Przed inauguracją…o optymizm trudno.

W świetle wydarzeń ostatnich tygodni, u każdego kibica „Czarnych Koszul” trudno o optymizm, choć to po części dla niego bardziej „powtórka z rozrywki” niż zupełnie coś nowego.

Piotr Stokowiec
Stokowiec znów ma problemy (fot. Zbigniew Luchciński / ksppolonia.pl)

Zimowy exodus piłkarzy był znacznie większy niż można się było spodziewać. Warszawę na Chorzów zamienił Marcin Baszczyński, jeden z filarów defensywy. O ile strata Edgara Çaniego była raczej wkalkulowana w zimowe straty, to odejście Tomasza Brzyskiego i Władimira Dwaliszwiliego nad kanałek Czerniakowski dla bywalców stadionu przy Konwiktorskiej były ciosem prosto w nos. Obaj wspomniani byli podstawowymi piłkarzami „Czarnych Koszul” w rundzie jesiennej, znacznie przyczyniając się do ich wysokiej pozycji w tabeli. Teraz nie tylko osłabią drużynę, a przy okazji wzmocnią konkurencję. Dodatkowo Lech Poznań porozumiał się w sprawie pozyskania Łukasza Teodorczyka już tej wiosny, a jeśli do tego dodany przerwane zgrupowanie przez grupę innych zawodników, to o liczbę nieprzespanych nocy Piotra Stokowca nie chcę nawet pytać.

Celowo wymieniam nazwisko naszego trenera, bo w tej chwili na nim spoczywa główny ciężar poukładania zburzonych klocków. Czy uda mu się dopasować nowe do tych, które zostały bezpowrotnie utracone? Można mieć duże wątpliwości. Odeszli od nas piłkarze, którzy decydowali o obliczu tej drużyny, a nowi będą potrzebowali trochę czasu na aklimatyzację, poznanie ligi (szczególnie obcokrajowcy), dlatego trudno być optymistą i liczyć, że uda się wysoką trzecią lokatę po rundzie jesiennej dowieść do końca sezonu. Sen z powiek spędza nam kibicom również to, co będzie działo się w po zakończonym sezonie. Bo pogłoski o problemie z uzyskaniem przez Polonię licencji na grę w kolejnym – pojawiają się coraz częściej.

Bez względu na całe to zamieszanie ja w piątkowy wieczór stawiam się na Konwiktorską i zachęcam też wszystkich tych, który mają możliwość, a zniechęceni ostatnimi wydarzeniami nie są przekonani czy warto? Przyjdźmy, zagłosujmy na naszą Polonię nogami, wspomóżmy ich głośnym dopingiem, bo ci co zostali, a szczególnie trener Piotr Stokowiec na to zasługują.

Author: TeCet

16 thoughts on “Przed inauguracją…o optymizm trudno.

  1. Ja mimo wszystko odczuwam duży głód atmosfery meczowej Polonii. Ci co zostali tez mogą dużo. Gołąb sercem nadrobi stratę do poziomu Lado, Przybecki okaże się objawieniem rundy, a Morozov nowym Baszczyńskim. Mimo bałaganu trzeba się cieszyć, że mamy ekstraklasową Polonię i dopingować całymi płucami. Bojkoty są modne po innej stronie Warszawy, my powinniśmy być zawsze z drużyną. Wszyscy na mecz!!!

  2. Ostatni mecz jeśienny?, mało było kibiców, a wynik?,bardzo dobry. Polonia na luzie gra bardziej:) o wynik sie nie martwię:).
    Nie ma niezastąpinych, wczesniej Sobiech, Smolarek,Mierzej.
    I tym razem będzie dobrze.

  3. Trener będzie musiał dobrze przemyśleć wyjściową jedenastkę na ten mecz. Na pewno zagramy z jednym napastnikiem bo tylko Gołębiewski nam został. Szkoda, że najlepsi strzelcy odeszli ale również powinniśmy się martwić o defensywę. Straciliśmy niestety Brzytwę i Baszczyńskiego, a pozyskani piłkarze na ich miejsce są niesprawdzeni na boiskach ekstraklasy. Liczę jednak, że jakąś się uda ustawić drużynę, a nowe nabytki się sprawdzą. Do boju Polonio!

  4. Ja też jestem dobrej myśli – BO CO NAS NIE ZNISZCZY TO NAS TYLKO WZMOCNI !!!!

    Młodzi chłopcy dadzą radę. Na przykład Morozow zatrzymał Szkotów kilka dni temu – to nie zastąpi Baszcza, który tam raczej miałby ciężko ?
    A Kiełb nie da rady lepiej dorzucać i szarżować po skrzydle niż Brzyski ?
    Bramkarze nie zmienili się.
    Kokoszka chyba też zostanie. W parze z Morozowem na środku obrony dadzą radę.
    Na lewej obronie Pazio może być tylko lepszy, na prawej Tosik ma dużo do udowodnienia.
    Na środku pomocy Piatek z Hołotą zagrają jak na jesieni – razem
    O Kiełbie było powyżej, a Wszołek musi zaprezentować się wspaniale bo latem chce odejść do mocnej ligi. Czyli skrzydła mocno pociągną.
    W ataku jest tylko Dyzio – i tu jest mała lipa. Ale ponoć w Hiszpanii grają coponiektórzy bez ataku i to jak grają.

