Polonia z „dziką kartą”? Zagramy w I lidze?

Według Pawła Puchalskiego, byłego właściciela kawiarni „Czarna Koszula” Polonia ma szansę, w przyszłym roku zagrać w… I lidze.

Jerzy Engel, Grzegorz Popielarz
Jerzy Engel i Grzegorz Popielarz (fot. Daniel ES Foto)

Na jego Twitterze czytamy: „Dzikie karty” w prezencie od PZPN. Polonia Warszawa i Motor Lublin od przyszłego sezonu w Pierwszej Lidze.

Sprawę 30 stycznia 2015 r. mógł zwiastować artykuł w „Przeglądzie Sportowym”, z którego wynikało, że może dojść do rozłamu na Polonii i powstania obok drużyny MKS Polonia drugiego zespołu „Czarnych Koszul”.

Spółka akcyjna, której prezesem jest Jerzy Engel może być wymieniana jako ewentualny przyszły właściciel nowej drużyny. Rodzi się pytanie, w której lidze mogłaby zagrać Polonia S.A.?

Stosunkowo niedawno na Konwiktorskiej szeptało się o próbie powtórzenia scenariusza z lata 2013 r. Teraz w świetle problemów kilku drużyn z I-ligi może pojawić się szansa na tzw. „dziką kartę”. Przykładów takiego rozwiązania w dziejach polskiej piłki nożnej jeszcze nie było, ale nie oznacza to, że informacja może okazać się prawdziwa.

MKS nadal nie może dogadać się ze spółką, ani stowarzyszeniem „Wielka Polonia”. Efektem tego stanu rzeczy jest coraz słabsze zainteresowanie mediów, kibiców oraz sponsorów klubem z Konwiktorskiej.

Przypadek „dzikiej karty” odnotowaliśmy na Polonii gdy damska drużyna SKK Polonia minimalnie przegrała rywalizację o I ligę, w której w ostatecznym rachunku znalazła się w następnym sezonie (tym który trwa).

Szansa na grę w I lidze daje już konkretne zyski (prawa z transmisji telewizyjnych, sponsorzy), a także nowych… „pikników”. Takie argumenty podaje się zawsze (nie tylko na K6) w przypadku „awansów”.

O ile w przypadku Lublinian sprawa wydaje się prosta, tak poloniści zrzeszeni w spółce nadal nie posiadają zespołu, którego właścicielem jest MKS.

W gronie klubów wymienianych do ewentualnego „zwolnienia” ligi dla Polonii i Motoru wymienia się Widzew Łódź, Dolcan Ząbki, Flotę Świnoujście oraz Stomil Olsztyn.

Powoli zaczyna się także wykruszać stawka w III lidze. W poniedziałek z rozgrywek wycofał się GKP Targówek. Podobny los może spotkać ekipy z Sieradza, Kleszczowa, Otwocka (choć oni możliwe, że dopiero po zakończeniu sezonu) oraz rezerw Pogoni Siedlce…

[Ps. We wspomnianej sprawie za dużo na razie jest przypuszczeń, ale kto wie co przyniesie przyszłość…]

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

42 thoughts on “Polonia z „dziką kartą”? Zagramy w I lidze?

  1. Kwikster, czy wy możecie zająć konkretne stanowisko jako redakcja? Taki wasz komentarz redakcyjny z waszą opinią. Macie dużą siłę oddziaływania w naszej społeczności a mam wrazenie ze za wszelką cenę chcecie stać po środku. Tak się nie da. Moim zdaniem jako kibice Polonii mamy obowiązek po tym co przeszliśmy głośno mówić że na taką Polonię się nie godzimy!!! Żadnych drog na skróty. To jest sport a nie jakieś cholerne losowanie Lotto! Po tym co przeszliśmy to jest nasza jedyna droga. Komu pasuje szybki sukces to cwele czekaja z otwartymi ramionami.

