Nitot odpowiada na oświadczenie grup kibicowskich

Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź prezesa warszawskiej Polonii Grégoire’a Nitota na oświadczenie kibiców [pisaliśmy o nim w tym miejscu – link].

Grégoire Nitot

Zostało ono umieszczone na profilu FB Wiary z Kamiennej:

Drodzy Kibice,

Chciałem podzielić się swoimi odczuciami po przeczytaniu Waszej wyjątkowo brutalnej i pełnej nienawiści wiadomości skierowanej do mnie. Te ataki są niesprawiedliwe i bolesne. Głęboko mnie demotywują, a nawet sprawiają, że myślę o odejściu z klubu.

Przez prawie sześć lat, odkąd kupiłem klub, mój cel był zawsze jasny: dawać radość kibicom i pomagać Polonii Warszawa w rozwoju. Podjęliśmy inicjatywy, aby stworzyć pozytywną atmosferę:

* Identyfikatory umożliwiające ultrasom wstęp na cały stadion, aby pomóc im w organizacji pokazów na trybunach. Niektórzy z tych kibiców noszą kominiarki, patrzą na mnie agresywnie, nawet się nie witając. To już koniec.

* Swoboda, jaką dają kibicom sprzedaż gadżetów i szalików w Kamiennej, która konkuruje z klubem, mimo że ci kibice nie partycypują w żadnych wydatkach klubu. To już koniec.

* Niezwykle niskie ceny biletów w Kamiennej.

Moje marzenie jest proste: zobaczyć trybunę Kamiennej wypełnioną tysiącami oddanych kibiców, wspierających naszą drużynę w dobrych i trudnych chwilach.

Ale jak możemy stworzyć taką atmosferę, stosując przemoc, brak szacunku i dyskryminację? Jak możemy iść naprzód z ludźmi, którzy ciągle krytykują klub, eksponują rasistowskie lub anty-LGBT-owe transparenty, atakują kobiety z niebieskimi włosami, grożą zawodnikom po porażce lub palą flagi rywali? To nie jest duch sportu, ani duch Polonii Warszawa.

Jestem dziś na rozdrożu. Jeśli nie zapłacę kolejnych 3 milionów złotych w styczniu, tak jak robię to co miesiąc lub kwartał, klub nie będzie w stanie płacić pracownikom, zawodnikom, trenerom ani wynajmować boisk treningowych od stycznia… Ta sytuacja bardzo mnie obciąża.

Mógłbym sprzedać klub jeszcze dziś wieczorem i odejść, bo ten projekt nie daje mi już radości. Ale wiem też, że te pełne nienawiści wiadomości pochodzą od agresywnej mniejszości, podczas gdy 90% kibiców Polonii mnie popiera.

Powiem szczerze: mam już dość. Chcę dalej budować silny klub, ale będzie to możliwe tylko dzięki zjednoczonej, pełnej szacunku i pozytywnej społeczności. Polonia Warszawa zasługuje na coś lepszego niż kilkanaście agresywnych, rasistowskich i głupich osób, które napisały tę wiadomość.

Author: muchomor

74 thoughts on “Nitot odpowiada na oświadczenie grup kibicowskich

  1. Niech Nitot zrobi jedną rzecz – niech zacznie wypowiadać się przez swojego rzecznika, który będzie filtrował (czasem) co prezes chce napisać. Tylko tyle.

    Niech przestanie odnosić się osobiście. Wtedy złapie dystans.

    1. Panie Nitot, niech Pan WYTRWA, nie podda się nienawistnikom. Ma Pan nas, większość, – za sobą. Mocno, jednoznacznie!

  2. BRAWO!!!! Jesteśmy na najlepszej drodze aby Nitot odszedł i znowu będziemy grać w III albo i niższej lidze. Ci co wysłali te listy niech zaczną szukać kasy albo sponsora bo najlepsze oprawy nie przyciągną ludzi do III, IV ligi albo i A klasy.

  3. Jak dla mnie publikacja tego typu oświadczenia dzień po tym, jak pojawił się temat świetnie grzejący całe środowisko piłkarskie jest działaniem mało dyplomatycznym (czyt. nie chodzi o to, żeby coś opublikować, ale trzeba wybrać taki moment, który pozwoli najwięcej ugrać/albo najmniej stracić). W niedzielę wielu sympatyków Piasta Gliwice z Warszawy i okolic ucieszyło się, że drużyna wyrwała się ze strefy spadkowej Ekstraklasy kosztem rywala znacznie potężniejszego na papierze. Nie można było pozwolić ludziom dalej się z tego cieszyć, tylko powrócono do problemów na Polonii? Ile one będą jeszcze trwać? Do pierwszego gwizdka rundy wiosennej?

    1. publikacja oświadczenia przez grupy kibicowskie, nie przez Nitota

    2. Możliwe że to przemyślane działania V kolumny która działa na Polonii. Lepiej gadać o gnijącej od środka Polonii niż o tonącej w gównie Legii.

    3. Fakty sa takie ze od dluzszego czasu grupie naszych kibiców zalezy na przyklejeniu do ogólu kibicow naszego klubu latki „prawdziwych Polaków”, wkręcaja nas w polityczny syf. Ok Greg czasami zbyt impulsywnie reaguje, ale on przepala swoja kase wiec ma do tego prawo. Stojąc przed wyborem – palenie flag na boiskach Łomianek czy najbardziej przyjazny, tolerancyjny klub w ekstraklasie czy 1 lidze wybór dla mnie jest prosty #muremzaGregiem

  4. Gdzieś przeczytałem, że w naszej piłce klubowej najfajniejsze są oświadczenia.
    Naprawdę, Ci ludzie nie mogą się ze sobą spotkać ? Takie sytuacje tylko na Polonii .
    Przez drobiazg wszystko ma iść w piz…u ?

    Mógłbym sprzedać klub dziś wieczorem. Bluff czy coś na rzeczy ?
    Jeżeli ja jestem niecierpliwy – to jak nazwać to się dzieje ? ODPUŚĆCIE SOBIE NAWZAJEM !
    BŁAGAM !!!!!

