej twoje wpisy o tym że Nitot ma „wielkie ego” jak JW, że nie da się z nim porozumieć itd. Czego ty chcesz? Powrotu do tej mizerii sprzed pół roku? Zdecyduj się chłopie czy jesteś poważnym człowiekiem i kibicem czy najważniejsi dla ciebie są tzw. ” bracia po szalu” i ich mizerne interesy podszyte opowiastkami o „honorze”. Szokiem dla mnie był np. artykuł niejako gloryfikujący oprawę naszych łepków pod tytułem „nowe rozdanie, stare zasady” czy coś takiego. Co to w ogóle ma być? Po której stronie stoisz chłopie?

    1. Dialogu… Potrafię przyjąć, że ktoś może mieć inny pomysł. Nie musi znać się na wszystkim, ale skoro jest nowy, to może skorzystać z rad kogoś kto jest tu dłużej.

      Ego – Nie ma polonisty bez wielkiego ego. są tacy, którzy potrafią wyhamować mniej lub bardziej 😉

      Stoję jak zawsze po środku – pokazuje rzeczywistość 😉

  6. Do pana KWIKSTER,
    proszę się nie zniechęcać. Moje dobre myśli są przy panu. Robi pan świetną robotę. Dziwi mnie to, że władze Polonii nie umiały porozumieć się z RKS Radomsko w sprawie transmisji. Co poszło nie tak, wiedzą zainteresowane strony. Jak to w życiu „kowal zawinił, a cygana powiesili”. Pretensje do pana nie są poparte żadnymi logicznymi argumentami. Jako kobieta nie uważam komentowania meczu dla jakiegokolwiek podmiotu zewnętrznego za działanie wbrew wspólnemu interesowi. Tym bardziej, że nie jest pan na liście płac p. Nitot. Jako polonistka doceniam pana wysiłki i ogrom włożonej pracy. Taka burza o 500 zł. To nie do uwierzenia! Niektórzy zapomnieli, że przychodzimy na ten świat nadzy i tacy z niego odejdziemy, bo do tego lepszego półświatka nie zabierzemy nic.

  7. Wypisałem się z czynnego kibicowania gdy przyszedł Nitot. Nie mogę wewnętrznie przetrawić, że cokolwiek milioner odwali złego (a jako człowiek może popełniać błędy), to środowisko Polonii gówno będzie nazywać złotym deszczem a swoich kibiców wyzwie od najgorszych. Jednocześnie uważamy się za klub lepszy, z jakimś lepszym pierwiastkiem człowieczeństwa od innych, martyrologia polonijna z której nie wynikają żadne szlachetne zachowania kibiców tego klubu. Gdzie ta nasza wyjątkowość w postawach? W czym kibic Polonii lepszy od innych? Jakieś bujdy. Rzucił złotówki milioner, podburza jednych wobec drugich, zasada: „divide et impera” to teraz powieszą nawet sprawiedliwych by się milioner nie obraził. Nie widzicie, że w komentarzach Nitota są zawarte manipulacje? Naprawdę tego nie widzicie? Niesprawiedliwe uogólnienia. Dzisiaj redakcja DS a jutro kto? To jest prawdziwy milioner, który nie mógł zapłacić dwa razy więcej by dać kibicom możliwość oglądania? Jakieś grosze dla niego. A teraz przesuwa odpowiedzialność na innych a taki z niego biznesmen, że przegrał „przetarg życia na meczycho życia”. Czy postawa środowiska Polonii Warszawa naprawdę jest taka: „kto ma kasę ten ma rację?” Niepojęte. Naprawdę niepojęte. Kwiku współczuję. Się odechciewa. Co za padół łez. Oj kibice będziecie mieli kiedyś tylko jedno prawilne medium: „Duma Prezesa”. Wtedy wszystko będzie git. Zero zgrzytów.

  8. Ja mysle ze takie nie porozumoenia powinny byc wyjasnione ..osobiscie mysle ze Prezes nie jest zorientowany w sytuacji i ktos poprzekrecal pare zeczy…Kwiku kazdy kto tu zaglada to napewno cie szanuje za to co zrobiles i tak naprawde dzieki twojej pracy duzo ludzi niezwatpilo …na twoim miejscu wyjasnil bym ta sytuacje z Prezesem osobiscie nie przez media zeby niedawac pozywki dla ludzi ktorzy tylko czekaja zeby sklucic kibicow i niedopuscic do odrodzenia…
    Kazdy zdrowo myslacy podziwia cie za prace jaka wykonales dla Poloni i prosze cie nie zniechecaj sie …
    Kazdy wie ze w dzisiejszych czasach bez ludzi pokroju Nitot Polonia nieprzetrwa …z tego co do tej pory obserwouje mysle ze Nitot chce dobrze dla Poloni i dlatego uwazam ze wyjasnienie tej sprawy powinno byc priorytetem dla obu zainteresowanych stron …niemozemy sobie pozwolic na to zeby na poczatku odbudowy sami kibice i wladze wszystko spieprzyli wspolnie poprzez brak dialogu i nieporozumienia …Janiu zorganizuj jakies spotkanie i porozmawiaj z Prezesem….Musimy trzymac sie razem i wyjasniac nieporozumienia razem inaczej niebedzie silnego klubu chyba wszyscy z tego sobie zdaja sprawe……Janiu dzialaj prosze…

