Magazyn Dumy Stolicy #33

Wraz z Lukiem zapraszamy na MDS po meczu Rakowem Częstochowa.  Materiał znajdziecie w rozwinięciu niusa. 

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

6 thoughts on “Magazyn Dumy Stolicy #33

  1. Znaczy się, teraz wszystko zależy od tego, czy:
    1) wnuczek prezesa Gryfa Wejherowo zdąży wyguglać dziadkowi w Internecie na czas nowy podręcznik licencyjny, bo on nie wiedział, że PZPN takowy wydał,
    2) czy przelewy z Olsztyna dojdą na czas do wierzycieli (to zawsze bliżej, niż z Wiednia),
    3) czy komisja licencyjna po raz siedemnasty wyda Ruchowi licencję z nadzorem sportowym, infrastrukturalnym, finansowym, psychiatrycznym, prokuratorskim i pedagogicznym oraz karą dodatkową w postaci 10 punktów ujemnych (po odwołaniu zmniejszoną do 4 punktów, po odwołaniu do drugiej instancji zmniejszoną do 1 punktu),
    4) czy jeszcze jaka bida się nie ukrywa wśród uwentualnych ligowców szczebla centralnego, którzy nad nami som.

    Tak, wiec czeka nas jeszcze moc atrakcji. Aż w końcu ktoś zakrzyknie: Panie Sachs! Niech pan tu kończy to spotkanie! Sachsie! Kończ ten mecz!”. I stanie się jasność. Bo wówczas to już wszystko pozostanie jedynie w dłoniach Pani Szanownej Hrabiny…

  2. odebrali nam ekstraklasę, teraz być może dadzą nam z łaski II ligę (trzeci poziom). Bilans i tak nie wyjdzie na zero, nadal jesteśmy na minusie. Nie mamy szczęścia do prezesów… szalony józek chociaż dał nam europejskie puchary, złodziej król i tak będzie smażył się w piekle, a do byłego selekcjonera i jego rodziny gorąca prośba: nie żerujcie już więcej na biednej Polonii. Oszczędźcie nam wstydu przed całą Polską. Prezesie zapisz się wreszcie do KSS… klubu spokojnej starości.. a młody na Cypr, tam dzieci również mają lekcję WF…

  3. Ludzka bezczelność nie zna granic. Były trener z aktualnym przestępcą i również aktualną żoną przez dwa lata zmarnowali czas, pieniądze i – co najgorsze – potencjał oraz wiarygodność. Żaden poważny inwestor nawet nie usiądzie do rozmów z Polonią dopóki są tu członkowie konfabulatorsko-kryminalnego klanu. Inwestorzy niepoważni są do tego stopnia niepoważni, że wstydzą się przedstawić i ukrywają się pod hasztagiem #Hrabina. Po awansie, który zawdzięczamy temu, że nikt poza nami nie chciał awansować (a i tak byliśmy bliscy przegranej z klubami „broniącymi się przed awansem”), zaliczyliśmy spadek mając najwyższy budżet w lidze, za który będziemy płacić przez najbliższe lata (o ile w ogóle klub przetrwa w tej formie organizacyjnej). Kibiców na stadionie nie ma już prawie w ogóle, a jeśli są, muszą siedzieć za płotem obwieszonym banerami, które sugerują, że brać kibicowska popiera ściemę klanu. Albo nie muszą, ale wtedy Engel udziela wywiadu, w którym opowiada, jak to się poświęca, ale mu wszyscy kłody pod nogi rzucają i że czeka, czy miasto „wygeneruje obiecany dokument dzierżawy działki”. Tupet, bezczelność i hucpa. Nikt mu takiego dokumentu nie obiecał, bo nie mógł. Bo sam Engel nie zrobił nic, żeby go dostać. Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa i kompletny brak profesjonalizmu.

    1. niestety nie o wszystkim jeszcze mozemy 🙁 takie prawo w tym kraju, ale spokojnie, na pewno wszystko ujrzy swiatlo dzienne

Dodaj komentarz