  5. Olo
    Dobra , niech to będzie stanowisko 100 osób . Nieważne. Przekaz idzie w świat, pożywka dla mediów, osób niezainteresowanych itp.
    Niech Nitot ustali zasady , niech „Grupy Kibicowskie” się ustosunkują. ALE WE WŁASNYM GRONIE.
    Brudy się pierze w domu !
    A tak w ogóle – to kiedyś można się było spotkać ze sztabem , z piłkarzami itp. Teraz twierdza, mur. Nie za bardzo to rozumiem, kto groził piłkarzom ?
    Co tu się dzieje ? komu to na rękę ? Na pewno nie Polonii.
    Nie staję wprost po stronie kibiców , nie do końca zgadzam się z Nitot. Jest jakieś wyjście z tego impasu ?
    Może Redakcja coś mądrego napisze ?
    Sezon ogórkowy na Polonii, nie ma co …..

    1. „Nie za bardzo to rozumiem, kto groził piłkarzom ?”
      no ktoś chciał wbiec do szatni po meczu z GKS Katowice, a w jakim celu to nie wiem. Fakt faktem, że Smalec był potem odprowadzany przez ochronę.
      Jeszcze był ohydny transparent na Legionovii przed meczem u nas, tylko tu tak na prawdę nie mam pewności czy to był ktoś od nas. Mam nadzieję, że nie.

  6. Mam wrażenie że chyba większość tu komentujących nie rozumie o co chodzi kibicom z kamiennej. Ta sprawa nie dotyczy pozwolenia na palenie flag, a traktowania nas jak dzieci które muszą się słuchać wszystkiego co powie Greg.
    On chce mieć pełną trybunę Kamienną a jak odpalane są race to podnosi ceny biletów za karę. Który inny klub tak robi?
    To oświadczenie WZK było naprawdę stonowane, a Greg nazwał je brutalnym. To jak nazwać dawanie zakazu wstępu osobom które nie były wtedy na meczu?
    Kilku zła kibica patrzy niemiło? A jak ma patrzeć na gościa który odpalanie rac na meczu nazywał m.in. „smolubnym zachowaniem” ?
    Nie ma ruchów Ultras bez grzechu, pewne rzeczy trzeba wpisać w koszta. Czasem będą race, coś niepoprawnego politycznie, ktoś się poszarpie na trybunie, może jakaś kara wpadnie. Ale czy opłaca się iść z nimi na wojnę? Czy jak Kamienna opustoszeje to kibice z głównej odetchną z ulgą czy będą raczej narzekać na brak atmosfery na meczu? Co bardziej szkodzi frekwencji – transparent o imigrantach czy kłótnia klubu z kibicami?
    ŻADEN klub w Polsce nie drąży takich incydentów tak mocno, bo to po prostu nie ma sensu.
    Jesli Greg w ramach swojego otwartego i tolerancyjnego światopoglądu, chce mieć klub w którym wszyscy kibice myślą tak jak on, to niestety chyba mu się nigdy nie uda spełnić tego marzenia.

    PS. Dziewczyna z niebieskimi włosami nie została pogoniona za kolor włosów.

    1. Trochę błedów logicznych i alternatywnej rzeczywistości:
      „Nie ma ruchów Ultras bez grzechu” – na Polonii nie chcemy być tacy jak inni, trzeba jakoś przyciągnąć kibiców alternatywą dla legii, oni mają mistrzostwo świata w patologii
      „coś niepoprawnego politycznie” – stadion to nie miejsce na politykę
      „Co bardziej szkodzi frekwencji – transparent o imigrantach czy kłótnia klubu z kibicami?” – transparent o imigrantach na pewno bardzo nie pomaga patrz pkt. 1
      „Jesli Greg w ramach swojego otwartego i tolerancyjnego światopoglądu, chce mieć klub w którym wszyscy kibice myślą tak jak on” – nie chce, chce tylko żeby było normalnie. To wy doczepiacie wszędzie swoją ideologię
      „PS. Dziewczyna z niebieskimi włosami nie została pogoniona za kolor włosów.” – no patrz a jednak wiele osób w tym sama poszkodowana opisuje to nieco inaczej

      Ode mnie też ps. Rozumiem, że to 88 w nicku absolutnie nie ma nic wspólnego z pewną obrzydliwą ideologią?

    2. „Trochę błedów logicznych i alternatywnej rzeczywistości:”
      Trochę może tak, ale Marcin ma też dużo racji.
      W kilku punktach to jest to co napisał pan Listkiewicz po meczu z Siedlcami tylko ujęte własnymi słowami.
      Ja ogólnie popieram Grega w tym by budować kulturalny i rodzinny stadion, ale odpowiedzialność zbiorowa, rozdmuchiwanie sprawy spalonej flagi na zasadzie efektu Straisend w tym nie pomoże.
      Ja rozumiem, że Greg mógł się wkurzyć, sam uważam, że śpiewanie „k.., k.., pali się!” to słaby obrazek kojarzący się z jakimiś prymitywnymi plemionami. Tylko, że na wielu stadionach dzieją się gorsze rzeczy i o tym się nie mówi, a o nas się mówi, bo sami to rozdmuchaliśmy. Mimo, że to był incydentalny przypadek, nie wiem czy nie pierwsze prześcieradło spalone za kadencji Grega.
      Ja rozumiem, że Greg mógł się wkurzyć. Tylko zamiast zaprosić na kawę ludzi, którzy organizują imprezy dla dzieciaków i powiedzieć im, że w gruncie rzeczy chcemy tego samego: kulturalnej, rodzinnej atmosfery,pomóżcie mi w tym, zróbmy to razem – rozdmuchał temat robiąc w ten sposób też trochę antyreklamę i strzelił z armaty do wróbla np. poprzez odpowiedzialność zbiorową, blokowanie wyjazdów.
      Osobiście myślę, że za tym stały dobre intencje, w tym sensie, że on zrobił to, co dokładnie mówią dziennikarze i inni mądrale, tylko nikt tego w innych klubach nie robi, bo wie, że mu się to nie opłaci. A Greg chciał być twardy, charakterny. Cóż, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
      Z drugiej strony ostatni komunikat kibiców może nie był brutalny, ale wcześniej wpisy na profilu wzk miłe nie były. Teksty typu „pulchny Gerard Depardieu”, świnka z Tychów to umówmy się też nie jest dojrzały sposób komunikacji.

