Strona oficjalna „Czarnych Koszul” zdementowała dziś wiadomość „Przeglądu Sportowego” o tym że Ivans Lukjanovs zostanie piłkarzem Polonii. W komunikacie mogliśmy przeczytać, że piłkarz zakończył swoje testy i nie zwiąże się z klubem z Konwiktorskiej 6. 

„Gazeta Wyborcza” przypomina wypowiedź dyrektora sportowego klubu Pawła Olczaka. – Pracujemy nad sprowadzeniem dwóch napastników. Jeśli ten plan ma się udać Polonia musi kupić nowego napastnika do końca miesiąca. Później w grę będą wchodzić tylko piłkarze wolni.

Miłosz Przybecki

Przybecki znów najszybszym polonistą (fot. Zbigniew Luchciński / ksppolonia.pl)

W poniedziałek podopieczni Piotra Stokowca spotkali się w hali przy ul. Księcia Bolesława na warszawskim Bemowie, gdzie czekały ich m.in. testy szybkościowe. Bezapelacyjnie najszybszy podczas testów szybkościowych, które odbyły się we wrześniu, był wówczas Miłosz Przybecki. Teraz nic się nie zmieniło. 22-latek, który w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk strzelił swojego premierowego gola w T-Mobile Ekstraklasie, pod względem szybkości nadal pozostaje bezkonkurencyjny.

Po wstępnej analizie wyników dzisiejszego sprawdzianu trenerzy mają duży powód do zadowolenia. – Spośród wszystkich testów przeprowadzonych w tym sezonie te wypadły najlepiej. Systematyczna praca przynosi efekty – powiedział serwisowi oficjalnemu fizjoterapeuta Jarosław Stec. Szczegółowe wyniki są oczywiście owiane tajemnicą. Możemy jednak uchylić jej rąbka i powiedzieć, że aż siedmiu zawodników uzyskało czas poniżej czterech sekund.

Środkowy obrońca Młodej Ekstraklasy Polonii Tomasz Wełna rozpoczął od dzisiaj treningi z pierwszą drużyną warszawskiego klubu.

Fundacja na Rzecz Rozwoju i Promocji Sportu Młodzieżowego ustanowiona przez Jerzego Piekarzewskiego w 2006 roku posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Tym samym każdy z nas ma możliwość przeznaczenia na jej rzecz jednego procenta z odprowadzanych przez siebie podatków.

Aby przekazać 1% podatku na fundację Piekarzewskiego należy podczas rozliczenia wpisać nazwę danej Organizacji Pożytku Publicznego, jej numer KRS oraz wypełnić okienko „Cel” słowem „Darowizna”. Numer KRS Fundacji na Rzecz Rozwoju i Promocji Sportu Młodzieżowego to 0000248781.

Portal 2×45.com.pl informuje, że były bramkarz Polonii Paweł Kieszek rozegrał bardzo dobre 90 minut w spotkaniuVitorii Setubal z Beira-Mar.  Jego klub trzeci raz z rzędu wygrał 1:0, a Polak trzeci raz z rzędu zachował czyste konto, dzięki czemu jest niepokonany już od ponad 300 minut. Co ciekawe, w głosowaniu kibiców na stronie sapo.pt były zawodnik FC Porto został wybrany graczem meczu, zdobywając najwięcej głosów. Polak nie miał zbyt wielu okazji do interwencji, ale kiedy już miał, to grał bardzo pewnie, a w końcowych minutach w dobrym stylu obronił mocne uderzenie głową Saleha. Dzięki zwycięstwu Vitoria z Setubal wyprzedziła w tabeli Sporting Lizbona i ma już osiem punktów przewagi nad strefą spadkową.

Radosław Majewski przeżywa według „Faktu” w ostatnich tygodniach renesans formy. Pomocnik Nottingham Forest strzelił gola w ostatnim meczu angielskiej Championship z Charltonem. Spotkanie oglądał z trybun selekcjoner reprezentacji Polski, Waldemar Fornalik. – Po ostatnim meczu chwilę porozmawiałem z trenerem Fornalikiem. Chyba nie żałował, że przyjechał zobaczyć mnie w akcji. Żaden deklaracji oczywiście nie złożył, ale jest to dla mnie jasny sygnał, że znalazłem się w kręgu kandydatów do powołania – powiedział tabloidowi popularny „Maja”.

Swoją formę Majewski tłumaczy nowym ustawieniem Nottingham. – W nowej taktyce gram na kilku pozycjach. Trener stosuje ustawienie „diamentowe”. Zazwyczaj zaczynam mecze bliżej lewej strony, ale często schodzę do środka, ustawiam się za napastnikiem. Poza tym znakomicie współpracuje mi się z lewym obrońcą, Chrisem Cohenem. Został przesunięty do defensywy z prawej pomocy i radzi sobie świetnie – mówi były piłkarz „Czarnych Koszul” i twierdzi, że jest gotowy do gry w narodowej kadrze!

Napastnik Marcin Żewłakow rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z Koroną Kielce. Były piłkarz „Czarnych Koszul” na razie nie wie czy zamierza kontynuować karierę. Według „Wirtualnej Polski” rozważa zakończenie swojej przygody z futbolem…

Đorđe Čotra

Đorđe Čotra (fot. Tadeusz Robaszyński-Janiec)

Wywiadu dla oficjalnej strony Zagłębia udzielił Đorđe Čotra. Sprawa transferu do „Miedziowych” potoczyła się szybko. – Wszystko działo się bardzo szybko. Nie ma co opowiadać o tym wszystkim, co działo się w Polonii, wszyscy doskonale widzą, bo wiele się o tym pisze. Mój transfer do Zagłębia został zrealizowany w ciągu kilku dni, najpierw oczywiście pojawiła się propozycja zmiany barw klubowych. Najpierw zadzwoniłem do mojego kolegi Róberta Ježa, który gra w Lubinie, opowiedział mi o klubie. Nie miałem więc żadnych dylematów, trafiałem do dobrego klubu, w którym skupię się wyłącznie na grze w piłkę. Mogę odciąć się wreszcie od tego wszystkiego, co miało miejsce w Polonii.

Serb nie chce komentować ostatnich miesięcy spędzonych w Warszawie. Cieszy go, że w Lubinie będzie mógł grać i nie martwić się sprawami pozasportowymi.

Źródło: własne / ksppolonia.pl / Gazeta Wyborcza / 2×45.com.pl / Fakt / Wirtualna Polska / 90minut.pl / zaglebie-lubin.pl