Polonia nadal w Zinie. Wojtkielewicz w Pilicy, Fogler na testach na Targówku. Engel o spółce

W przyszłym sezonie poloniści grać będą nadal w strojach przygotowanych przez firmę Zina. Przy okazji MKS poinformował, że zrezygnowano z ofert firm: Tomadex Aleksandrów Łódzki na sprzęt firmy KEEZA oraz Errea.

Jeden z najzdolniejszych juniorów Konrad Wojtkielewicz wzmocni Pilicę Białobrzegi. Młody pomocnik zagrał jesienią jeden mecz w pierwszym zespole. GKP Targówek testuje byłego kapitana „Czarnych Koszul” Aleksandra Foglera.

Jerzy Engel, Grzegorz Popielarz
Jerzy Engel (fot. Daniel ES Foto)

O Stowarzyszeniu „Polonia Warszawa”, której prezesem został Jerzy Engel możemy przeczytać w „Życiu Warszawy”. Były selekcjoner wyjaśnił powody przystąpienia do tej wspólnoty. – Zgodziłem się objąć to stanowisko, ponieważ znowu trzeba skupić wokół Polonii ludzi, którzy wiedzieliby, jak zbudować klub od podstaw. Dzisiaj Polonia nie ma nic. Nie ma ani jednej drużyny. Gra na licencji MKS, który przed rokiem zgodził się dołączyć do swojej struktury zespół seniorski. Wtedy była to jedyna możliwość. Przed rokiem również miała powstać spółka, która powoli przejmowałaby zarządzanie pierwszym zespołem i byłaby zaczątkiem nowych struktur. Ale taki twór nie powstał przez cały sezon. I Polonia po roku, mimo iż zgodnie z założeniem awansowała do III ligi, znalazła się w tym samym miejscu. Rzeczywiście ten wielki entuzjazm kibiców bardzo pomógł w awansie. Wielki ukłon należy się także władzom miasta, które zrobiły wszystko, by Polonia nadal mogła grać na obiekcie przy Konwiktorskiej. Trzeba przyznać, że wkład kibiców i władz miejskich, jeśli chodzi o utrzymanie zespołu, jest kolosalny. Teraz Polonia ponownie stoi przed wyborem drogi, którą pójdzie. MKS nie jest klubem stworzonym do prowadzenia grupy seniorskiej. Trzeba zorganizować całą strukturę klubową, łącznie z grupami młodzieżowymi, by wreszcie zacząć normalnie egzystować. To olbrzymi projekt do zrealizowania i poproszono mnie, żebym, dopóki czas mi na to pozwoli, był jego twarzą. Do walnego zgromadzenia nowej spółki zgodziłem się być jej prezesem i do 
15 sierpnia będę tą spółką zarządzał – powiedział w „ŻW”. 

Na razie zarząd tworzy Engel i Andrzej Bogucki. Według byłego trenera Polonii wytyczono kierunki działania, zasady powoływania akcjonariuszy oraz postanowiono ściśle współpracować z „Wielką Polonią” (związek stowarzyszeń – ma być głównym akcjonariuszem spółki). 

Engel nie wyklucza, że mógłby objąć stanowisko prezesa spółki. Jednak zastrzega, że muszą być spełnione odpowiednie warunki, które spełnić powinny oba stowarzyszenia. – Muszą przyjąć program oparty na wychowankach. Żeby to nie był klub najemników, do którego piłkarze przychodzą, odchodzą i nic po nich nie zostaje. Polonia nie jest bogatym klubem, żeby sobie na to pozwolić. Musi powstać nowy stadion, bez którego istnienie w jakiejkolwiek lidze jest niemożliwe. Taki obiekt jak obecny powoduje, że zawsze trzeba być na garnuszku władz miejskich i prosić o to, by pomagały, zamiast odwrotnie – wydzierżawić od miasta stadion i być na swoim. Obiekt powinien generować przychody i stać się normalną częścią budowy budżetu klubu. Warunków jest wiele i jeżeli będą spełnione – usiądziemy do rozmów – tłumaczy w „ŻW” Engel, który pracuje społecznie.