    3. „na Polonii nie chcemy być tacy jak inni, trzeba jakoś przyciągnąć kibiców alternatywą dla legii, oni mają mistrzostwo świata w patologii”
      Nikt nie mówi że chcemy być takimi patusami, ale prawda jest taka że aktywny udział w ruchach kibicowskich generuje silne emocje, niezawsze pozytywne. U nas jest takich sytuacji garstka, a Greg wojuje z tym jakby mu rzeczywiście banda patusów niszczyła klub jak to było kiedyś np. w Bydgoszczy.

      [„coś niepoprawnego politycznie” – stadion to nie miejsce na politykę]
      Zwrot „niepoprawny politycznie to np. nazwanie kogoś kaleką, nie chodziło mi tu stricte o politykę

      [„Co bardziej szkodzi frekwencji – transparent o imigrantach czy kłótnia klubu z kibicami?” – transparent o imigrantach na pewno bardzo nie pomaga patrz pkt. 1]
      Takie transparenty i hasła były w całym kraju, mimo to w całej Polsce rośnie frekewencja na stadionach, tylko nie u nas. Dlaczego?

      [„Jesli Greg w ramach swojego otwartego i tolerancyjnego światopoglądu, chce mieć klub w którym wszyscy kibice myślą tak jak on” – nie chce, chce tylko żeby było normalnie. To wy doczepiacie wszędzie swoją ideologię]
      Ja nigdzie nie doczepiam swojej ideologii, nie jest mi po drodze ze wszystkim co się krzyczy z Kamiennej i w stosownych dla siebie chwilach nie dołączam z okrzykami do reszty. Jakoś po mordzie z tego tytułu nie dostałęm. Trzeba w końcu pogodzić się z faktem że okazyjnie na polskich stadionach normą są tego typu incydenty, ale też normalne jest to, że tacy ludzie i zachowania stanowią niewielki procent każdego ruchu kibicowskiego w Polsce. No bo jaki klub w PL musiałby kupić Greg żeby odpowiadał jego oczekiwanim? Który klub w PL ma nieskazitelnych Ultrasów? Czy przez nich masowo upadają kluby i umiera piłka w tym kraju?

      [„PS. Dziewczyna z niebieskimi włosami nie została pogoniona za kolor włosów.” – no patrz a jednak wiele osób w tym sama poszkodowana opisuje to nieco inaczej]
      To że w trakcie kłótni na trybunie ktoś jej wypomniał kolor włosów, nie oznacza że za to ją wyrzucono.

      [„Ode mnie też ps. Rozumiem, że to 88 w nicku absolutnie nie ma nic wspólnego z pewną obrzydliwą ideologią?”]

      To mój rok urodzenia, nie wiem skąd u Ciebie takie skojarzenia…

    4. Marcin, co do dziewczymy to cały czas powtatzana jest alternatywna wersja rzeczywistości. Tutaj wielokrotne powtarzanie kłamstwa nie stanie się prawdą.

      Co do transparentów to jak pisałem, tu jest Warszawa i tu juz jest klub z monopolem na to co jest wszędzie, z najleosza obieltywnie patoultraską w kraju i nawet czołówka w Europie. Ultraska nigdy tu nie przyciagnela tłumów bo w sumie po co chodzic na produkt legiopodobny.

      Co do 88 w nicku to wybacz, ale ja bedac z tego rocznika nigdy bym nie wybral takiej cyfry wiedzac jakie skojarzenia wywoluje 😀
      A o skojarzenia nietrudno skoro w szeregach kumatych panoszy sie typ o nazwisku na G ktory jawnie pisze ze czarne koszule to od chłopców Mussoliniego. Takie to patrioty

  7. No właśnie, przekaż idzie w świat, a brudy pierze się w domu.
    Po co to wciąż grzać i temat wywlekać publicznie?
    Czy kogoś to jeszcze interesuje? Na zewnątrz pewnie nikogo, a wewnątrz oprócz zainteresowanych pewnie też nie.
    Legijna szm.ta spaliła się przepisowo. Taki los zdobycznego fanta. I na tym powinien być koniec. Obie strony jeśli nie mogą rozmawiać bezpośrednio niech znajdą kanał pośredniczący.
    Stety lub nie kibice są utożsamiani z kibolstwem. I nieważne, jak wiele robią dobrego – w sporze z właścicielem nie znajdą większego niż on poparcia.
    Zatem … skończcie się spierać i nie piszcie publicznie co wam leży na sercu.

  8. Tak sobie myślę, że ktoś kto wykłada kilka/kilkanaście mln rocznie na hobby, bo biznesem bym tego nie nazwał, to chyba na prawo ustalać zasady na jakich pozostali uczestniczą w „widowisku”. Jeżeli ktoś ustalonych zasad, czy też ustalającego zasady, nie akceptuje to zawsze może zrezygnować z uczestnictwa. Chyba do tego momentu trzyma się to logiki. Rozumiem, że emocje wielokrotnie oderwane są od logiki. Tylko czy emocje grupy kibiców, mam wrażenie że mniejszości, powinny narażać pozostałych na ryzyko finału z którym nie raz w przeszłości mieliśmy już do czynienia. Mam też takie nieodparte wrażenie, poparte obserwacją w przeszłości, że tam gdzie grupa kibiców zaczyna „wojnę” z właścicielem zazwyczaj nie chodzi o „nadmierną miłość” do klubu. Taka uwaga, ale może nietrafna. Jak mi nie odpowiada jakiś produkt to go przestaje kupowac. Warto spróbować. Jeżeli wszyscy przestaną bo produkt jest złej jakości, albo producent jest nieakceptowany przez większość to finał tej rozgrywki będzie jeden. Drodzy nie moi przedstawiciele. Spróbujcie. Dajcie szansę innym zająć stanowisko w tej kwestii swoją obecnością lub jej brakiem. A jak się okaże, że na stadion przyjdzie więcej ludzi? Aż strach pomyslec, ale to się nie może udać bo przecież nie o logikę i prawdę chodzi. Jak to w życiu.

