Polowanie na Sokoła

Po zwycięstwie Polonii nad Lechią Tomaszów Mazowiecki i remisie Sokoła z Ursusem, strata „Czarnych Koszul” do lidera zmalała do 4 oczek. W niedzielę różnica w punktach będzie mogła zostać ograniczona do minimum. O 11:00 Polonia podejmie na własnym stadionie drużynę z Aleksandrowa Łódzkiego.

Sokół Aleksandrów Łódzki to stosunkowo młody klub, został założony w 1998 roku. Pomimo tego, że powstał zaledwie 17 lat temu, obecny sezon jest już dziewiątym rozgrywanym na 3 poziomie rozgrywek. Na tym poziomie grają nieprzerwanie od sezonu 2007/2008. Udało im się utrzymać w III lidze nawet podczas reformy (zmiana 1 ligi na ekstrklasę), choć z ligi wówczas spadało 10 na 16 drużyn (Sokół zajął 4 miejsce). Drużyna z Aleksandrowa Łódzkiego zakończyła ostatni sezon na 9 lokacie, wyprzedzając Polonię o 5 punktów.

Starcie Polonii z Sokołem w poprzedniej rundzie wyglądała podobnie do większości meczów „Czarnych Koszul” na wiosnę. Przez większość czasu gra toczyła się w środku boiska, Polonia starała się dłużej utrzymywać przy piłce, ale nic z tego nie wychodziło. Wówczas szczęście w końcówce uśmiechnęło się niestety do gospodarzy tamtego meczu. W 88 minucie rzut karny sprokurował Bartosz Wybraniec, a Michał Michałek (najlepszy strzelec Sokoła) pewnie wykorzystał stały fragment gry. Polonia nie zdołała już odrobić start i przegrała spotkanie.

Transfery: Do Sokoła przyszło pięciu piłkarzy: Michał Łągiewczyk (napastnik, 108 minut, z Term Ner Poddębice (III liga)), Sebastian Ostrowski (bramkarz, 1 m., z Term Ner Poddębice),  Michał Łabędzki (obrońca, 18 m., z Olimpii Grudziądz (I liga)), Krzysztof Nykiel (obrońca, 19 m. i 1 b., z Zawiszy Bydgoszcz (I liga)) oraz Mariusz Zasada (obrońca, przez ostatnia rundę nie grał w piłkę z powodu kontuzji); z klubu odeszliJakub Indraszczyk (pomocnik, 1 minut, do Andrespolii Wiśniowa Góra (III liga)).

5 ostatnich meczów Sokoła w lidze:

  • 0:0 z Ursusem Warszawa (D)
  • 1:3 z Wartą Działoszyn (W)
  • 1:0 z Wartą Sieradz (D)
  • 0:0 z Pelikanem Łowicz (W)
  • 1:1 z Legią II Warszawa (D)
Mariusz Zasada
Mariusz Zasada

W poprzedniej kolejce Polonia stanęła naprzeciwko najlepszej ofensywy w lidze. W niedzielę nasi zawodnicy zmierzą się z najszczelniejszą defensywą w lidze. Sokół w 27 meczach stracił zaledwie 14 bramek. Pomimo tego, że już w rundzie jesiennej drużyna z Aleksandrowa Łódzkiego traciła najmniej bramek, w zimę do klubu dołączyło dwóch doświadczonych obrońców – Krzysztof Nykiel Michał Łabędzki. Ten pierwszy rozegrał w Ekstraklasie 138 meczów, a drugi 151.  Dzięki temu, Sokół w 10 meczach tej rundy stracił tylko 5 bramek, o 2 mniej niż jesienią. Gdyby nie brać pod uwagę meczu Sokoła z ŁKS-em (łodzianie wygrali u siebie 3:1), to goście stracili w 9 meczach tylko 2 bramki. W poprzedniej kolejce średnia wieku w linii obrony wynosiła lekko ponad 33 lata, ale jak widać, wiek piłkarzom nie przeszkadza. Tak dobra gra w defensywie nie przełożyła się jednak na lepszą zdobycz punktową, na tym samym etapie rozgrywek, w pierwszej rundzie Sokół miał 2 punkty więcej.

