Warszawskie dzieci poszły w bój!

Pierwszy mecz domowy „Czarnych Koszul” zaplanowano centralnie na obchody wybuchu Powstania Warszawskiego, co finalnie okazało się dla podopiecznych trenera Piotra Stokowca motywujące. Zwycięska bramka padła kilkanaście minut po godzinie „W”…

Ernest Terpiłowski

W 3 minucieszybką kontrę przeprowadziła Polonia, a główkę Kacpra Kostorza cudem z linii bramkowej wybił bramkarz gości. Kostorz dziesięć minut później ponownie uderzał głową, znów niecelnie. W 21 minucie z pola karnego uderzał Simon Skrabb. W 28 minucie Kamil Sabiłło przestrzelił z 5 metra. W 36 minucie rzut wolny dla Unii otworzył wynik spotkania – strzał po podaniu na dalszy słupek sparował Mateusz Jeleń, ale dobitka Sabiłło trafiła w „sieci”. Chwilę później Bartosz Bida bezpardonowo sfaulował Pawła Olszewskiego za co wyleciał z boiska.

W 52 minucie w polu karnym sfaulowany został Kostorz, jedenastkę na bramkę pewnie wykorzystał Dave Gnaase. Po wyrównaniu obie strony szukały swoich okazji w kontratakach. W 88 minucie Davíð Ólafsson zagrał piłkę wzdłóż „piątki” pola karnego Unii, gdzie dopadł do niej Ernest Terpiłowski, a chwilę później wpisał się na listę strzelców. W doliczonym czasie gry, na chwilę przed końcowym gwizdkę piłkę wstrzeloną w pole karne dostał Simon Skrabb, który dzięki wydatnej pomocy Antoniego Kapusty, który zaabsorbował dwóch obrońców Unii, podwyższył na 3:1.

01.08.2026 r.
Polonia – Unia Skierniewice 3:1 (0:1)
bramki: Dave Gnaase 53 (k), Ernest Terpiłowski 88, Simon Skrabb 90

Polonia: Mateusz Jeleń – Paweł Olszewski, Märten Kuusk (83. Marek Mróz), Michał Marcjanik, Jakub Budnicki, Davíð Ólafsson – Dave Gnaase Ż – Robert Dadok (75. Ernest Terpiłowski), Simon Skrabb, İlkay Durmuş (75. Jakub Paszkowski) – Kacper Kostosz (90. Antoni Kapusta).

Sędziował: Patryk Świeczek (Brzesko)

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

11 thoughts on “Warszawskie dzieci poszły w bój!

  1. UFF-ciezary!
    Brawo za punkty to tyle chodz jak na koniec awansuja nawet po takiej grze jak dzis to bede szczesliwy!
    Na plus punkty I mlodzi wchodza do druzyny.
    Na minus wszystko inne ale sa punkty wiec jest ok licze ze sie rozkreca bo sa punkty a to buduje druzyne no I punkty na K6 wiec jest szansa na wieksza liczbe kibicow.

  2. Tragedia, ale znowu ze zwycięstwem. No cóż, lepsze to niż remisy i porażki z Pawlaka. Ale muszą wejść do gry nasze kontuzjowane wzmocnienia, bo samym Gnasse grać się nie da. No i fajnie byłoby mieć napastnika, nie jego zastępcę…

    1. Skrab też się rozkręca a gdy wykuruje się Makowski i Vega i gotowy będzie Kowalczyk to wydaje się, że będziemy mieli problem bogactwa w linii pomocy.
      Swoją drogą to też symboliczne, że w rocznicę Powstania kapitanem Polonii i MVP meczu był Niemiec.

    2. Po faulu na Kostorzu w Niepołomicach mieliśmy rzut wolny, który Skrabb zamienił na gola. Dziś po faulu na Kostorzu mieliśmy rzut karny. Kostorz nie będzie drugim Zjawińskim, ale swoja robotę wykonuje całkiem nieźle.

  3. najpierw gratulacje za wspaniałą patriotyczną uroczystość. brawo dla pomysłodawców, realizatorów oprawy i jej wykonawców na stadionie. To jest właśnie moja Polonia, Goście też nie zawiedli.
    Było pięknie i podnośnie, jak trzeba. Nawet 4 zwrotkowy Hymn mimo że poza scenariuszem miał swoją moc.

    co do meczu, to chyba bez tej czerwonej kartki nie byłoby zwycięstwa. Nadal beznadziejni Durmus i Dadok (mimo jednego dobrego podania). Obaj grają jak sparaliżowani, gubią piłkę a dzięki stracie Durmusa padła bramka. Czemu tak długo zwlekal ze zmianami. Dlaczego trener nie da pograć młodym, te kilka minut na końcu to za mało. Ale rozumiem, że trener zna możliwości zawodników, a ławka nie jest szczególna. Potrzeba choć dwóch skutecznych w ataku. Gdyby był Zjawka miała szanse szczególnie Gnasego było z 6 do 1.
    Kostosz powinien choć filmy ze Zjawką pooglądać, stara się ale jest za wolny, a w polu karnym to chyba trener liczy na obrońców.
    Ale gratulacje dla renera i drużyny !!!

  4. 23 Strzały łącznie 11
    16 Strzały niecelne 7
    7 Strzały na bramkę 4
    9 Rzuty rożne 9
    były okazje ! a nawet takie przez duze O ale jak nie bramkarz rywali który czynił cuda miedzy słupkami to znów ta nasza …
    Nieskuteczność z początku meczu, która standardowo zemściła się jak zwykle po haosie we własnym polu karnym.
    kartka pomogła
    w drugiej połowie (a raczej drugiej połowie drugiej połowy) już tych 9 nasi lekko zabiegali, choć sami sobie znowu robiliśmy pod górkę.
    czy ostatni kwadrans wynagrodził czekanie … trochę.
    na szczęście jest komu strzelić ! I to jest jakieś świetlówko tunelu.
    Ciekawe, co będzie można powiedzieć po piątej kolejce, już chyba będzie wiadomo, kto ucieka, kto goni, kto zamyka tabelę.

    1. Nie no, bez przesady.
      Ja też mu kibicuję i chwała mu, że przez tę minutę dał radę się pokazać, miał udział przy golu.
      Ale żeby od razu MVP… Nie możemy go zagłaskać. Oby dostawał więcej szans i w dłuższym wymiarze czasowym.

    2. A dla mnie Kapusta. Gośc sie porusza na innych częstotliwościach. Leszek Możdżer powiedział kiedyś dlaczego inni muzycy tak lubią z nim grać – bo ich słucha. I to jest ten przypadek.

Dodaj komentarz