  2. @mrw1911 a czy ja kolegom z redakcji bronię komentować? Mountas, Tricky, Jardel i Luk pewnie okraszą tu swoimi komentarzami. Chodzi za mną analiza scenariuszy, ale boję się, że mogę zbyt wiele osób obrazić taką krytyką… dlatego nadal wolę stać pośrodku :>

  3. Widzę subtelną różnicę miedzy otrzymaniem dzikiej karty a kupnem licencji. Nie uważam iż otrzymanie dzikiej karty byłoby drogą na skróty, na skróty to wylądowaliśmy w 4 lidze, nie pamięta abyśmy spadli z ekstraklasy do pierwszej ligi potem do drugiej i tak dalej. Oczywiście nie wykluczam że przegapiłem 🙂

  4. Gdybyśmy trafili do I ligi to szybko byśmy z niej spadli… Półtora roku temu liczyłem, że zaczniemy piękną przygodę maszerowania do ekstraklasy, a przez te półtora roku ciągle słychać o kłótniach, niedogadaniach, zmianach personalnych. To jest ciągle chore.

  5. Wielbicielom gry w „B” klasie, żeby już bardziej szlachetnie być nie mogło i żeby im nigdy ich koledzy z Ł3 nie wytknęli drogi ma skróty, uprzejmie przypominam, że my zostaliśmy relegowani z 6 miejsca w ekstraklasie. I dlatego tzw. dzika karta należy się nam jak psu kość! Jak chcecie o złóżcie sobie coś w rodzaju „Najprawdziwsza z najprawdziwszych Polonii” i zgłoście się do rozgrywek w grupie I. Tam czeka na Was KS Kamionek, Coco Jambo, KS Inter Warszawa i rezerwy Sokoła. Aha, uwaga na KS Wisłę Zakroczym!

  6. Może i wielbicielem kupowania licencji nie jestem, ale z MKS-em awansu nie zrobimy. To co Olczak obiecuje, to czysta kpina i mrzonki! WP jest zbyt słaba chyba żeby cokolwiek zrobić samotnie. Jak dla mnie powinni już jesienią wystartować z drużyną od klasy B. Popielarze? Engele? Ich przewagą są kontakty i pewnie to, że jakiegoś misia już mają. W końcu skądś Wojciechowski się na KaeSie znalazł! Nieuchronnie chyba zaczyna się tworzyć podwalina pod drużynę, którą sobie Engel i Listek wymyślili.

  7. Były właściciel kawiarni „Czarna Koszula” ma zerowa wiarygodność, wiec podchodziłbym do tego spokojnie, ale gdyby rzeczywiście była to prawda, to byłaby to super wiadomość. Najlepiej z właścicielem, który położyłby kres ujadaniu WP.

  8. Co by nie mówić albo pisać dzikie karty są na oficjalnych mistrzostwach kontynentów lub świata,szczególnie w tenisie.Uznaje je cały świat (zapewne z wyjątkiem tych z Ł3).Na dzikiej karcie grają nasze dziewczyny w kosza,graja tenisiści w Australian Open,graja japońscy hokeiści w dywizji A,choć w tym przypadku dużą rolę gra kasa.Z tego co widać i słychać nie ma raczej szans na porozumienie z MKS.Pozostaje więc wybór-zacząć tam skąd wyszliśmy w chyba 2007 roku czyli od 1-szej ligi albo dalej kłócić się kto jest bardziej polonijny i zacząć w tym wypadku na pewno od B_-e klasy.A wtedy na pewno „za te 40-ci lat MOŻE powrócimy do exstraklapy.Moje zdanie brzmi :wisi: ,patrzmy na swój biznes.POLONIA PONAD WSZYSTKO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :szal:

  9. Jak dla mnie „były właściciel kawiarni Czarna Koszula” ma dużo większą wiarygodność niż choćby przedstawiciele WP ,którzy nawet przed własnymi kibicami-wyborcami nadal ukrywają negocjacje z „Engelami” w sprawie możliwości jednak wejścia WP w struktury spółki.Może w końcu powiedza o spotkaniu z Egelem Juniorem i Majdanem właśnie w sprawie „dzikej karty”???!!!! Chcecie czy nie chcecie spółka poprowadzi Polonię,nie bedzie żadnej mkesowej,żadnej Engelowej . Wystartujemy w trzeciej ,albo w pierwszej jak się uda dostac „dzika kartę” i nic tego nie zmieni.

  10. Gdyby w piłce były dzikie karty (a nie ma i na 99,9% nie będzie) to dotyczyłyby drużyn z niższej ligi (w tym wypadku drugiej), które skończyły tuż za miejscami premiowanymi awansem. Taki przypadek miał miejsce z dziewczynami z SKK. Zatem porównywanie skoku z ligi III do I do tej sytuacji jest błędne.
    Zatem przestańmy pieprzyć o dzikich kartach tylko zajmijmy się awansem do II ligi za półtorej roku, które trzeba planować już teraz.