Wpływ na to może mieć gorsza forma Michałka. W rundzie jesiennej zdobył 11 bramek, a na wiosnę pokonać bramkarza udało mu się na razie tylko 3 razy. Sokół w 10 meczach tej rundy zdobył tylko 13 bramek, co jest dosyć przeciętnym wynikiem na tle rywali. Wiosną aleksandrowianie punkty zbierali głównie na drużynach z grupy spadkowej. Spośród 4 meczów z drużynami z miejsc 1-8, odnieśli 1 porażkę i 3 razy zremisowali.  Wszystko wskazuje na to, że w niedzielę możemy być świadkami kolejnego horroru w wykonaniu polonistów. W meczach Sokoła pada zdecydowanie najmniej bramek, spotkania Polonii nie wyglądają pod tym względem dużo lepiej, w takiej klasyfikacji nasza drużyna plasuje się na 14 miejscu. O zwycięstwie prawdopodobnie znów zadecyduje jedna bramka. Jeśli dodamy do tego to, że w tej rundzie Polonia ma problemy ze zdobywaniem goli w pierwszej połowie, a Sokół nie stracił w tym sezonie jeszcze ani jednej bramki między 45 a 75 minutą (statystyki z polskieligi.net), to chyba wszyscy już wiemy, czego możemy spodziewać się w niedzielny poranek. W drużynie Sokoła nie zagra Nykiel, który będzie pauzować za żółte kartki, wątpliwy jest też występ Samuela Uche Obiego, który we wtorek został zmieniony w 36 minucie meczu z Ursusem z powodu kontuzji. Na Konwiktorską przyjedzie natomiast Mariusz Zasada, który w Polonii spędził 5 lat (2005-2010), a teraz jest podstawowym zawodnikiem naszego rywala.

Pauzują: Piotr Kosiorowski (prawdopodobnie, uraz kolana), Michał Zapaśnik (ŻK), Donatas Nakrošius (ŻK), Rafał Kosiec (uraz rdzenia kręgowego, w tej rundzie nie zagra)

Zagrożeni kartkami: Piotr Augustyniak (3 ŻK), Rafał Kosiec (7 ŻK), Piotr Kosiorowski (11 ŻK, następna kartka to 2 mecze zawieszenia), Bartosz Wiśniewski (3 ŻK),

Arbiter: Kamil Baranowski (okręg: Łódź), odkąd spadliśmy do III ligi sędziował 5 meczów Polonii; aż 4 zakończyły się zwycięstwem „Czarnych Koszul”:

  • Legia II Warszawa – Polonia Warszawa 1:0 (2 żółte kartki dla polonistów i 2 żółte dla przeciwników)
  • Polonia Warszawa – ŁKS Łódź 2:1 (1 żółta kartka dla polonistów i 1 żółta oraz czerwona dla przeciwników)
  • Polonia Warszawa – Broń Radom 4:0 (2 żółte kartki dla polonistów i 0 dla przeciwników)
  • Sokół Aleksandrów Łódzki – Polonia Warszawa 0:5 (2 żółte kartki dla polonistów i 1 żółta dla przeciwników)
  • Polonia Warszawa – WKS Wieluń 3:1 (3 żółte karki dla polonistów i 1 żółta dla przeciwników)

W tej kolejce drużyny z miejsc 3-8 nie mierzą się  w bezpośrednich pojedynkach, strata punktowa którejś z nich, będzie niespodzianką. Najtrudniejsze zadanie wydaje się mieć ŁKS, który zagra na wyjeździe z Wartą Sieradz. Łatwego meczu nie będzie miał też Świt, który podejmie na własnym stadionie Błękitnych.

WSZYSCY NA MECZ!

Kasy otwarte :

  • Piątek 15:00-19:00
  • Sobota 10:00-14:00
  • Niedziela od 9:00

Dla osób, które nie mogą pojawić się na mecz PTSportowa przeprowadzi transmisję.

Źródło: ksmzpn.pl / polskieligi.net / 90minut.pl / tssokol.pl

Author: muchomor

9 thoughts on “Polowanie na Sokoła

  1. Musimy mieć przed ostatnim meczem z Legią 4 punkty przewagi nad drugą drużyną bo po zakończeniu ekstraklasy Legia wpuści kogo będzie mogła. Jest jeszcze 7 kolejek i wszystko się może zdarzyć dlatego do końca pełna koncentracja i będzie dobrze. Z drugiej strony mamy tylko 7 punktów nad strefą spadkową i przy bardzo złym układzie możemy jeszcze spaść.

    1. Gdy my będziemy grac z Legia II, to część ich piłkarzy będzie przygotowywać się do Euro, reszta będzie na urlopach. Tego samego dnia (lub dzień później) jest finał CLJ, wiec najzdolniejsi juniorzy prawdopodobnie zostaną zabrani z rezerw. Dlatego nie ma co panikować przed tym meczem.

