Sezon 2025/26 kończymy w Krakowie, znów w półfinale baraży. Tuż po zakończeniu meczu dyrektor sportowy Polonii Piotr Kosiorowski pożegnał się z kibicami w relacji na Instagramie.

Kosiorowski w tej roli pracował od 30 kwietnia 2020 r. Z klubem wywalczył dwa awanse, które zaprowadziły Polonię do I ligi.
Rolka Piotrka Kosiorowskiego, która dobiła mnie dużo bardziej, niż wynik meczu z Wieczystą… 🥺 pic.twitter.com/qfevxfhAhz
— Kaszkiet (@Kaszkyet) May 28, 2026
Odejście Kosiorowskiego może oznaczać potwierdzenie zmiany filozofii klubu, który w najbliższym sezonie nie będzie opierał się na „walce za wszelką cenę” o awans.
Z naszych informacji wynika, że klubie rozważa się podobno pójście droga Stali Rzeszów i spokojne, mozolne budowanie zespołu w oparciu o wychowanków i „tańszych” zawodników…

1 kolejka
1/2 finału baraży


Jeżeli dla Prezesa 30 mln zł w dwa lata włożone przez Polonię to za dużo to czym my piszemy ? Kwiecień przez rok włożył 40 mln zł i może mieć awans ! BEz sianka nie ma granka !
Czyli za rok gramy o utrzymanie !
Gdyby to było takie proste..
W zeszłym roku ta przepłacona Wieczysta dała się wyprzedzić Polonii Bytom i Grodziskowi ze skromnym budżetem.
A w tym roku w finale baraży zmierzą się z Chrobrym, który też hajsem nie ocieka.
Także Sianko na pewno pomaga (jak w każdej dziedzinie życia), ale też pieniądze to nie wszystko.
Panie Kosiorowski dzięki za wszystko. Czy przypadkiem może nie wziął by Pan ze sobą Pana Pawlaka???
„Kosiorowski w tej roli pracował od 2022 r. ..”
A nie od 2020?
Zgadza się. Edytor na telefonie mi zmienił z automatu 😉 Poprawione! Dzięki za czujność!
A ta rolka, to nie jest przypadkiem odniesieniem do odpadnięcia z baraży? Że się z nimi żegnamy?
Może się rozwodzi?
Poczekajmy na decyzje właściciela. On płaci i wyznacza kierunek.
Panu Piotrowi należą się wielki podziękowania za wieloletnią wytężoną pracę na rzecz sportowej budowy klubu i ma wiele niezaprzeczalnych osiągnięć.
Dwa awanse nie każdy dyrektor sportowy ma w swym portfolio.
Na pewno jego wielkim sukcesem jest zakontraktowanie Łukasza Zjawińskiego.
Jednak dyrektora sportowego rozlicza się z realizacji postawionego celu, a ten był jeden; awans do ekstraklasy. To nie udało się trzy razy.
Właściciel ma prawo zmieniać cele i dobierać ludzi do ich realizacji. Taki proces pewnie obserwujemy.
Ja Panu Piotrowi dziękuję za tyle lat emocji i życzę powodzenia w innych klubach.
Olo,
nie mam nic do dodania.
Lepiej bym tego nie ujął…
Ja uważam że to jest strata. Biorąc pod uwagę że Prezes nie szasta kasą jak Kwiecień czy JW, i fakt że brak „infrastruktury” skutecznie odstrasza dużo zawodników, to Kosior pościągał do nas naprawdę wielu dobrych zawodników. Bo bądźmy szczerzy, gdyby nie kontuzje, to z tym składem powinniśmy grać o top 2.
Dokładnie. Kosior to architekt naszych sukcesów od IV ligi.
Nikt, absolutnie nikt, nawet najwięksi hejterzy Piotra Kosiorowskiego, nie ma prawa odbierania mu zasług w naszej drodze ku upragnionej ekstraklasie.
Wkurza mnie jednak przypisywanie zasług wszelakich.
Przypomnijmy, że w awansie do II ligi bardzo pomogli kibice (Kto Ma Wiedzieć Ten Wie, czyli słynne KMWTW;) ), zaś w utrzymaniu pomogły animozje pomiedzy Stala a Resovią Rzeszów (bez podtekstów z naszej strony, ale znów KMWTW).
Jestem przeciwnikiem skrajnych ocen. Dla mnie Piotr Kosiorowski uczynił bardzo wiele, aby Polonia była tu gdzie jest. Jedni powiedzą – „za nisko”, inni – „za wysoko”.
Osobiście, jako skromna, nic nie czająca w zakresie meandrów polskiej piłki kibic – serdecznie panu Piotrowi dziękuję.
Jeśli chodzi o awans do 2 ligi to po meczu z Widelcem w zasadzie już nikt nie miał nadziei i opłakiwaliśmy przegrany sezon. Pomogła nam wtedy jeśli dobrze pamiętam Unia Skierniewice.
Nie wierzę, jaka szkoda!
Wspaniały Piotr Kosiorowski – WIELKI POLONISTA!
Wielki polonista, tylko wyników nie ma.
Jest takich dwóch póki co.
Jeśli w klubie odpowiada się za coś, i celem był awans no to dobrze się stało