  11. Szybszy konkret! W piłce cyrków z dzikimi kartami nie ma. Zreszta to nieważne! Jestem kibicem kibicem i jeszcze raz kibicem! Kibic cieszy sie z wyników sportowych a nie z wyników przy zielonym stole! Chce razem z moimi dzieciakami cieszyć sie z awansu za rok za dwa lata za trzy lata. Nie wiem czy to bedzie ekstraklasa. Moze nie bo taki jest sport. Ale bede mógł spojrzeć w lustro bo sie nie skur…. idąc do celu na skróty czyli oszukując!

  12. Ta „dzika karta” to dobra opcja. Polonia nie spadła do IV ligi sportowo, nikt nie interesował się (jak zwykle) tym klubem, nie chciał pomóc. Argument , że IV liga była karą za kupczenie licencją jest kulawy z dwóch powodów. Po pierwsze jest niesamowicie relatywny, albowiem dlaczego iv liga jest adekwatnąkarą? A nie I liga albo B klasa? Gdzie jest ta granica? Dlaczego akurat iv liga? Relatywizm… Po drugie – awans na kupionej licencji nie nastąpił z iv ligi. Polonia to klub, który nie znajduje się w miejscu adekwatnym do swojego potencjału (tak samo Motor Lublin). Jeżeli ten jeden raz będzie podana temu klubowi pomocna dłoń – nie bądźmy frajerami. To są inne czasy – legia wykupuje sobie sekcje rugby, sekcję siatkówki itp. Nowy klub New York FC zostaje od razu zaproszony do Major League Soccer (najwyższa klasa rozgrywkowa w USA i Kanadzie). Gra się tam, gdzie ma się potencjał. Martyrologia i fałszywa duma niektórych kibiców Polonii to jakaś hipsteriada. PS. mam tylko jedno konto, nie piszę z kilku

  13. Jeżeli nie będziemy awansować rok po roku, to utkniemy w III-IV lidze na dobre, a na mecze Polonii będzie przychodziło coraz mniej kibiców. Ten sezon pokazał, że w klubie jest więcej kłótni o władzę, niż zaangażowania w Polonię. Jeżeli Engel ma pomysł na utrzymywanie zespołu w I lidze, bądź nawet w ekstraklasie, to czemu nie mielibyśmy mu zaufać.
    Jedynym ratunkiem dla Polonii jest jak najszybszy awans do wyższej ligi. Sportowo nie damy rady- brak sponsorów, pieniędzy i coraz mniejsze zainteresowanie. Konflikt między stowarzyszeniami a MKS-em będzie trał w nieskończoność, aż Polonia zbankrutuje i przestanie istnieć na dobre.

  14. Taki Motor Lublin ma głęboko w dupie to że gra na licencji Szczakowianki Jaworno.Cieszy się że miasto Lublin zburzyło cukrownię czy cementownię i zbudowało mu stadion.My też powinniśmy wyjść z cienia cwe(L)owskiego i korzystać z tego co możemy sami zdziałać.Więcej wiary w samych siebie a mniej oglądania się za siebie.To przecież my POLONIA WARSZAWA jesteśmy stąd.Legię przywiały tu wichry historii.TO MY JESTEŚMY RODOWITYM KLUBEM STOLICY.MY I WARSZAWIANKA./Legia to wołyńska przybłęda :wisi: :wisi:

  15. Engel to se może powołać do życia jakąś tam Polonie i z jego koneksjami i głową do kombinowania niech se gra w I lidze. Może to jedyne wyjście by oczyścić K6 z chwastów. Mks pola nie odda bo to dla nich interes życia, ale w Engela też bym nie wierzył jak dla mnie to śliski gość.

