Polonia znalazła zastępstwo dla Biernackiego

Sztab szkoleniowy znalazł piłkarza, który będzie w stanie wypełnić lukę po stracie Macieja Biernackiego. Jest nim 26-letni Hiszpan José Álvarez Haya, o którego testach pisaliśmy jakiś czas temu. 

José Álvarez Haya
José Álvarez Haya (fot. Facebook)

Kapitanowi Polonii odnowiła się kontuzja pleców, która zahamowała jego I-ligową karierę. Od tamtego czasu Piotr Dziewicki próbował w środku Gerry’ego Maddena i Wojciecha Antczaka. Ten ostatni wydawał się pewniakiem w ostatnich meczach. Piłkarz, który w tamtym sezonie grał w polonijnym zespole Młodej Ekstraklasy ma teraz godnego rywala, który poziomem umiejętności technicznych przewyższa IV-ligowe rozgrywki.

Álvarez w przeszłości występował m.in. w niższych ligach hiszpańskich oraz w Malezji. Według strony oficjalnej Hiszpan najprawdopodobniej otrzyma szansę debiutu w „Czarnych Koszulach” w którymś z najbliższych meczów – z Józefovią Józefów lub Mazurem Gostynin.

Źródło: własne / Polonia Warszawa

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

5 thoughts on “Polonia znalazła zastępstwo dla Biernackiego

  1. witam, jestem początkującym kibicem Polonii, chciałbym aby jak najszybciej wróciła do ekstraklasy….mam pytanie…jaki jest cel na ten sezon?zapewne awans…a co później? im wyżej to przecież piłkarze będą chcieli coś zarabiać…skąd w ogóle Polonia ma kasę? tylko z tych karnetów? to starcza na ściąganie piłkarzy z Hiszpanii?

  2. Młodzi Polacy? Lemanek chciał pensję, na jaką rodzącej się Polonii nie było stać i dużo wyższą niż dostają inni gracze, natomiast Haya gra za darmo. Technicznie na pewno też jest lepszy niż Polacy. Jeśli będzie grał na poziomie Lituna, Danilo i Maddena to nie mam nic przeciwko by u nas grał. Nawet by grało jeszcze więcej obcokrajowców.

  3. W kwestii Haya to po pierwsze mam zaufanie do trenera Piotra Dziewickiego. Dotychczasowe efekty jego pracy chyba o tym świadczą. Po drugie, gość, który grał w Hiszpanii i Portugalii, naszą IV ligę przerasta o dwa trzy poziomy. Nasi juniorzy będą więc mieli się od kogo uczyć. I nawet jeżeli pogra u nas tylko do końca sezonu, po to żeby się wypromować, to pieniądze z jego ewentualnego transferu mogą bardzo pomóc w przyszłorocznym budżecie.

Dodaj komentarz