    1. Moim zdaniem na slabą frekwencje maja wplyw w wiekszym stopniu polityczno ideologiczne dzialania „grup kibicowskich” niż impulsywne, czasami zbyt daleko idące reakcje Grega

  9. Prezes Nitot męczył swoich pracowników SII narzucaniem swojego światopoglądu poprzez wideo bloga, ale za mało go oglądało i słuchało więc… kupił sobie klub by więcej osób spijało mądrości z jego ust.

    Nie można patrzeć na niego źle bo… on daje pieniądze i skoro daje pieniądze to wymaga przyklejonych uśmiechów. Ale nam się trafił…

    1. O co walczą, o jakie walczą wartości ci kibole? O swobodę pokazywania swojej nienawiści w trakcie meczów. Oczywiście przy tym bredzą o „miłości do klubu”, który za chwilę zniszczą. Pan Nitot walczy o ideały kulturalnej rywalizacji sportowej w rodzinnej, przyjacielskiej atmosferze. Ktoś tu czegoś nie rozumie?
      LGBT, emigranci to tematy polityczne. Nitot ma się godzić na wprowadzanie polityki na stadion Polonii? Czyście zdurnieli wszyscy ci, którzy siedzicie okrakiem na płocie i popiskujecie, że kibol to właściwie też ma swoje prawa, że garstka, że Nitot trudny… Jeśli Pan Nitot sprzeda klub to na lata wszystko się rozleci. Znacie taki los Polonii? To popierajcie kiboli.

  10. Nasze grupy chyba nie są świadome co robią.
    W czasach gdy lokalnemu rywalowi nie idzie robimy im mega przysługę. Bo wszyscy zamiast skupić się na (7) to znów jest głośno o naszym wewnętrznym konflikcie. Chcecie żeby Nitot odszedł ? Zajebiście – sąsiadki będą wam klaskać i kibicować w komentarzach na fb bo chcą żebyśmy wreszcie upadli. Tym razem nie będzie zrywu jak po Królu bo nie jesteśmy taką ekipa jak te kilka lat temu. Myślicie że nie są zdolni do trollowania żeby nas skłócić ? To jesteście w dużym błędzie – są zdolni do wielu innych rzeczy ale to nie jest odpowiednie miejsce żeby się rozpisywać.
    Zobaczcie jak wygląda frekwencja u nas, na co chcecie zwalić ? Na stary stadion ? Polecam żebyście zobaczyli zdjęcia z ostatniego meczu Bohemians Praga. Mniejsze miasto, stary stadion w gorszym stanie niż nasz i dopiero 3/4 klub Pragi a frekwencja biją nas na głowę. Szansa na nowego inwestora który nas wprowadzi do ekstraklasy myślę że jest zerowa, a tylko wtedy mamy szanse że projekt z nowym stadionem wypali. Jak będzie nowy stadion to znajdzie się inwestor, mi też wiele decyzji prezesa się nie podoba ale musimy zacisnąć zęby, przetrwać ten moment .

  11. Kibole, postawcie się na miejscu prezesa.Chcielibyscie płacić jakieś niemałe kary za to że jakieś gnojki chcą sobie race odpalić bo myślą że bez tego są gorsi…? zamiast te pieniądze przeznaczyć na rozwój klubu to trzeba na debilne kary wydać…zaszliśmy już tak daleko i chcecie to wszystko popsuć?

    1. Jak bardzo ciężko mi uwierzyć, że 100 pseudo polonistów jest w stanie pociągnąć ten klub na dno

  12. Z całym szacunkiem – jakie grupy kibicowskie – na pewno nie prawdziwi kibice Polonii Warszawa – niestety konflikt jest między młodymi a starymi na kamiennej i tu jest problem .
    Ja generalnie popieram Grega – choć może troszkę przesadził z reakcją na incydent z flagą – bo to standard na wszystkich stradionach w Polsce niestety , ale absolutnie nie utozasamiam się z oświadczeniem tzw grup kibicowskich – może nie doczytałem uważnie ale kto konkretnie pod tym się podpisał .?

  13. Przez lata bydło było na Łazienkowskiej, Polonia to była KLASA.. Od dłuższego czasu bydło usiłuje dominowac na K6. A dlaczego? Bo chcesz cwelu sobie po urować, a na Ł3 byłbys jednym z tysiąca pojebów, tu usiłujesz zabłysnąc. Pusta pało. Wasze oprawy są potrzebne jak kurwie majtki. Weź sobie wynajmij jakiś placyk, sprzedawaj bilety na te małpowanie, ciekawe czy za zapałki ci sie zwróci?
    Prezes nie jest ideałem. Fakt. Ale nie jest też miękką fają. I bardzo dobrze. Za długo się z wami pierdolił jak matka z łobuzem. Zakazy stadionowe i wypierdalać. Nie pasuje? A to kup sobie klub, wpierdol własna kasę i odpierdalaj manianę według uznania. EOT

    1. Brawo Mateus, świetnie to ująłeś. Niech każdy uważnie przeczyta tekst powyżej

    2. „Wasze oprawy są potrzebne jak kurwie majtki. ”
      Wiesz co, jeśli chodzi o transparenty polityczne to jestem przeciw. Ale normalne oprawy…
      Sam wiele pamiętam.
      Flaga na całą długość trybuny z meczu z Cracovią po latach, oprawa z małym powstańcem z meczu z NAC Breda, oprawa na stulecie, te różne oprawy podwieszane na linach..
      Nie wszystkie potrafię teraz przyporządkować do konkretnych meczy, ale mam je w pamięci i to są wspomnienia, które zostaną ze mną na zawsze.
      Ja w tym nie widzę żadnej patologii..

  14. Już na Weszło piszą o nas. Wszyscy mają ubaw, tylko nie my.
    Czy naprawdę Nitot chce sprzedać Polonię ? Ma potencjalnego kupca ? Warunki sprzedaży – cena ?
    Może zacznijmy sobie to wyobrażać. Jaki to mógłby być właściciel ? Biznesmen, jakiś fundusz, podstawiony słup, podmiot bez kasy ale mający lewe gwarancje finansowe ?
    Jakie zmiany to pociągnie za sobą ? Niby piszę o science fiction ale może czara goryczy przelała się w Gregu ? Zna go ktoś osobiście ? Łatwo napisać – to nasza wina. A może przyczyny są głębsze ? Może jest drugie dno ? Nie wierzę, że grupy kibicowskie przeproszą czy też wydadzą jakieś oświadczenie w stylu – posypujemy głowę popiołem.
    W sumie teraz Polonia ma już jakieś perspektywy . Stadion raczej powstanie, hale sportowe też. Nowy właściciel musiałby tylko i aż awansować do ekstraklasy. Znajdzie się taki ktoś?
    Wielu tutaj piszących nie wyobraża sobie Polonii bez Nitot. Ja za bardzo też nie. Ale życie nie zna pustki. Nie mamy wielu aktywów ale może myślimy za wąsko ?
    Ktoś mi odpowie sensownie ?

