O komentarz do wczorajszego meczu Polonii II z Escolą Varsovią poprosiliśmy trenera drugiego zespołu „Czarnych Koszul” Macieja Wesołowskiego, który szczegółowo podsumował również m.in. zakończony w ubiegłym tygodniu zimowy okres przygotowawczy polonijnych „rezerwistów” oraz opowiedział o zapatrywaniach na przyszłosobotni mecz z Huraganem Wołomin, prowadzony przez… swojego poprzednika Damiana Falkowskiego. Zapraszamy do lektury!

Co do samego meczu to myślę, że Escola to niewygodny rywal. Grają intensywnie, stosując wysoki pressing przez większość spotkania. Jest to również rywal, który moim zdaniem mimo aktualnie stosunkowo niskiej pozycji w tabeli będzie w stanie urwać punkty niejednej drużynie. Mierzyliśmy się również z warunkami, jakie panowały na boisku przy ul. Fleminga, bo mecz był rozegrany przy sztucznym oświetleniu, które bardzo słabo oświetla boisko, co dodatkowo utrudnia grę oczywiście dla obu zespołów, ale te nietypowe warunki mogą powodować, że adaptacja do spotkania może przebiegać nieco dłużej niż zazwyczaj. Spotkanie na szczęście dobrze się dla nas zaczęło od bramki Michała Bajdura. Chciałbym pochwalić zespół za konsekwencję w grze i realizację planu meczowego. Przed nami kolejne trudne mecze. Zdajemy sobie sprawę, że gra z nami w tej lidze wywołuje dodatkową mobilizację u każdego naszego przeciwnika, dlatego tak ważna jest nasza determinacja. Przed nami bardzo trudne spotkanie z Huraganem Wołomin, gdzie Trenera Damiana Falkowskiego nie trzeba przedstawiać, a i w składzie znajdziemy ex polonistów. Dlatego już od wtorku musimy się skupić nad jak najlepszym przygotowaniu zarówno mentalnym, jak i taktycznym do tego meczu – stwierdził opiekun drugiego zespołu Polonii.
Przy okazji podsumowania zimowego okresu przygotowawczego swoich podopiecznych, Trener Wesołowski opowiedział również o aktualnej sytuacji kadrowej w drużynie. Jeżeli chodzi o przygotowania, to jesteśmy zadowoleni z tego, że udało nam się zrealizować bardzo dużo z tego, co sobie zakładaliśmy, jeśli chodzi o zawartości taktyczne i motoryczne. Treningi z naszą drużyną rozpoczęła spora część zawodników wyróżniających się w zespole CLJ U-19, co niewątpliwie zintensyfikowało nasze treningi i wzmocniło naszą kadrę. Organizacyjnie ten czas także wypadł na spory plus — udało się wyjechać na siedmiodniowe zgrupowanie w Kołobrzegu, zagrać siedem gier kontrolnych z IV-ligowymi zespołami, w których mieliśmy okazję rywalizować m.in. z tak wymagającymi rywalami jak Victoria Sulejówek, czy Mazovia Mińsk Mazowiecki. To dla nas cenne doświadczenie. Na pewno zima dawała się nam już wszystkim we znaki, dlatego jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało się już zainaugurować rozgrywki ligowe. Jedyne, nad czym ubolewam, to urazy, które tym razem nas nie omijały i tu zaczynając od poważnej kontuzji Mikołaja Zarzeckiego, który w tej rundzie na pewno już nie wystąpi — poprzez drobniejsze urazy Karola Nowaka, czy Kosmy Sekuły, którzy najprawdopodobniej wrócą do nas za 2/3 tygodnie – zakończył Wicedyrektor Akademii Polonii Warszawa.

34 kolejka
33 kolejka


Gratulujemy!