  2. Nie ma co się oglądać na Legię II tylko patrzeć na siebie. Aby zamknąć temat Legii – muszą bardzo uważać, aby nie spaść. Zagrają jeszcze u siebie z Ursusem, a na wyjeździe z nami i Pelikanem. Mają szanse przerżnąć te mecze – a wtedy… na zafałszowane ichniejsze stulecie mogliby polecieć do V ligi.
    Ja się martwię naszym stanem personalnym.
    Kosior powinien odpocząć ze względu na kolano, a będzie pewnie też i musiał za kartki na dwa mecze. Optymalnie byłoby aby dał radę zagrać z Sokołem i się wykartkował dla podreperowania zdrowia.
    Zapas pauzuje za kartki – więc może tam Petasz, a na lewy bok obrony powróci Wodyga ?
    Donek też pauzuje za kartki – jego powinien zastąpić August, ale w środku większy problem jest z Kosiorem, a właściwie z brakiem defensywnego pomocnika, który potrafi rozegrać piłkę w ofensywie. Może cofnięty z ataku Wiśniewski dałby radę ?
    Wydaje mnie się, iż optymalnie byłoby zagrać: Tobi – Bochenek, Worach, Choroś, Wojdyga – Szabat, Augustyniak – Manolo, Wiśniewski, Petasz – Pieczara
    Krótko wyglądać będzie ławka rezerwowych: tylko dałbym szansę wejść na zmęczonego rywala Wierzbie. Może jeszcze Kluska i Mały na końcówkę do kontry, jak będzie trzeba.

    1. W tym składzie przeraża mnie trochę fakt, że zawiera on 7 nominalnych obrońców, a to my musimy atakować. Całe szczęście, że nasi wszyscy boczni obrońcy lubią grać do przodu. Przy takich problemach kadrowych ciężko jednak coś więcej wymyślić, ewentualnie obok Augustyniaka Kluska, albo od początku dać szansę Wierzbowskiemu, z Raciążem nieźle sobie radził.

  3. Dobra to rada by nie oglądać się kim zagrał Legia II w ostatnim meczu, ale jakby spadła to ekstraklaśna drużyna będzie miała kłopoty gdzie „odbudowywać” swe gwiazdy…wówczas np. Ner Poddębice może być metropolią w porównaniu ze „Stadiumami” jakie czekać ich będzie w V lidze no i „kanał”…Jeśli przy okazji byłby nasz awans to powiem, że to byłby dla mnie marcepan na torcie kończącym sezon, a potem już szampan po barażach… i spokój z derbami na drugorzędnym poziomie.

  4. Może jednak ewentualny ( odpukać ) brak Piotra w środku nie będzie aż tak odczuwalny. Przecież można rozgrywać akcje w ofensywie szeroko skrzydłami, przez Manolo i np. Petasza, albo Wojdygę, w zależności od tego kto tam zagra. A środek pola zaryglować Augustem i np. Szabatem, jeśli tam będzie wystawiony. Nie musimy grać pięknie, ważne aby skutecznie. Co z tego, że Atletico gra brzydko skoro doszło aż do finału ChL.
    Nie możemy obawiać się Sokoła, który w tej rundzie nie jest sokołem. Bardziej wyleniałym gawronem, który więcej remisuje i przegrywa niż wygrywa.
    Z górną ósemką gra przeciętnie: remisy 0-0 z Legią II, Pelikanem i Ursusem, a z ŁKS porażka 1-3. Zagrają jeszcze z Tomaszowem u siebie, a Polonią i Świtem na wyjeździe. Ciężko im też będzie w Raciążu i w Radomiu. No, ale mają aż 11 punktów bezpieczeństwa do strefy spadkowej.

  5. Powiem że bez Kosiora i Donka to nie ma dosłownie nikogo na środek, no August za Donka, ale Kosiorowski nie ma nawet pół zmiennika. Znowu Igor będzie musiał kombinować z systemem, który już był zmodyfikowany po stracie Rafała. Może to jest ten mecz kiedy warto zaryzykować grę z tylko jednym defensywnym (dotąd byłem przeciwko takiemu rozwiązaniu) bo mam wrażenie że czeka nas mecz w którym sokół weźmie 0:0 z pocałowaniem ręki, chociaż oczywiście też nie wolno nam zlekcewazyc ich ofensywy.
    Także wszyscy jazda na mecz i pomóżmy chłopakom w wyszarpaniu tego zwycięstwa.

    1. Idealnym zastępcą Kosiora byłby Tomaszewski, bo nieźle gra z tyłu, a i w ofensywie potrafi coś zrobić. Tylko, że odkąd wrócił do treningów, nadal ogląda mecze z trybun, więc pewnie wciąż nie jest gotowy na grę.
      http://www.tssokol.pl/wiadomosc,1952,polonia_warszawa_kolejnym_rywalem_sokola.html Sokół też ma spore problemy kadrowe, ale nie ufałbym w pełni tym informacjom. Już raz jakiś klub wypisał kontuzjowanych przed meczem z nami, a potem znaleźli się w pierwszym składzie.

Dodaj komentarz