    1. Tak znając realia i bez oszukiwania samych siebie owszem jest szansa na nowego właściciela pokroju Ireneusza Króla

    2. „Może zacznijmy sobie to wyobrażać.”
      Tak, afirmujmy, może siła przyciągania z „the secret” zadziała 😉

  15. Zaprosiłem jakiś czas temu koleżankę z pracy. Że tak fajnie, inaczej niż na innych boiskach. Takiego festiwalu bluzgów od panów tatusiów, którzy przyszli ze swoimi pociechami dawno nie słyczałem. Byłem zażenowany, koleżanka już więcej nie przyszła. Ciekaw tylko jestem czy ci tatusiowie wynieśli to z domów, czy po powrocie znów sa przykladnymi mężami i ojcami. Pan Gregor wykłada GRUBE miliony na klub. Czy te 1300 kibiców jest w stanie go utrzymać?

    1. Poszedł na mecz i przekleństwa go zraziły… Weź Jurek lepiej zostań w domu i obejrzyj serial na TVNie.

  16. Tak szczerze to Greg podsumowując finansowo każdy rok wpisuje, że kibice stanowią znacznie mniej niż 10 % budżetu (już nie pamiętam dokładnie ile) . Zawsze na to pomstował. Tak naprawdę jesteśmy dla niego liczbą, cyfrą. I to niewielką. Może się obyć bez nas. To jest przykre ale prawdziwe. To też musimy mieć na względzie oceniając Prezesa czy też nas.
    Dobry kibic dla Nitot ma zostawiać na Polonii jak najwięcej kasy. Ale kibic to nie tylko kasa – warto o tym pamiętać oceniając jedna czy drugą stronę.

    1. Ja nie wiem czy jesteśmy dla niego tylko liczbą, osobiście tak tego nie odbieram.
      On na samym początku mówił, że wiecznie tu nie będzie i dobrze by było by po jego odejściu przynajmniej częściowo klub miał źródło finansowania z biletów, gadżetów, cateringu i czarnej koszuli. Tak jest w każdym normalnym europejskim klubie.

    2. Utnapisztim Greg też powiedział że znaczna większość przychodów od kibiców idą z trybun A i C.
      Kamienna (ultrasi) nigdy nie byli i nie będą dobrym źródłem dochodów. Dostają tańsze bilety, a w zamian tworzą doping. Problemem jest że grastka osób, podkreślę GARSTKA OSÓB, która gromadzi się pod szyldem „wiara z kamiennej” gryzie rękę Grega, tą samą którą Nitot płaci MILIONY na Polonię rok do roku.
      Ta sama garstka osób wcześniej wygoniła lewicowych ultrasów (tych co założyli klub „Zły”), odsuneli starszych kibiców od organizowania wyjazdów (zmiana organizacji z UltrasEnigma na Wiarazkamiennej) i ciągle nawalają w Grega, bez którego Polonia to maksymalnie będzie w stanie grać w 5 lidze. Bo wątpię że zanim Warszawa nie wybuduje nowego stadionu, to będzie inny „frajer” który będzie kładł taką kasę na klub (który nie ma własnego boiska, stadionu, siedziby, bazy treningowej, i przed gregiem to też bez akademii).

    3. ta, a potem czytam komentarze odnoszące się do Nitota, że to dyktator, że powinien podzielić się władzą, bo pluralizm panie, i demokracja rulez.

  17. Czytam Wasze wypowiedzi i tak na prawdę nikt o Prezesie nie wspomina najwazniejszego, a to jest Jego chyba cecha wiodąca: Prezes Nicot jest IDEALISTĄ. Ma przekonanie, że jak on z sercem na dłoni i usmiechem, to że inni zareagują podobnie. Ale niestety, to jest Polska. Tu mu na tę rękę ktoś moze napluć. (dobrze że nie Ukraina, bo by mu obcięli).

    A ja Panu wierzę, ufam i jestem przekonany, że jesteś JEDYNĄ alternatywą dla Polonii. I tak trzymaj Prezesie.

    1. Haha Nitot od pierwszego dnia mówił ze ma kibiców w dupie i to on finansuje klub a jak się nie podoba to wypad. Gdzie tu serce na dloni?? Tak samo prezesuje firmie, jak gość chciał założyc związek zawodowy to go zwolnił i zarzucił że nie szanuje wartości firmy 😀

    2. „Haha Nitot od pierwszego dnia mówił ze ma kibiców w dupie i to on finansuje klub a jak się nie podoba to wypad. ”
      To była mocno niefortunna wypowiedź, zgadzam się.
      Natomiast kontekst był taki, że jak ktoś wspiera klub: kupi karnet, koszulkę, kiełbaskę to jasne, że niech się wypowiada i nawet niech krytykuje jak ma taką potrzebę.
      A jeśli ktoś nic od siebie nie daje i tylko zrzędzi w internecie to takich Greg ma w dupie.
      Po wtóre powtórzę, że to nie powinno było paść.
      Ale śmieszy mnie to, że osoby, które same niekiedy nie przebierają w słowach i np. śpiewały Kalubie „ssij ku..asa” nagle są takie delikatniusie, bo „psze pani 5 lat temu Greg powiedział DUPA!”.
      Bo kibic to ma prawo mieć emocje i ma prawo po męsku w nieparlamentarny sposób coś wyrazić i wtedy to jest OK.
      Ale jak w stronę kibic niefortunnie padły pewne słowa to się to odziera z kontekstu i rozpamiętuje przez kilka lat.
      Zresztą nawet tu czasem padają różne teksty do takich jak ja, że na Polonii nic nie znaczymy i nasze opinie macie gdzieś.
      I jak to pada ze strony zwolenników różnorodności i pluralizmu we władzach klubu to wtedy jest git. A czym to się różni od powiedzenia, że kogoś ma się w d…?