W założeniu klub ma być oparty na zdolnych wychowanków z akademii MKS-u. Engel potwierdza, że nikt przy Konwiktorskiej nie myśli o drodze na skróty. Złe doświadczenia związane z kupnem licencji od Groclinu powodują, że wszyscy są nastawieni na dłuższy proces, który po kilku latach przyniesie sukces.

Na koniec były selekcjoner stwierdził, że nie szuka dla Polonii sponsora. To działka MKS-u i stowarzyszeń. Spółka ma przygotowywać wszelkie struktury oraz generować budżet, by można było przejąć pierwszy zespół od sezonu 2015/2016. 

Źródło: własne / Polonia Warszawa / Życie Warszawy

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

20 thoughts on “Polonia nadal w Zinie. Wojtkielewicz w Pilicy, Fogler na testach na Targówku. Engel o spółce

  1. Nic z tego ku*wa nie rozumiem i mam coraz bardziej dosyć, bo jak tu zajrzę to zaraz mnie kur*ica trafia.

    Jak ku*wa spółka!? Czym ona ma zarządzać!? Wolnym czasem Engela?! Kto ich tu w ogóle chce, kogo pytali o zdanie?!

  2. He he mocne slowa Engela. Znajdźcie sponsorow, zorganizujcie struktury a on w ramach łaski i chwili wolnego czasu(zapewne pomiędzy meczami cweli ktore notorycznie komentuje) przyjdzie i zarządzi(czyt. Przytuli sobie swoją działkę). Masakra jakaś!! Za taką łachę to wypada mu tylko podziękować, niech se kupi karnet na VIPkę i więcej nie jątrzy jak czasu nie ma pan łaskawy!!
    WP miało już zorganizowane i podopinane większość z rzeczy o ktorych Engel stworzeniu od zera zaczyna mowic. Czyli mamy kolejny rok w plecy. Zaangazowanie i praca spoleczna wielu ludzi poszla do piachu kosztem popielarzy i mksu. Ciekawe ile karnetow sprzedzą??
    A pieprzenie o wychowankach to juz od ilu lat slyszymy?? Ciągle te same spiewki a pozniej jest i tak to samo wiec moze sobie odpuscic takie brednie!! Tymczasem najlepsi rozchodzą sie po polsce, nie mowiac juz o ryczkowskim ktory zaczal grywac w pierwszej druzynie w ekstraklasie u cweli, a u nas pewnie i na 4 lige by szans nie dostal.

  3. Jak czytam takie … o Chopinie to mnie „boki zerwane” już nie bolą. Gdy mam do wyboru trenera Engela lub Pana Wiśnie z jego kolesiami to jednak wybiorę człowieka z dokonaniami dla polskiej piłki i Polonii. Napierdolenie przez pana Wiśnię pana Olczaka jakkolwiek pełne niewysłowionej miłości bliźniego (przecież mógł go zabić) jakoś mnie specjalnie nie kręci. Poza tym walka zawiedzionych koleżanki i kolegów z MKSem zaczyna być już nie tylko śmieszna ale i żałosna. Chociażby tylko z jednego powodu: MKS (bez względu na to co zrobił lub czego nie zrobił … ) jest bytem konkretnym, a rzesza spoconych biegiem po władzę „Wielko-Polonistów” to chwilowa fantasmagoria. Szkoda, że parę niegłupich osób początkowo wpisała się w to towarzystwo.

  4. Do kmicica>Legijny Pętaku ,jesteś już tutaj niechlubną historią na tym portalu.Tam siej zamęt i wrogą propagandę/krzysztofie K./A jak masz brodaczu monachijski jaja to podejdz na meczu /ja cię poznam ,nie jesteś już anonimowy/.Do Kwikstera dbaj o czystość na swoim portalu.

  5. Słowa Pana Engela wydają się rozsądne . W przeciągu ostatniego roku wypowiedziano ich wiele . Tylko nic z tego nie wynika . Brak nam jednego stowarzyszenia , do którego mogli by przystąpić wszyscy kibice z różnych środowisk polonijnych. Po wybraniu w sposób demokratyczny władz można by wybrać drogę rozwoju .
    Zgadzam się ,że ten rok mimo awansu jest stracony . Bez żadnych zmian nic dalej nie osiągniemy . Zgadzam się , że powinniśmy opierać się na wychowankach . Co do stadionu , jeżeli klub nie będzie jego zarządcą i nie będziemy grali u siebie , to marzenie o Wielkiej Polonii będzie tylko kolorowym snem . W jedności siła a w licytacji wszelakich koterii niebyt.

