Tomaszewski: Trzeba pracować cały czas nad całością aby niczego nie zaniedbać

W tym sezonie imponuje najbardziej ze wszystkich młodzieżowców. Aleksander Tomaszewski wszedł do drużyny przebojem i pokazuje, że akademia MKS-u szkoli fantastycznie. Dziś opowie o sobie na łamach „DS”.

Aleksander Tomaszewski
Aleksander Tomaszewski (fot. polonia.waw.pl)

W tym sezonie jesteś jednym z najbardziej pozytywnych ogniw zespołu „Czarnych Koszul”. Ciężko jednak znaleźć w Internecie jakieś informacje co robiłeś przed wcieleniem do pierwszego zespołu. Opowiedz skąd wziąłeś się w Polonii i jakie masz z nią wspomnienia?
– Pochodzę z małej miejscowości pod Warszawą, która nazywa się Raszyn. Tam zaczynałem przygodę z piłką – w miejscowym KS. Gram w Polonii od 6 lat. Najpierw w rocznikach młodzieżowych, a teraz zostałem w pierwszej drużynie. Bardzo miło wspominam wszystkich trenerów, z którymi współpracowałem w Polonii, a byli nimi: Tomek Zieliński, Michał Libich i Adam Krzyżanowski.

Dyrektor Paweł Olczak mówił przed sezonem, że najzdolniejsi juniorzy z zespołu grającego w Centralnej Lidze Juniorów zostaną wypożyczeni. Ty pozostałeś. Nie byłeś gwiazdą tamtej drużyny czy Twój talent eksplodował dopiero teraz?
– Prawdą jest, że gwiazdą w drużynie rocznika ’95 nie byłem. Większości meczów nie grałem od pierwszych minut, więc zdaje mi się, że tutaj pokaże na co mnie stać!

Do tej pory zagrałeś w prawie wszystkich meczach (z wyjątkiem Świtu Nowy Dwór Mazowiecki). Czym to była spowodowana Twoja absencja?
– Cieszę się, że mogłem wystąpić w większości meczów. Co do wyjazdu do Nowego Dworu Mazowieckiego, to trener podjął taką, a nie inna decyzję, widocznie nie widział mojej osoby na tamten mecz, widocznie ktoś lepiej prezentował się na treningach i w oczach trenera nie zasłużyłem na bycie w grupie 18 osób.

Lepiej gracie na Konwiktorskiej. Pewnie się zgodzimy, że do tej pory najlepiej zagrałeś w meczu derbowym z Ursusem?
– Tak, najlepiej gramy u siebie, ale to też zasługa naszych kibiców, którzy nas wspierają. Dotychczas mecz z Ursusem to mój najlepszy występ, ale całą drużyną zagraliśmy dobre spotkanie i to jest najważniejsze.

Twoje atuty już powoli dostrzegamy. Nad czym Olek Tomaszewski musi jeszcze pracować?
– Tak jak trener w juniorach mi powiedział, że gram słabo tyłem do bramki przeciwnika, zdaje mi się ze najbardziej nad tym element, choć prawda jest taka, że trzeba pracować cały czas nad całością aby niczego nie zaniedbać.

Wróćmy jeszcze do gry na K6. Młody zawodnik słyszy trybuny? Czujesz nienawiść kibiców podczas spotkań wyjazdowych? Jak Cię najmocniej obrażano do tej pory? Jak sobie z tym radzisz?
–  Od kiedy gram w Polonii mam styczność z wyzwiskami skierowanymi w kierunku naszego klubu. Kibice drużyn przeciwnych byli delikatnie mówiąc „nieprzyjaźnie” nastawieni do nas. Wiele już słyszałem obelg, ale zdaje mi się ze standardowe to „czarny pedale” lub ” k(…) z K6″. Podczas meczu staram się wyłączyć i skupić tylko na grze.

Cel i marzenia na przyszłość?
– Oczywiście zagrać na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce, a później gdyby się udało to zagranicą, a także z „orzełkiem” na piersi. Myślę także o studiach z rehabilitacji.

Kilka słów od siebie na koniec…
– Chciałbym żeby kibice widzieli, że w każdym meczu dajemy z siebie 110 procent. Mam nadzieje, że będą nas wspierać w dobrych jak i trudnych momentach.

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

6 thoughts on “Tomaszewski: Trzeba pracować cały czas nad całością aby niczego nie zaniedbać

  1. „Dyrektor Paweł Olczak mówił przed sezonem, że najzdolniejsi juniorzy z zespołu grającego w Centralnej Lidze Juniorów zostaną wypożyczeni. ”

    Trochę dziwna strategia!! Zazwyczaj to najlepsi zostają w klubie, a Ci którzy nie mieszczą się w składzie idą się ograć na wypożyczeniu. Olek w meczach których go widziałem wyglądał na prawdę obiecująco. Aż szkoda myśleć jak by w takim razie mogli się prezentować „Ci lepsi”, których wypożyczyliśmy???? Nic z tego nie rozumiem.

  2. Popieram te skreślenia (częściej sprawdzaj tego „pp”-Kwikster). A jeśli już wysyłasz Darka na korepetycje to gościu pp popracuj nad stylistyką swoich wypowiedzi, bo może robisz mniej błędów niż inni ale znajomość życia klubowego (nie mówiąc już o jego kulisach) prezentuje bardzo niski poziom. Raczej jest to rodzaj dedukcji z innych (często) błędnych wypowiedzi. Kwikster wulgaryzmy też skreślaj. Darku B. olej gościa-pozdrawiam. :szal:

  3. Bardzo ciekawe jest to, że Kolega Kwikster skreśla mój wpis, zachowując jednocześnie ostentacyjnie wulgarne wpisy pdk. Bardzo proszę Kolegę Kwistera, by – zanim kolejny raz zachęci mnie do myślenia – zerknął na wpisy pdk i odpowiedział sam sobie, czy bliżej im do naszego forum czy do żylety. Ale kończę już, nie mam tu ochoty jątrzyć i robić z igły widły. Polonus – Ty także mnie olej i nie reaguj na moje wpisy, zwłaszcza te skreślane.

Dodaj komentarz