      „Tak samo prezesuje firmie, jak gość chciał założyc związek zawodowy to go zwolnił i zarzucił że nie szanuje wartości firmy ”
      Ej, no to chyba dobrze, gość walczy z lewactwem przeca.
      No kurde typ prawilny jest, nie?
      Tak na serio to oczywiście w tej sprawie jestem za tym zwolnionym gościem a Nitot zaliczył u mnie w tej sprawie skuchę.

    3. ps.
      „Haha Nitot od pierwszego dnia mówił ze ma kibiców w dupie …”
      tak poza tym to nie było od pierwszego dnia, a Greg też mówił, że nie wycofa się z Polonii nawet jeśli spadniemy do 4 ligi (byliśmy wtedy na przedostatnim miejscu). Odkupił Czarną koszulę (co w czasie pandemii było wybitnie nierentowne), odkupił hurtem pamiątki od kibiców, mówił, że chce by na Polonię przychodziło jak najwięcej osób i że chce tak zrestrukturyzować klub by kiedyś jak odejdzie Polonia miała przynajmniej w jakiejś części źródło dochodów.
      Nawet złożył miastu ofertę, że on może wybudować stadion, czy tak zachowuje się gość, który ma kibiców w dupie?
      Często jest tak, że po czasie z wielu rzeczy pamięta się to, co chce się pamiętać. I co pasuje do naszej narracji 🙂

    4. Z tego co pamiętam Greg od samego początku straszy odejściem. To jest jego socjotechnika,na zasadzie morda w kubeł bo odejdę, a w ogóle kibice to daja tylko 10% na utrzymanie klubu. W tym ostatnim oświadczeniu to samo, „jak nie puszczę przelewu to klubu nie ma”. Niech sam spojrzy w lustro i odpowie dlaczego frekwencja jest taka słaba. Na ultrasów sie obraził a nie potrafi przyciągnąć innych kibiców. Może to już frustracja.

    5. Może każdy niech spojrzy w lustro.
      Może niech każda ze stron zobaczy belkę w swoim oku a nie źdźbło w oku bliźniego.
      Ja nigdy nie twierdziłem, że Greg jest święty. Sam nie rozumiem po co czasami wdaje się w dyskusje na fb z randomowymi ludźmi, zdecydowanie powinien mieć rzecznika i sam się nie wdawać w spory.
      Nie wiem po co on to sobie robi, mnie by było szkoda czasu i nerwów.
      A wielokrotnie kończyło się to eskalacją zamiast załagodzeniem tego czy innego sporu.

  18. Proponuję żeby dogadać z klubem i pierwszy mecz na K6 na wiosnę był weryfikacja kto popiera „grupy decyzyjne” a kto popiera właściciela.
    Kamienna – dla grup
    C – dla osób które są po stronie prezesa
    Trybuna A dla rodzin i neutralna
    Zobaczymy wtedy jak podzielone jest środowisko

    1. No dobra, załóżmy, że dało by się zorganizować taki plebiscyt.
      I co jeśli wygrają grupy kibicowskie?
      Greg ma wypozdrawiać z K6?
      Pewnych rzeczy jak transparenty polityczne czy jakieś wulgarne akcenty to on nigdy nie zaakceptuje.
      A sprawa też nie jest zero jedynkowa. Bo ja np. rozumiem, że Greg mógł się wkurzyć, ale nie popieram jego działań takich jak zablokowanie wyjazdu, podwyżka cen biletów na Kamyk, czy porozumiewanie się poprzez oświadczenia.
      Pan Listkiewicz jako pierwszy o tym napisał.
      Z drugiej strony nie popieram niektórych działań grup kibicowskich typu świnka, umniejszanie Grega na różne sposoby, chamskie teksty..
      To gdzie mam na ten przykład usiąść?
      Może na sektorze A?
      A co jeśli sektor A wygra? XD
      Ja bym też nie chciał by było tak jak jest w różnych klubach w Europie, że klub ma różne grupy kibicowskie, jedni siadają tu, drudzy tam, mają osobne zgody, kosy i potrafią się wzajemnie zwalczać..

    1. przy dodawaniu wpisu wyskoczył jakiś „błąd” i myślałem, że się nie dodał, więc napisałem drugi. Proszę admina o usunięcie tego wpisu.

  19. Grzesiu, normalni ludzie, których jest większość, są z Tobą! Wal w łyse pały ile wlezie. Gdzieś ta rewolucja mająca na celu wywalenie bandytów ze stadionów zacząć się musi. Czemu nie tu i u nas.

    1. Tylko Grzesiu zaczął od wywalania ludzi na ślepo. Jak mu spadną przychody z Kamiennej do 0, a na głównej będzie pustawo bo jakoś ludzie nie będą chcieli chodzić na mecze bez atmosfery to zestawienie w Excelu mu się przestanie zgadzać.

    2. To też prawda, Marcin ma rację.
      Mimo, że bliżej mi pewnie do Grega w tym sporze to nie można wylewać dziecka z kąpielą, odpowiedzialność zbiorowa jest ..ujowa, a niektóre działania (z obu stron) prowadzą do eskalacji, która nikomu nie służy.
      Tak jak i publiczne pranie brudów.

    3. Przychody z kamiennej? Jakie tam ma przychody, jak otwarcie trybuny na pewno nie rekompensuje przybycie 200 kibiców. Zwłaszcza odejmując kary za wybryki. A dogadywanie się mało co da, bo to są ludzie z mentalnością Rosjan – zawsze będą chcieli więcej. Ile razy od początku bytności Grega się dogadywali? Nie raz, nie dwa. A dalej problem ten sam – bandyckie i naziolskie akcje.

    4. wyzywając się od lewaków i nazioli na pewno do niczego nie dojdziemy..

    5. A tak poza tym to mi się marzy pełna Kamienna, to moje miejsce, ja się tam wychowałem.
      A pustki są też pewnie przez podniesienie cen w ramach represji.
      Fanatycy pewnie i tak mają karnety. Więc nie dość, że odpowiedzialność zbiorowa to jeszcze możliwe, że tych co zawinili w ogóle nie dotknęła.