  6. Pan Engel wypomina, że nie powstała spółka, ale co stało na przeszkodzie żeby stowarzyszenie Popielarza tego dokonało wcześniej, przecież Pan Engel współpracuje z tym stowarzyszeniem. Oczywiście że rok stracony z perspektywy organizacyjnej, pytanie pozostaje czy kolejny nie będzie stracony jeśli w tym samym kotle przemiesza się tych samych ludzi? Nagle jakaś nowa jakość z tego wyjdzie czy jak? Pan Engel stwierdza w wywiadzie oczywistości i przez to mam patrzeć na to z jakimś optymizmem?
    Super, że są zapowiedzi tyle tylko że tych zapowiedzi to już były setki, nowy sezon można znowu pogadać, popatrzeć w niebo, przedstawić wizję, a znając życie za rok w czerwcu znowu będą te same problemy.
    Jak to będzie wyglądało w ogóle? Polonia ma być oddzielnym bytem od MKS, a Pan Engel chce opierać drużynę na zawodnikach MKS, tzn. że to co nie pójdzie gdzie indziej upcha się do drużyny seniorskiej czy jak?

  7. to kmicic jest legionistą ?? tyle razy wysyłał mnie na legię hehe, nie ufam popielarzowi do niestety przydupas tuska i bufetowej, Engel ok nie zepsuje sobie nazwiska ale Popielarz to gnida starłem się z kilka razy na facebooku nie chciałbym go mieć w zarządzie kiosku ruchu nawet

  8. Do kamikadze 200>Witam.Panowie nie mieszajcie kibicowania Poonii ze swoimi poglądami politycznymi.Na zaufanie trzeba zapracować,a właśnie nie kto inny jak Popielarz wraz z prezesem Piekarzewskim i Engelem przyczynili się do tego ,że mamy stadion za symboliczny 1000zł.za mecz od tej” niedobrej” jak ją nazwałeś bufetowej/a stawka miała być 22000tyś za mecz .Co przy dwódziestu meczach wyniosło by 440000tyś zł za sezon.A więc ich staranie na wstępie pomogly zaoszczędzić 420000tyś zł.To ja teraz zadaję Wam pytanie ile wy ,którzy non stop tylko krytykujecie i teorytyzujecie wniesliście dla swojego klubu?Jak sięgam pamięcią od prawie czterdziestu lat/bo tyle uczęszczam na Polonię/każda strona polityczna Nas na coś przewaliła ale i pomagała.Bo taka jest Polityka,zawsze obiecują ale nie zawsze dotrzymują danego słowa.Żeby nie było,że bronię albo jestem w zmowie z Popielarzem,to nadmieniam nie znam i nigdy nie rozmawiałem z tym człowiekiem.Ale wiem że zwyklą przyzwoitością ludzką jest podziękować ludziom ktorzy coś zrobili dla Naszej Polonii.Dlatego z tej strony Dzięki Panie Grzegorzu,i liczymy na więcej dla Naszej Polonii.D.B.