  16. DZIKA KARTA TAK! To chyba jedyna szansa na normalność i zadośćuczynienie za zrzucenie do IV ligi. To całe obecne zamieszanie (MKS, WP, Engel) jest chyba znane tylko niewielkiej grupie kibiców, reszta (tak myślę) jest zdezorientowana i zniesmaczona. Niestety podobnie może być z potencjalnymi sponsorami. Ubiegły sezon był czymś wyjątkowym – zrzucenie z ekstraklasy, szybkie stworzenie zespołu, zaangażowanie kibiców, jednym słowem coś unikalnego, stąd zainteresowanie mediów i sponsorów. Natomiast mozolna walka o utrzymanie i kolejne awanse już nie jest czymś nadzwyczajnym. Warto więc korzystać z nadarzających się okazji, by Polonia wróciła na należne jej miejsce. Oczekując na rozwiązania kibicujmy obecnej drużynie.

  17. !!!!! Dowiedziałem się od osoby która ma ucho w PZPN że Puchalski jak zwykle puścił bąka. Taki pomysł istnieje ale nie dotarł na poziom zarządu. Szansa że wdrożą ten pomysł w przyszłym sezonie jest bardzo mała o ile w ogóle bo muszą się na to zgodzić wszystkie kluby I ligi a to mało prawdopodobne. Przynajmniej się dowiedzieliśmy ile mamy kibiców sukcesu!!! Proponuję skupić się na obecnej drużynie i wspieraniu porozumienia Wielkiej Polonii z Olczakiem i Engelem a będzie dobrze bez awansów przy stole :raca: :raca: :raca:

  18. Jeśli będzie dzika karta – brać i nie patrzeć na komentarze Legii (całe życie przy korycie) Lecha ( tak samo) czy Wisły.
    MKS każdego dnia pokazuje gdzie ma drużynę seniorów i po prostu mentalnie nie jest zdolny do gry wyżej niż III liga ( a jeszcze lepiej by im było w IV).
    Moim zdaniem sytuacja na dziś jest nastepująca, MKS najchętniej pozbyłby sie balastu jaki stanowi I druzyna seniorów, Engel chciałby ja wziąć ale nie ma pieniędzy ani wizji skąd je wziąść na III ligę (na I pewno by znalazł). Natomiast WP zostało po chamsku wykolegowane przez MKS, Popielarzy i (w najmniejszym stopniu) Engela i teraz szuka pretekstu aby bez ujmy na honorze dogadać się z Engelem.
    Będzie dzika karta – pójdę na mecz.

  19. 1. „Półtorej roku” – widzę, że oprócz prawicowej interpunkcji, mamy także patriotyczną deklinację. A to podobno klub inteligencki, z profesjonalnymi kibicami, prawnikami, ludźmi po MBA i profesorami 🙂

    2. @ Old Town Jeśli to prawda, to ja się w sumie cieszę, że dogadaliby się. Ale najbardziej chciałbym zobaczyć reakcje członków, którzy tyle gardłują na forum przeciwko Engelowi, a będą musieli zagłosować na „walnym” (w porywach 50 z miliarda członków) odwrotnie, niż już wcześniej głosowali. Czekam na ten spin, będę kolejne niezłe jaja z WP.

  20. Ludzie, dajecie się wypuszczać jak dzieci

    Nie ma czegoś takiego jak „dzika karta”. I nie będzie. To jest wymysł który nie pochodzi z PZPN. To jest wymysł naszych domorosłych działaczy którzy zamiast skupić się na budowie i stawianiu fundamentów dają stadu naiwnych jakieś mrzonki na tapetę żeby było że coś się dzieje.

    Ja rozumiem że sezon jest ogórkowy, ale na litość.

    Jak na razie mamy 9 miesięcy od kiedy MKS zignorował list intencyjny z WP i wypiął sie na wszelkie ustalenia ze społecznością.

    Mamy 6 miesięcy od kiedy pierwszeństwo w sprawach piłki seniorskiej przejęła spółka która miała we współpracy z MKS zapewnić nam lepsze jutro i tyleż od kiedy usunięto jednego z gwarantów normalności Piotrka Dziewickiego ze stanowiska trenera.

    Ta plota jest tylko i wyłącznie zabiegiem PRowym żeby przykryć postępującą wyprzedaż oraz sytuację w tabeli i upadek będący następstwem odcięcia społeczności polonijnej od bieżących spraw klubowych.

    OPAMIĘTAJCIE SIĘ!

    1. 10/10

      Pijar, pijar ponad wszystko… Cóż, nie każdemu można zrobić wódę z mózgu.