    6. Każdemu marzy się pełna kamienna, ale ja już nie mam nadziei, że to możliwe w obecnym stanie. Chodzę na Polonię z 26 lat, jak nie lepiej i też wiele lat starałem się bronić „kiboli” z różnych powodów. Ale ile można… tym ludziom nie zależy na klubie, tylko na zbieraniu punktów do bandyckiej kibolki. Nawet kosztem pogonienia faceta, który zwrócił nam po prawie dekadzie radość z chodzenia na mecze i miejsce na sportowej mapie Polski. Jak się z nimi układać, skoro za 2/3 mecze znowu dojdzie do jakiegoś incydentu kałowego na trybunach? Oby ta cała afera była dęta i żeby obie strony poszły po rozum do głowy i się dogadały. Ale ja stoję już 100% po stronie Grega. Po prostu mam dość kiboli.

  20. Ja Ci nie powiem gdzie masz usiąść.
    Jeśli nie popierasz żadnej ze stron to tak jak napisałem trybuna A oznaczać będzie neutralność w konflikcie.
    Chodzi mi o sprawdzenie dla wszystkich czego tak naprawdę chcą „pikniki”.
    Bo na FB czy tu wypisują ludzie z anonimów.
    Jeśli większość wybierze Kamienna to będzie syganł dla Grega czego chcą kibice. I że może warto znów się ułożyć.
    Oczywiście że sprawa nie jest zero jedynkowa, ale jeśli w Europie są sektory na których działają różne grupy mające nawet inne zgody i układy to czemu u nas tak nie może być ?
    Jeśli wygra sektor A to tylko sygnał dla obu stron że ludzie mają dojść tego konfliktu i chcą pogodzenia.
    Jedno jest pewne lepiej szukać rozwiązania tej sytuacji niż walić do siebie w kolejnych oświadczeniach.

    1. „Jedno jest pewne lepiej szukać rozwiązania tej sytuacji niż walić do siebie w kolejnych oświadczeniach.”
      Pewnie, że tak.

    2. „ale jeśli w Europie są sektory na których działają różne grupy mające nawet inne zgody i układy to czemu u nas tak nie może być ?”
      To pytanie chętnie bym zadał tym co gonili „black rebels” te 12 lat temu.
      Wiesz, wtedy pogoniono nie tylko tych co byli jakoś zrzeszeni. To jest pewnie temat na inną dyskusję.

  21. Referendum na K6 ? Co ja słyszę ? Nie wyobrażam sobie tego. Ludzie zaczną sobie skakać do oczu !
    Czegoś takiego tu jeszcze nie grali. Dobra Kamienna przegra i co ? Zamykamy ją czy ma być brak dopingu ?
    Dobra minęły dwa dni – Nitot sprzedał ?

  22. Żal sciska od czytania tego, Polonia potrzebuję dopingu na kamiennej, dzieciaków w sektorze rodzinnym, Pikników oraz VIPów. Dobrze żeby Greg też to zrozumiał, konfliktowanie się z własnymi kibicami to droga do nikąd.

    1. „Żal sciska od czytania tego…”
      Zależy czego, niektóre komentarze jednak coś wnoszą.
      A z resztą Twojej wypowiedzi się po stokroć zgadzam.

  23. Panowie, taka mała sugestia od starego zrzędy. Nie próbujcie się liczyć na Kamiennej i Głównej bo … Może wyjść głupio.
    A gdy odejdzie Nitot to wcale się nie policzymy, bo nie będzie komu otworzyć stadionu.
    W sporze z Nitotem kibice z Kamiennej tylko przegrają. Mogą w ramach protestu nie przychodzić – nie zrobi to na Nitocie wrażenia.

  24. Greg Nitot musi zostać. Marzenia trzeba spełniać, bo to daje człowiekowi radość i siłę. Nie należy sobie brać do serca wypowiedzi grupy kiboli, którzy uzurpują sobie prawo do reprezentowania całej społeczności polonijnej. Większość kibiców, to ludzie na wysokim poziomie i zasadniczo różnią się od przedstawicieli Wiary z Kamiennej. Nie noszą kominiarek i nie wywołują burd. I przez wzgląd na tych „normalsów” Nitot powinien być z Polonią. Każda wojna i zło przeminie. Chrystus powiedział „kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem”. Nie było nikogo i dlatego przestańcie uderzać w prezesa. Apeluję o opamiętanie. Na wojnie zawsze są straty w sprzęcie i ludziach. Nie wzorujcie się na Adolfie Putinie, bo to nie przyniesie żadnych długofalowych korzyści dla klubu.

  25. Minęły trzy dni – sprzedał ?
    Greg chciał nas wkurzyć i napisał, że chce odejść. Bardziej podzielił nas – może oto mu chodziło. Co do sprzedaży Klubu – liczą się warunki i cena. Nic więcej.
    Mój syn powiedział : Mioduski sprzeda CWKS i … kupi nas. Bardziej zaczynam w to wierzyć niż w deklaracje Nitot.
    Podpuścił nas i tyle – tylko że zrobił czarny PR Polonii. Dobrze że teraz nie gramy meczów.
    I to by było na tyle.

    1. On przy każdej spinie podkreśla że mu smutno i traci motywację. Potem w kolejnym wywiadzie mówi o tym, że może miliard w stadion zainwestować. Jak chce nas sprzedać to proszę bardzo. Tylko kto nas kupi? Czy porzuci coś w co wpompował kilkadziesiąt baniek? Też nie. Prędzej będziemy mieli nowy stadion niż on się wycofa.

    2. Ja bym mimo wszystko nie testował gdzie jest granica jego wytrzymałości.

  26. Klubu pilkarskiego nie sprzedaje się w 3 dni.
    Natomiast jeśli faktycznie zacznie się wycofywać to zacznie od cięcia kosztów.
    Zakup przez Mioduskiego jest nie realny (i dobrze) bo on bardziej wyciąga kasę niż inwestuje w klub.
    Na chwilę obecną najważniejsze żeby zakończyła się przepychanka na FB bo to niepotrzebnie nakręca obie strony. Portale kibicowskie i te typowo piłkarskie mają tylko z tego pożywkę.