  9. Pozwolę sobie się jednak z kolegą nie zgodzić, Popielarz szczyci się znajomościami z politykami PO, facet mam wrażenie używa argumentu stadionu jako szantażu względem stowarzyszenia , mówiłem to już dawno przecież że ten kto ma stadion będzie rządził klubem, jako że miastem rządzą koledzy Popielarza , których jak twierdzi zna od lat to załatwienie tego nie było dla niego żadnym problemem, przecież on za to nie płaci, bufetowa również nie. Ta zaś niedobra bufetowa de facto jest główną przyczyną dlaczego jesteśmy w III lidze, zarządza miastem od 8 lat i to za jej rządów dokonała się olbrzymia dysproporcja w pomocy miasta dla klubów piłkarskich, wybudowano koledze walterowi stadion za ponad pól miliarda złotych, podpisano umowę na preferencyjnych warunkach, pozwolono zmienić nazwę obiektu a pieniądze o dziwo nie trafiają do właściciela czyli miasta ale do wynajmującego. Ja jako kapitalista z założenia nie sanuje urzędnikow ich dysponowanie wspólnym kapitałem wkurwia mnie a w szczególności sposób w jaki to zrobiono, nie oszukujmy sie ale jakby miastem rządzili inni politycy to siedzialby tu nadal wojciechowski i gralibyśmy o inne stawki, na innym stadionie a jedynym problemem kibiców było by kibicowanie, organizowanie wyjazdów, opraw itd jak w każdym normalnym klubie a nie składanie się na pensje dla piłkarzy i trenerów. To tyle ode mnie, zaś jako wielki antyfan tuska i PO nie wierzę po prostu ze można mieć choćby dobre intencje i bujać się w tym towarzystwie nie oczekując korzyści z tego dla siebie

    1. Nie myślałam, że kiedykolwiek przyznam rację kamikadze200 😯 , ale w tej kwestii w stu % zgoda.

  10. Apropo budowy stadionu zielonych to zapoczątkował to Marcinkiewicz,który był wtedy w Pis-e,jako p.o.prezydenta Warszawy.I to za czasów pisowskich została rozpoczęta budowa ich stadionu,PO poprostu musiała to kontynuować.Ale też pamiętam ,że za czasów Lecha Kaczyńskiego/gdy był prezydentem Warszawy dostaliśmy pieniądze na Światło i remont budynku.W każdym ugrupowaniu niema nic za darmo,nie wiesz w cuda.Jak ksiądz za pieniądze ,tak polityk za gósy .D.B.

  11. nie o to mi chodzi że w ogóle zrobiono stadion a o dysproporcję, bufetowa jeste prezydentem miasta od grudnia 2006 w kwietniu 2007 zwiększyła budżet na budowę stadionu legii do 360 milionów złotych a później lekką ręką dorzuciła jeszcze dwieście baniek, tak czy owak, protestowaliśmy pod ratuszem że chcemy stadionu, wojciechowski wielokrotnie spotykał się z nimi , rozmawiał, prosił, grozil aż poszedł w piździec , nie ma co ukrywać na naszym stadionie piłki na dużym europejskim poziomie za duże pieniadze wpompowane w skład nie da się stworzyć, dysproporcja którą stworzyło miasto, zepchnęła nas w niebyt, ba uważam ze nerwowe ruchy wojciechowskiego jako biznesmena chcącego odzyskać jakąkolwiek kasę były również tym spowodowane, wpływy za bilety nie były w stanie pokryć kosztów, dlatego chciał szybko sukcesu I LIgi Mistrzów albo pucharów chociaż, od czasów kiedy bufetowa przejęła władzę w warszawie nic nie dawała Polonii ba wręcz przeciwnie, czynsz był nieproporcjonalnie wysoki do np Legii, co spowodowało odstraszenie poważnych inwestorów, przyjście gołodupca króla i teraz łaskawie rzuciła ochłap w postaci preferencyjnego najmu załatwionego przez jej koleżkę

  12. Czytam tę dyskusję, jak również apel piłkarzy na oficjalnej stronie i postanowiłem: jak tylko wyjdę dziś z roboty, jadę kupić karnety. Trzeba im dać szansę. Ostatni rok to pasmo nadziei i zwątpienia, ale nadziei trzeba też pomóc.

  13. Pewnie, indywidualna sprawa każdego. Ja nie kupię karnetu do momentu, aż MKS nie zacznie myśleć o przyszłości Polonii (nie tylko o seniorach, ale i innych sekcjach, które spadają w dół na łeb na szyję) i dogada się ze stowarzyszeniami. Jak nie teraz to kiedy?! Z biletów będzie kasa na bieżąco i większe prawdopodobieństwo, że się nie rozpłynie, tak jak w poprzednim sezonie z karnetów. Rozumiem, że będzie dostępne rozliczenie przychodów z biletów, tak jak ma być w przypadku karnetów.
    :sztandar:

Dodaj komentarz