PZPN nie chce Polonii w III lidze… ŁKS-u też…

Komisja ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej podjęła kolejne decyzje w sprawie licencji klubowych na sezon 2013/2014. W sprawie Polonii wydana została oczywiście decyzja odmowna. PZPN tłumaczył ją w ten sposób: 

odmówiono przyznania licencji uprawniającej do rozgrywek I ligi w związku z niespełnieniem kryteriów licencyjnych określonych w Podręczniku Licencyjnym, tj. brak przeterminowanych zobowiązań wobec pracowników, na rzecz ZUS i Urzędu Skarbowego

Nieciekawie wygląda także sprawa ewentualnej gry „nowej” drużyny „Czarnych Koszul” w niższych ligach. Futbolowi działacze chcą, aby nasz klub wystartował od „okręgówki”. Taka decyzja jest oczywiście wyjątkowo nie fair, szczególnie gdy popatrzymy na sytuację ŁKS-u. Co gorsza kibice z Łodzi nie mogą spać spokojnie. Ich zespół mimo pozytywnej decyzji ŁOZPN może wylądować, podobnie jak Polonia w szóstym poziomie rozgrywkowym. PZPN może być konsekwentny dwaj dwukrotni mistrzowie kraju mogą liczyć na dłuższy pobyt w niższych ligach…

„Okręgówka” w tej chwili pozwala nam przeskoczenie dwóch poziomów (klasy A i B), ale nie jest niczym rewelacyjnym. Łaskawość działaczy jest jednak wielka…

Na razie nie wiadomo czy Stowarzyszenie przewiduje jakiś plan awaryjny, który pozwoliłby Polonii wystartować wyżej niż na poziomie zaproponowanym przez PZPN…

Źródło: własne

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

12 thoughts on “PZPN nie chce Polonii w III lidze… ŁKS-u też…

    1. Rudy o tym przekręcie już nie pamięta, albo nie chce pamietać. A było to przecież tak nie dawno

  1. ciekawe wiesci na czarnej koszuli FB
    cytat
    Kto w zeszłym tygodniu zleca jednej z najbardziej znanych Nowojorskich kancelarii prawniczych zbadanie prawa własności i przeznaczenia gruntu na K6,oraz możliwości zmiany zapisów ?
    bardzo ciekawe kto

  2. Już kilka dni temu napisałem, że to grunty Polonii są jedną z dwóch głównych przyczyn obecnej sytuacji. Drugą to postawa grajków w czasach JW, gdyby zagrali na miarę pobieranych pensji nie było by dzisiejszego dramatu. Jeśli potwierdzą się dzisiejsze doniesienia i zrzucą nas prawie na samo dno to pozostaniemy tam na zawsze bo nikt z tych którzy zadali sobie tyle trudu aby doprowadzić do upadku ten klub i pozbawić go stadionu, co zapewne niebawem nastąpi nie pozwoli na jego odrodzenie, pozostanie karykatura Wielkiej Polonii upokarzana w kolejnych sezonach, – np. przy pomocy dyspozycyjnych sędziów, bez nadzoru telewizyjnych kamer, – przez lokalnych rywali.
    Podobno przyjaciół poznaje się w biedzie. Podobno Polonia ma wielu znanych i wysoko postawionych kibiców i „przyjaciół”. Jeśli tak jest w rzeczywistości to ja się pytam co konkretnego zrobili dla tego klubu oprócz lansowania samych siebie.
    Bo proszę może ktoś pamięta pomoc kogokolwiek z tego grona dla JW w sprawie modernizacji stadionu lub opłat za dzierżawę ?
    Czy naprawdę zrobiono wszystko, aby odebrać Polonię Królowi ?
    Że ten sezon skończy się inaczej niż się skończył, nikt rozsądny nie mógł mieć złudzeń już w kwietniu. Co w tym czasie ci wybawcy i dobrodzieje zrobili. Przez cały ten czas, przeciętny kibic był mamiony obietnicami bez pokrycia. Słychać było, że wszystko jest pod kontrolą „pobrzękiwano szabelką” i roztaczano wspaniałą wizję corocznych awansów i triumfalnego powrotu na szczyty. I co z tej paplaniny pozostało na dzień dzisiejszy? Okręgówkę, a tak „zacne” grono zamiast natychmiast zaskarżyć do wszystkich możliwych trybunałów sportowych i administracyjnych ostatnią uchwałę PZPN, która powoduje, że w jednym procesie licencyjnym różne kluby są weryfikowane według różnych przepisów spolegliwie zgadza się z tą decyzją, bo tak należy odbierać brak należytej reakcji.
    Aż wierzyć się nie chce, że Stowarzyszenie z Michałem Listkiewiczem na czele, nie potrafiło złożyć prawidłowo sporządzonego pod względem formalnym wniosku o zgłoszenie Polonii do rozgrywek III-ligowych. Czy dotychczasowe efekty działania tej grupy mogą dawać jakąkolwiek nadzieję na przyszłość. Szczerze wątpię.

  3. Co do JW?…i jego grajków?..sam temu był winny, dał im takie kontrakty. Nie za grę, a za samo przebywanie na boisku. Gdy zrozumiał że jest bezradny, oddał SRULOWI, i ma czyste sumienie, uśmiech na twarzy. Ale tak naprawdę to wie że….to on doprowadził Polonię na samo dno.
    Myślę (mam nadzieje) że po cichu (anonimowo) będzie kupował „cegiełki” Polonii by… patrzeć się w lustro, rano przy goleniu:).

  4. Nadzieja jest matką głupich, ale dobrze mieć chociaż nadzieję. Rozumiem wkurwienie i rozgoryczenie niektórych uczestników tej debaty, ale Stowarzyszenie nie dysponuje odpowiednią kasą (a tylko kasa się dziś liczy) aby stawiać warunki i ciekawe co oni praktycznie zrobili dla Klubu oprócz obrzucania błotem wszystkich zaangażowanych ?

  5. Podobno stowarzyszenie chce kupić licencje/klub na I ligę.

    1. Kupowanie licencji/spółki w I lidze jest możliwe.
    2. Czy na licencji takiej czy siakiej to nie jest ważne, WAŻNE jest aby klubem rządzili mądrzy ludzie!
    3. W innych ligach w Polsce standardowo płaci się i można miejsce w lidze otrzymać!
    4. Są kluby które stanęły pod ścianą i już się nie rozwijają (Stróże), Polonia gra w I lidze a Stróże będą klubem satelitarnym np. 1-2 liga, zamiast/lub z Polonią II.
    5. Polonia to MY, a nie jakiś kwitek od leśnych dziadków!!!!
    6. Ale dajecie się wkręcać w discopolo heh, legia była już przed wojną zlikwidowana, to teraz co to za klub?

Dodaj komentarz