  27. Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że w klubie powinien być rzecznik prasowy który na takie dyskusje by reagował. W sumie to najlepiej byłoby zamknąć Kamienną i prowadzić doping z jednego sektora. Nie wiem tylko czy wykonalne jest przesunięcie ekipy telewizyjnej z Krytej na Kamienną żeby kręciła płytę boiska z pełnymi trybunami.

  28. Dorzucając swoje 3 grosze, nie zdanie odrębne. Mam wrażenie, że każdy ciągnie kołdrę w swoją stronę. Kibice bo chcieliby być jak inni, fajni, silni, niezależni, a potencjał jest taki sobie, nie mówią że słaby. Porywy kibicowskie są przy naprawdę ważnych meczach, a tak to frekwencja jest stała i potencjał kibiców jest ograniczony. Jesteśmy siłą jaką jesteśmy, ciężko jest być kibicem Polonii, tak po prostu. Jeżeli zagraniczni kibice do nas zaglądają to chwalą, bo atmosfera fajna, przyjacielska, wręcz rodzinna. Nie jesteśmy wielką bandą anonimów. Wiąże się to jednak z kilkoma problemami – trafił się właściciel, wykłada jakąś kasę, czegoś oczekuje, jest lekkim despotą. Można powiedzieć płaci więc wymaga. Z drugiej są kibice, gdzie chyba pałeczka przekazywana jest, przejmowana przez młodszych (ja tam gwiazdowych nie znam, nie jestem „kumaty” ale pamiętam, że kiedyś było zabawniej, nie aż tak bluzgowo). Z tego co widzę, to zaznacza się opcja patriotyczna/narodowa/prawilna, jak zwał tak zwał, taka jak na innych stadionach, ciut radykalniejsza bo takie są ogólnie nastroje i oczekiwania. Okej, mi nic do tego, ja nie lubię polityki na stadionie, ale tendencje w ruchach kibicowskich są jednoznaczne, nie ma miejsca na St. Pauli, wszyscy mają myśleć tak samo. Niestety i tak zazwyczaj nasze wysiłki są wyśmiewane, no cóż Ległej jest w opór i łatwo się je.ie słabszych czyli nas. Pokończyliśmy zgody, nowej nie ma na horyzoncie. I stajemy w rozkroku – z jednej strony palenie flagi jest prawem ultras i powodem do dumy, z drugiej klub dostaje za to karę, klub płaci, właściciel się wkurza. Właściciel myśli trochę biznesowo – nie do końca się to spina – wpływy kontra wydatki, a tu jeszcze to. Faktem jest, że z powodu tego, że mało nas, to i mała siła nabywcza i kolejna kara, kasy mniej. Jak z ubezpieczeniem samochodu, masz stłuczki – płacisz większe OC. Każda ze stron – kibice i właściciel ma rację i nie ma racji, kibice bo chcą stanowić siłę, ale nie mają kasy, właściciel bo ma kasę, ale nie ma siły, w tym sprawczej. Jak to mawiał klasyk – zgoda buduje, niezgoda rujnuje, to my wszyscy możemy niedługo stracić. Jeżeli będzie kwas, to miasto będzie się ociągać z kasą na stadion, aby wyjść dobrze wizerunkowo Greg nie chce burd i pie.dolnika, wierzę że chce tego stadionu ze względów sportowych, a nie z pryzmatu swojej firmy. Trudno nam jako klubowi poruszać się w tym wszystkim, ultrasi bo chcieliby zaistnieć, Greg bo chciałby mieć spokój i nie płacić ekstra kosztów. Nikt ekstra kasy nie chce płacić, czy ultrasi płacą kary, raczej nie, to gdzieś te pieniądze muszą się znaleźć. W przypadku dużych klubów – zyski z gadżetów to pokryją, w przypadku sytuacji jeden klub w mieście, też raczej klub zapłaci bo nie chce stracić kibiców = wyborców/sąsiadów. Na Konwiktorskiej każdy by chciał mieć ciastko i zjeść ciastko, nie jest warto iść na udry, bo stracimy wszyscy. Jak pójdą w górę ceny na Kamienną, to wiele osób odpuści sobie – bo mecze pokażą w necie, kasa nie leży na ulicy. Mniej kibiców – mniej kasy w puszkach ultras i znowu zacznie się zamykać koło. Jedna strona i druga powinna się zacząć dogadywać, oby tylko nie eskalować żądań i nie sięgać po rękę całą, jeżeli ktoś dał paluszek, lepiej łyżką jeść niż chochlą od razu. Walka na argumenty na publicznych forach, to woda na młyn (i nie odwetowców z Bonn!). Osobiście nie musze wiedzieć kto i jak ma dostęp do różnych rzeczy, jakie przepustki są wydawane, też nie muszę wiedzieć kto i dlaczego szarpie dziewczyny o innych kolorze włosów, ani dlaczego kilka dziewczyn się poszarpało pod gniazdem. Nie chcę też wiedzieć kto zbluzgał ojca chłopca w koszulce „Złego”, ale na Boga, to mały chłopiec, szansa że po czymś takim wróci jest nieomal zerowa. Ja rozumiem, że chcemy być prawilni i nie wiadomo jacy, bo taka jest tendencja, ale miejmy swoją godność, swoje zasady i tak będziemy zawsze tą wioską Galów i dobrze, ale nie rozpie.dalajmy tego od środka, bo kolejnej ręki może nikt nam nie podać. Usiąść do stołu, pogadać, dopuścić starą wiarę do stołu jako gwaranta, dać głos młodym, zrobić flaszkę z Gregiem, podzielić się opłatkiem. Rozmawiać i się dogadywać, ale nie na publicznym forum. Parafrazując lekko – miejmy przyjaciół i bądźmy przyjaciółmi blisko, bo wrogów jest wielu i są jeszcze bliżej, a niestety większość nam życzy abyśmy skończyli jak Jan Rodzeń z klubu księgarza.

  29. Panie Prezesie,
    proszę się nie przejmować grupką patusów. Można ich wywalić i nie wpuszczać na trybuny. Niech sobie jeżdżą po kartofliskach lub stworzą swój klub – jeśli mają w ogóle jakiś kapitał. Kibice są za Panem! Wszystkiego dobrego w nowym roku.

Dodaj komentarz