Gościem wczorajszego live’a na kanale LIGOWIEC był niedawny pomocnik „Czarnych Koszul” Bartłomiej Poczobut. Tematami przewodnimi rozmowy z aktualnym zawodnikiem Pogoni Siedlce były rzecz jasna kulisy jego zeszłotygodniowego odejścia z Polonii oraz wrażenia z pierwszych dni w nowym klubie. Fragment rozmowy z Bartkiem znajdziecie w rozwinięciu newsa.


29 kolejka
28 kolejka


– ” Nie mam żalu do Polonii …. ”
A do dyrektora ?
Olo, ale to chyba Trener stwierdza kogo widzi lub nie widzi w drużynie, a dyrektor szuka odpowiednich zawodników do wizji trenera. Więc nie musisz cisnąć tak Kosiora.
Nie tam od razu cisnąć. Kibic to taka istota czasem wredna – zła kibica jak przedrzeźniamy często prezesa.
A wracając do Poczo – pewnie nie jest mu przyjemnie być odstrzelonym. Zresztą w wywiadzie dla DS dyrektor mówił, że nie będzie się z tego tłumaczył, czy jakoś tak, bo pamięć jest zawodna.
Zresztą to jego działka i nie można mu się mieszać, bo jest w środku i wie lepiej. Awans to będzie jego główna zasługa no i oczywiście pieniędzy prezesa.
I jeszcze słowo o Bajdurze, gdyż jakby on nam umyka. Rozpoczęcie przygotowań poza pierwszą drużyną nie jest komfortowe. Oby najszybciej znalazł nowy klub, dla nas zrobił dużo i rozstanie też nie jest przyjemne, taka dola piłkarzy.
Co do Bajdura, trudno żeby leciał na obóz z pierwszą drużyną do Turcji, raczej chyba szuka już klubu. Sęk w tym, że Bajdur to nie Poczobut – będzie mu trudniej. W 2 lidze byłby poważnym wzmocnieniem – może Sandecja ? W 1 lidze chyba już niekoniecznie. Trudno aby Polonia szukała mu klubu. Bajdur jest w porządku ale obiektywnie odstaje a my walczymy o wyższe cele niż środek tabeli.
Taka dola piłkarza jak napisał Olo.
W ogóle mam wrażenie, że Bajdi był przez lata niedoceniany przez trenerów, może przez warunki fizyczne, nie wiem.
No bo to nie był piłkarz na 3 ligę na Legionovię, on tę 3 ligę przerastał. Zresztą pokazał u nas, że w 2 lidze się wyróżniał a i w 1 lidze też miał swoje momenty.
Bardzo lubię tego zawodnika, mam nadzieję, że znajdzie dobre miejsce by kontynuować karierę gdzie będzie mu się też fajnie żyło.
W piłce rozstania są nieuniknione, ale ciężko żegnać takich zawodników jak Poczobut, Bajdur, Leman czy Kołodziej.