    2. Brawo, wreszcie ktoś rozsądny.
      Mityczny styczeń się skończył i żadnego efektu działania spółeczki nie ma. To są kolejne ploty mające na celu zaszantażować WP i wymóc na nich wejście do spółki na warunkach Popielarza i Engela. Panowie chcą zarządzać kasą kibiców i sponsorów przez kibiców ściągniętych, sami nie są w stanie nic załatwić.
      Temat dzikiej karty wyssany z palca. W PZPN nikt nic o tym nie wie.
      Pan Engel już raz ładnie naobiecywał z GSA, wszyscy wiedzą jak to się skończyło 😛

  21. Czytając negatywne opinie kolegów z WP nasuwa mi się pytanie na które liczę , że ktoś z WP mi odpowie ( jestem kibicem Polonii pamiętającym tułaczkę klubu po III ligowych boiskach, nienależącym do żadnego stowarzyszenia) . Czy macie panowie na tyle bogatego sponsora , który w momencie przejęcia drużyny wyłoży kolosalne pieniądze na awans schodkowy rok po roku. Proszę nie mydlić mi oczu o poszukiwaniu nowych sponsorów którzy zabezpieczą finansowo klub, a tym bardziej nie wierzę by składki zbierane przez was mogły zapewnić świetlaną przyszłość ( pamiętam jak długo zbierane były składki np sprzęt nagłaśniający, niewielkie pieniądze) Pytanie jest proste liczę tylko na uczciwą odpowiedz jest taki podmiot , czy nie ?

    1. jest.

      jest ich wiecej niż jeden. Spółki które nie mogą być właścicielami (w tym jedna spółka skarbu państwa) klubu ale chciały mieć wpływ na to jak klub jest tworzony. Jedno- dwa miejsca w zarządzie dla nich i sa z nami. Oczywiście mowa o porządnych pieniądzach a nie o awansach rok po roku bo to jest sport. Choć rozumiem że niektórzy są przyzwyczajeni że to się inaczej odywa. Do tego rozwojowy temat CSRów gdyby pokierować odpowiednio klub. Tylko warunkiem były zapisy non profit i społeczna rola z nastawieniem na obywatelski charakter żeby można łatwo sprzedać temat przełożonym i unijnej biurokracji.

      Co do negatywnych opinii. Gdyby realnie PZPN ogłosił że są na sprzedaż dzikie karty to można rozpocząć dyskusję wewnętrzną czy to ma sens. Sprawdzić wolę inwestycji wśród sponsorów. Sprawdzić badaniem odbiór społeczny i ocenić potencjalne ryzyko. po tym wszystkim możny by podjąć jakąs decyzję. Problem w tym że PZPN ani nie ogłosił że będą takie Dzikie Karty, ani nawet w PZPN nikt poważny o takim pomyśle nie słyszał. Także negatywna opinia dotyczy bardziej polityki dezinformacji i tanich chwytów jaka jest prowadzona. Choć oczywiście podejrzewam że większość członków WP uważa, że awans powinien się dokonywać tylko drogą sportową. Zresztą wykupienie tej hipotetycznej dzikiej karty to byłaby w ogóle głupotą gdy nie ma się zaplecza w tym szkółki. To byłby powrót do patologii z czasów JW przy jeszcze gorszym finansowaniu, czyli skok na banię z mostu do Świdra.

      Mam nadzieję że odpowiedziałem na zadane pytanie. Pozdrawiam.

    1. Kiedy tak sobie czytam ten wątek, to mam ochotę chlapnąć ze dwie sety po 45% (może też zobaczę te 90%)…

  22. @Oli23

    1) Nie będzie żadnego inwestora w spółce do końca lutego ani do czerwca ani do września. Ilość błędów popełnionych przez spółkę (formalnych, strategicznych i taktycznych) nawet mnie zaskoczyła.
    2) Jak jeszcze z czegoś chcesz, żeby Cię poduczyć to zapraszam, u mnie masz darmowe korepetycje bo Cię lubię ! (portalwiedzy.onet.pl)

  23. P.S. Link nie wchodzi – wpisz sobie „półtorej’ w google i otwórz pierwszy link. Język polski jest bogatszy niż myślisz, tak jak jest więcej dobrych rozwiązań dla piłki w niższych ligach niż „spółka z dużym misiem” 😉

    1. szybszy, całym sercem popieram WP, ale tu się niestety mylisz. Do rzeczowników rodzaju męskiego (ten rok) używamy półtora

Dodaj komentarz