    Jeśli głowy dadzą radę, coś do kieszeni będzie wpadało, starsi gracze będą jak na wystawie chcieli się wypromować bo muszą odejść, gdyż Król ich nie utrzyma – to nie powinno być źle. A jak jeszcze dokopią napuszonym kanalarskim gwiazdorkom – dla takich chwil warto żyć :sztandar:

    1. To mi się podoba. „Always look on the bright side of life”. Wytrzymamy i w końcu doczekamy się mistrza :ksp:

  5. pierwszy skład się ułoży, o to jestem spokojny. W ataku Dyzia podeprą Miłosz i Jacek K, a może ci nowi , mało znani? Ja się bardziej obawiam tego kto będzie drużynę uzupełniać na zmiany, przy kontuzjach, kartkach itp. Ale WIERZĘ!
    I jeszcze jedna uwaga – pamiętacie „totalny exodus” z ostatnich wakacji, bo nie było sponsora i miała być B-klasa? No to kto niby wtedy odszedł? – same ogórki! Teraz niestety straciliśmy nasz „kręgosłup” z jesieni (Baszcz, Brzytwa, Lado + Teo na deser). I wiecie co? Teraz ci co zostali maja PRAWDZIWĄ motywację, bo mogą tylko BARDZO DUŻO ZYSKAĆ!

  6. :sztandar:

    PANOWIE, NIE MA ŻARTÓW, STANOWSKI NA WESZŁO NAPISAŁ FELIETON O HAZARDZIE WŚRÓD PIŁKARZY I NAPISAŁ TEŻ, ŻE PAWEŁ WSZOŁEK PRZEPUSZCZA WSZYSTKIE PIENIĄDZE W KASYNACH. CZY KTOŚ Z WAS MA Z NIM JAKIŚ BLIŻSZY KONTAKT? CZY KTOŚ Z KLUBU ZAMIERZA POMÓC TEMU CHŁOPAKOWI? CZY KTOŚ WYŚLE GO NA TERAPIĘ UZALEŻNIEŃ DO DOBREGO OŚRODKA? TAK JAK LEGIA KIEDYŚ WYSŁAŁA GOSICKIEGO I URATOWAŁA MU ŻYCIE?

    PANOWIE RATUJMY WSZOŁKA, BO NIE MAM ZAMIARU BEZCZYNNIE PATRZEĆ NA KOLEJNE WCIELENIE IGORA SYPNIEWSKIEGO! TYM CHŁOPAKIEM TRZEBA SIĘ ZAJĄC. MA DOPIERO 20 LAT, MIESZKA W WIELKIM MIEŚCIE, GDZIE NIE ŻADNEJ RODZINY, ANI BLISKICH, WIĘC ŻEBY ZABIĆ NUDĘ I PUSTKĘ, ZACZĄŁ GRAĆ W RULETKĘ.

    RATUJMY PAWŁA, BO ZA PARĘ LAT BĘDZIE Z NIEGO TAKI SAM WRAK CZŁOWIEKA, JAK Z GRZEŚKA KRÓLA. NAŁÓG HAZARDU JEST BEZWZGLĘDNY I WYNISZCZA DO SAMEGO SZPIKU KOŚCI!!!

    SPRAWA JEST BARDZO DELIKATNA, ALE JEŚLI KTOŚ MÓGŁBY WYCIĄGNĄĆ POMOCNĄ DŁOŃ DO PAWŁA, TO NIECH TO ZROBI. ŻAL CHŁOPAKA! ŻAL TAKIEGO WIELKIEGO TALENTU! POZDRAWIAM!

    :tablica:

  7. :tablica:

    @ksi33 – ja kiedyś zmusiłem jednego mojego kuzyna, żeby zaczął chodzić na spotkania do Anonimowych Alkoholików. Kuzyn pilnie potrzebował pomocy w bardzo ważnej sprawie. Powiedziałem mu, że pomogę, ale stawiam jeden warunek: Przez pół roku tydzień w tydzień ma chodzić na spotkania AA. Rozmawiałem wcześniej z pewnym terapeuta uzależnień i powiedział mi, że zmuszenie kogoś siłą do AA, nawet gdy ten ktoś nie chce, ma sens, bo na AA potrafią dobrać się do człowieka i rozbroić go nawet jeśli ten nie chce.

    Tak samo jest z hazardem. W Polsce jest dużo ośrodków uzależnień gdzie leczy się nałóg hazardu. Ktoś, kto ma dobry kontakt ze Wszołkiem mógłby doprowadzić go do sytuacji, że zgłosi się do takiego ośrodka.

    TERAZ CHODZI TYLKO O TO, ŻEBY ZROBIĆ WOKÓŁ TEJ SPRAWY SZUM, ŻEBY PAWEŁ NIE MÓGŁ SIĘ DALEJ OSZUKIWAĆ, ŻE PROBLEMU NIE MA! PROBLEM JEST I JESLI ON SAM SIĘ OSZUKUJE, ŻE NIE MA PROBLEMU Z RULETKĄ, TO PRZYNAJMNIEJ MY NIE POZWÓLMY MU DALEJ SIĘ W TYM ZAKŁAMYWAĆ!

    JEŚLI WSZOŁEK SKOŃCZY TAK JAK IGOR SYPNIEWSKI, ALBO GRZESIEK KRÓL, TO NIGDY SOBIE NIE DARUJĘ, ŻE NIC W TEJ SPRAWIE NIE ZROBIŁEM. A TAK PRZYNAJMNIEJ PAWEŁ NIE BĘDZIE MÓGŁ DALEJ UDAWAĆ, ŻE WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU, BO NIC NIE JEST W PORZĄDKU!!!!

    :sztandar:

Dodaj komentarz