Oceniamy piłkarzy po meczu ze Stalą Rzeszów

Zapraszamy Was do oceniania piłkarzy „Czarnych Koszul” (+ trenera oraz sędziego) po sobotnim meczu ze Stalą Rzeszów. Oceniamy w skali 1-10. Za poziom bazowy, z którym każdy piłkarz zaczyna spotkanie, uznajemy 5. Ocenie podlegają zawodnicy, którzy weszli najpóźniej w 85 minucie. Zapraszamy do głosowania i dyskusji w komentarzach.

Author: W.

8 thoughts on “Oceniamy piłkarzy po meczu ze Stalą Rzeszów

  1. U mnie w przedziale 1 – 2.
    Trener Stokowiec – 1. Brnie w te same schematy i nie potrafi odwrócić losów meczu.
    Z przodu i z tyłu po jedynce. Jeleń i Tabara nie potrafią grać na swoich pozycjach. Może poziom niżej by dawali radę ?
    1 też Vega. Albo wróci do grania, albo time to say good by !
    Paszkowski o Ziółkowski też po jedynce. Jeśli chcą wiedzieć dlaczego to niech zobaczą co zrobił ich rówieśnik młody Żewłak wczoraj z Motorem.
    Ciut wyżej Antek – przynajmniej był blisko trafienia.
    Reszta jak on po dwójce.
    Są ofiarą trenera Stokowca, puszczania strzałów przez bramkarza i braku umiejętności Tabary.

    Myślę że posady Stokowca i Olczaka mocno się chwieją. Młodego Olczaka może też. Wszak to on odpowiada za bramkarzy.

    1. Zgadzam się w 100%
      Sprowadzanie Tabary i Jelenia nie miało żadnego sensu.
      Co do bramkarza to mamy ich aż pięciu tylko poza Kuchtą to żaden z nich się nie nadaje.
      Przynajmniej na dziś. Zastanawiam się też nad Kuchtą czy warto by przedłużać z nim kontrakt.
      Pomysł z Jeleniem nie wydaje mi się najlepszy. Transfery wyjątkowo nie udane a dołączona młodzież odbiega od poziomu tej ligi. No cóż wypada mi życzyć trenerowi powtórzenia sukcesów
      Pawlaka a więc 6 miejsca i udziału w barażach, czy dojścia do ćwierćfinału w PP.
      Za Pawlaka pokonaliśmy silną Wiśłe Kraków jeśli pamiętam trzy razy. Dziś wypada się modlić żebyśmy tylko nie spadli. 7 kiepskich meczy i nie widać poprawy.
      A więc walczymy by nie spaść do drugiej ligi.

    2. Olo, trochę idziesz na skróty. „Są ofiarą trenera Stokowca, puszczania strzałów przez bramkarza i braku umiejętności Tabary”. 1. Bramkarzy trenuje inny trener, nie trener jedynki (tak jest w każdym klubie). Tabara nie ma umiejętności środkowego napastnika, bo nigdy nim nie był. Stokowiec nie miał wyboru, bo Kostorz nie umie strzelać. Nie ma zmiennika. Chciał więc wypróbować na tej pozycji Tabarę. A skąd ma wziąć środkowego napastnika. Nikt w klubie nie wiedział, że Zjawiński odejdzie. Prezes wiedział już od stycznia, sam to przyznaje. Jaki to skauting, jak nie umie myśleć. Dla bramkarza też brak alternatywy. Jeleń najwyżej grał na wypożyczeniu w 2-giej lidze i też słabo.
      Z pustego i Salomon nie naleje. A prezes nie ma czasu dla klubu.

  2. Wystawianie not po takim meczu mija się z celem. Kto oglądał wie, że jakakolwiek trója w skali do 10 byłaby naciągana. Przynajmniej są konsekwentni. dziurawa defensywa, ślamazarność w rozegraniu, z przodu brak pomysłu na cokolwiek, nawet na stałe fragmenty gry. Czyli to, co już widzieliśmy wcześniej. Tyle odnośnie drużyny. Trener też konsekwentnie nie panuje nad meczem. Skoro z Lechią było jak było a pensje i tak wpłynęły to po co coś zmieniać?

Dodaj komentarz