  9. Co prawda Friq napisał niemal sedno sprawy ale muszę napisać ja od siebie.
    Pan Nitot kupując Polonię doszedł do wniosku, że jest teraz „bogiem” i niech tylko ktoś spróbuje bez jego wiedzy zarobić złotówkę używając do tego nazwy „Polonia Warszawa” oraz znaku firmowego.
    Po prostu wytoczy proces, wyrzuci na margines taką inicjatywę, a może zagrozi w inny sposób.
    Pan Nitot zapomniał, że mimo wszystko bez niego Polonia istnieje niemal 109 lat (zgoda, ostatnio umierała). Pan Nitot ją niewątpliwie uratował. Należy mu się szacunek ale nie kult.
    Osoby, które od wielu lat za dramo ( nawet angażując swój czas i pieniądze) pracują na rzecz Polonii, aby nie zginęło jej imię i marka nie mogą być dyskredytowane za akcję może niezbyt trafioną ale w ostatecznym rozrachunku działającą na plus (pomijam aspekt finansowy bo te kilkaset złotych ani nie zbawi Pana Nitot ani Duma Stolicy się by nie wzbogaciła).
    Koleżanki i Koledzy po szalu, nie nadużywajcie górnolotnych stwierdzeń (honor) ani też wylewania szamba bo wystawiacie w ostatecznym rozrachunku rachunek – sobie.
    Pomyślcie jaką polewkę mają z nas czytający to forum ludzie z zewnątrz albo znad kanałku.
    Może by się przydał jakiś list otwarty czy rozmowa z Prezesem.
    Pan Nitot nie powinien się wtrącać do każdej oddolnej inicjatywy kibiców albo ją nie daj Boże cenzurować albo utrącać.
    Jest to niewątpliwie pokłosie funkcjonowanie firmy SII i modelu biznesowego Pana Nitot.
    Oczywiście musimy się pogodzić z pewnymi ograniczeniami ale nie dajmy się sprowadzić do roli potulnych baranków płacących słono za bilet i kiwających na tak na wszytko co powie Prezes.
    Póki są wyniki, wszystko jest cacy ale jak ich nie będzie ?

    PS>
    Pomyślcie sobie jak pięknie byłoby słyszeć wrzaski DS kiedy Polonia wbijała kolejne bramki Radomsku, nawet jeżeli by tę transmisję kupiło 100 osób. Jakby co skróty naszych meczów dostępne na Polonia TV są przeciętnej jakości.

    1. Newbojkot doprecyzowując, to nie my organizowaliśmy transmisję(ani nie mieliśmy z tego przedsięwzięcia mieć żadnych zysków). Zostaliśmy jedynie poproszeni o komentarz meczu, który mieliśmy zrobić ZA DARMO! miało być miło dla ucha słuchacza/widza, w zamian za to wybiło szambo. Osoby które nas jechały powinny się bardzo mocno zastanowić bo nie znając realiów sprawy łatwo jest po kimś jechać.

  10. Niektórzy do końca życia chcieliby na stadionie krzyczeć 'precz z komuną'.
    Myśląc że są tacy niezłomni, honorowi itd.
    A w rzeczywistości wzbudzają jedynie uśmiech politowania
    Na szczęście jesteście już w zdecydowanej mniejszości

  11. @Maca

    jakie Wy i my? Już są jacyś bardziej i mniej polonijni? Nie dziel na lepszych i gorszych Polonistów. Szukaj złotego środka. Chyba, że razem z Nitotem chcesz wymienić kibiców na lepszych. Odpisując złośliwie musicie jednak poczekać na nowy stadion by ściągnąć miłośników popcornu i 2% piwa. Na razie trzeba znosić wszystkich.

    @Newbojkot
    Dziękuję za wyważoną opinię

    Szacunek dla Nitota, ale bez kultu Boga. Własne córki i żony też mu oddacie (jak zarząda? gdzie jest granica słowotoku tego człowieka i Waszych reakcji?)

    Do Pana Nitota: Proszę nie wskazywać palcem kto z imienia jest dobry a kto zły pamiętając o swojej silnej pozycji. Pana słowo może być odebrane jak wyrok. Pana słowo więcej waży niż słowo „szarego” kibica. Pan skinie głową a lud odbierze jako: „ukrzyżuj”. Naprawdę nie wie Pan, że Pana słowa mogą zadziałać jak rozkaz? Osoby publiczne muszą brać odpowiedzialność za swoje słowa. Proszę zastanowić się nad doradcą medialnym któremu pokaże Pan treści przed wysłaniem. Co dwie głowy to nie jedna. Warto mieć kogoś kto ugładzi treści, podpowie, pozbawi wypowiedź skrajnych emocji. Dla dobra Polonii.

Dodaj komentarz