Wygląda na to, że rąk do pomocy w odratowaniu najstarszego klubu Stolicy nie brakuje. Odbudować klub chcą Igor Gołaszewski, Jacek Kosmalski, Arkadiusz Onyszko i Grzegorz Wędzyński.

Największą sensacją jest jednak powrót 35-letniego Emmanuela Olisadebe. Naszą informację zdaje się potwierdzać dziennik „Fakt”. Zdaniem jego dziennikarzy czarnoskóry napastnik zamierza zamieszkać w Polsce i pomóc swojemu byłemu klubowi w trudnych chwilach.

Faktycznie pojawiła się taka idea – przyznaje przewodniczący Stowarzyszenia Polonia Warszawa Grzegorz PopielarzPracujemy nad tym, aby drużyna wystartowała od trzeciej ligi. Szykujemy zespół, myślimy nad osobą trenera. Wszystko jest płynne, sprawy powinny się wyjaśnić w najbliższym czasie – powiedział „Gazecie Wyborczej” Popielarz.

Prowadzimy jednak rozmowy z Mazowieckim i Łódzkim Związkiem Piłki Nożnej, żebyśmy mogli wystartować w trzeciej lidze. Mamy nadzieję, że działacze zrobią ukłon dla tak zasłużonego klubu, jak Polonia i wyrażą zgodę. Na pewno w nazwie klubu będzie Polonia. W ciągu dwóch tygodni musimy zgłosić zespół do rozgrywek – informuje Popielarz na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Członkiem stowarzyszenia zostanie Janusz Romanowski, który obiecał, że przekaże barwy i logo KPP Polonii Warszawa (spółki przejętej przez KSP Polonia). Zapowiada się powrót na Konwiktorską byłego właściciela, za czasów którego klub sięgnął po mistrzostwo i Puchar Polski.

W tym miejscu, w imieniu Stowarzyszenia Wielka Polonia, ponawiamy apel do kibiców Polonii o pomoc. Treść apelu WP zamieszczamy poniżej:

Drogie Polonistki, Drodzy Poloniści,

Po raz pierwszy mamy realną możliwość odbudować Klub własnymi siłami, przy współpracy ze Stowarzyszeniem Polonia Warszawa. Wszystko, co powstanie, będzie naszą pracą i tylko od nas zależy, jak potoczy się historia Polonii w najbliższych latach. Dlatego prosimy Was o zadeklarowanie, w jakiej formie możecie pomóc Polonii. Potrzebny jest każdy – od osób, które mogą zostać sponsorami, aż do tych, którzy pomogą posprzątać stadion po meczu.

Osoby, które deklaracje składały w zeszłym roku, a chciałyby coś zmienić, proszone są wypełnienie deklaracji z dopiskiem „Uzupełnienie”. Jeżeli ktoś złożył deklarację w zeszłym roku, ale nie dostawał od nas e-maili, proszony jest o wypełnienie deklaracji jeszcze raz i czytelnie – nie wszystko udało się nam przeczytać. W deklaracji nie wymagamy pełnych danych osobowych; jedynym polem wymaganym jest e-mail.

Polonia jest także Twoim klubem – wypełnij deklarację i pomóż ją odbudować!

Deklaracje można:

  1. wysłać mailem na adres: deklaracje@wielkapolonia.pl ,
  2. wysłać pocztą lub osobiście złożyć w biurze Kibice Razem, ul Andersa 29,
  3. ewentualnie zostawić w barze Czarna Koszula na terenie klubu.

Dopingujmy się wzajemnie do pracy na rzecz Klubu i/lub do wspierania go finansowo. Przyszłość Polonii jest w naszych rękach.

Z poważaniem,

Zarząd Stowarzyszenia Wielka Polonia

Deklaracje w formatach doc. i pdf dostępne są na stronie: www.wielkapolonia.pl

W dalszym ciągu nie wiadomo, czy trener Piotr Stokowiec pozostanie przy Konwiktorskiej. Póki co, po raz kolejny, wymienia się nazwisko trenera „Czarnych Koszul” w kontekście Jagielloni Białystok. Po zakończeniu sezonu klub z Podlasia zaczął intensywnie poszukiwać nowego szkoleniowca, który zastąpiłby na tym stanowisku Tomasza Hajtę. Wśród kandydatów jest m.in. Stokowiec, ale nie tylko on. Zdaniem „Przeglądu Sportowego” chodzi również o Dariusza Pasiekę i Roberta Podolińskiego, więc istnieje jeszcze realna szansa, by nasz trener pozostał w klubie.

Wczoraj odbyło się spotkanie towarzyskie reprezentacji Polski z Liechtensteinem. Po męczarniach biało-czerwonym udało się pokonać rywala z 35-tysięcznego księstwa 2:0. Pozytywne aspekty tego meczu można wymienić trzy. Pierwszy to występ pożegnalny Jerzego Dudka. Bramkarz rozegrał 35 min. spotkania, dzięki czemu byłemu zawodnikowi m.in. Liverpoolu i Realu Madryt, udało się dołączyć do klubu wybitnego reprezentanta, z 60 występami na koncie. Drugim pozytywnym akcentem było miejsce rozegrania meczu. Po raz pierwszy od 87 lat biało-czerwoni wystąpili na stadionie naszych przyjaciół z Krakowa – Cracovii. Trzecim był niewątpliwie występ dwóch eks-polonistów – Adriana Mierzejewskiego (68 min.) i Artura Sobiecha. Ten ostatni rozegrał całe spotkanie, koronując swój występ bramką.

Styl gry pozostawiał jednak wiele do życzenia, co źle wróży przed meczem eliminacyjnym do Mistrzostw Świata, który rozegramy 7 czerwca z Mołdawią w Kiszyniowie.

Źródła: własne/ Fakt/ Gazeta Wyborcza/ Przegląd Sportowy/ Wielka Polonia