Porażka w pierwszym sparingu

Po 3 miesiącach Polonia wróciła do gry. Dzisiaj nasz zespół zmierzył się na wyjeździe w meczu towarzyskim z Wisłą Puławy. Rywal sezon zakończył na 6 miejscu w IV grupie III ligi. Niestety gospodarze wygrali 2:0.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Polonia mogła mówić o sporym szczęściu, Dwa razy naszych zawodników przed utratą bramki ratował słupek. „Czarne Koszule” nie potrafiły zagrozić rywalowi. Najbardziej niebezpiecznie było po rzucie wolnym, gdy obrońca Wisły nieczysto trafił głową w piłkę, ale bramkarz rywala złapał pewnie futbolówkę. Pierwszą połowę szczególnie źle wspominać będzie Mariusz Wierzbowski, który już w 13 minucie zszedł z boiska z kontuzją.

W drugiej połowie Wisła dopięło swego. Dawid Leleń dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. Oba gole padły po rzutach rożnych. Pierwszy po wrzutce z lewej strony i bezpośrednim uderzeniu głową. Przy drugiej bramce rywal dośrodkował z prawej strony, piłka została zgrana głową wzdłuż bramki i jeden z gospodarzy z bliska podwyższył prowadzenie. W 84 minucie Polonia powinna złapać kontakt z Wisłą. W polu karnym faulowany był Kacper Wasilewski. Niestety Sebastian Kobiera z rzutu karnego strzelił właściwie prosto w środek, co pozwoliło bramkarzowi skutecznie interweniować. W 90 minucie Wisła miała 100% sytuację, ale Leleń świetnie obronił strzał z bliska. Ostatecznie Polonia przegrała 0:2.

06.06.2020 r., Puławy
Wisła Puławy – Polonia Warszawa 2:0
(0:0)

Polonia: Bartłomiej Kowalczyk – Wiktor Babiński, Jan Goliński, Grzegorz Wojdyga, Szymon Więckowski – Daniel Smuga, Marcin Szymczak, Mariusz Wierzbowski, Aleks Silski, testowany – testowany 2. Grali także: Dawid Leleń, Sebastian Kobiera, Sebastian Pociecha, Tomasz Andrzejewski, Kacper Wasilewski, testowany 3, testowany 4, testowany 5, Mateusz Sidor, Piotr Śledziewski, Tom Dobek-Pietrowski, Adam Niemyjski

Author: muchomor

20 thoughts on “Porażka w pierwszym sparingu

  1. Oglądałem drugą połowę (bardzo dobra jakośc relacji). No jeżeli tak wyglądają zawodnicy testowani plus zawodowcy po treningu to ……
    Posłuchałem do powiedział nasz trener.
    Szczerze byliśmy gorsi o dwie klasy, właściwie tylko bramkarz Leleń w miarę przyzwoicie. Zero wybiegania, zero dokładności, słabiutko w obronie. Gdyby Wisła Puławy grała ciut dokłądniej byłoby 5:0. Aha – Panie Kobiera, rzut karny to się wali po bokach a nie w środek.
    Nie wiem kto z testowanych się nadaje , dla mnie wypad wszyscy.
    Oczekiwałem chociaż zaangażowania …..

    1. Spokojnie, to był typowy przegląd wojska. Naprawdę nie ma sensu wyciągać jakichkolwiek wniosków po tym meczu. Pierwsze próby oceny wg mnie będzie można podjąć na początku lipca.

  2. A czy Ci testowani to sama młodzież z MKS czy inni też byli? Jeśli mamy nie bronić się przed spadkiem, to najwyższy czas zainwestować w graczy, którzy podniosą poziom. A jak wypadł Daniel Smuga? Gdyby ten chłopak nawiązał do formy, jaką kiedyś miał, byłby wzmocnieniem z pewnością.

  3. Tragedia. Nie ma co się oszukiwać, z tym składem czeka nas to samo co w tym sezonie. Potrzebne transfery od zaraz. A jeżeli te transfery będą pokroju tych testowanych to też dużo nie wróżę. Jedyng testowany który wypadł pozytywnie, to wychowanek Sonnenberg (nr 7).

  4. Jedyny pożytek to obejrzenie ładnej transmisji. Zastanawiam się czy nowy właściciel nie mógłby zainteresować się transmisjami naszych meczy. Skoro inne kluby III ligi (Ursus, Puławy) nie mają z tym problemu, to może i u nas by się udało. Skoro chcemy poszerzać wiedzę o naszym klubie i zdobywać nowych kibiców to trzeba im dać szansę.
    Może warto poruszyć ten temat w rozmowach z nowym właścicielem. Koszty pewnie do ogarnięcia, a korzyści mogą być widoczne w postaci większej rozpoznawalności, wzrost sympatii u kibiców innych zespołów itp. Dzięki sprawnej realizacji transmisji, przychylniej patrzy się na taki klub. Dlatego warto zainwestować w profesjonalne transmisje tak, żeby kibic nie denerwował się na jakość obrazu czy zacięcia – a tutaj jest przykład, że w III lidze też można (nawet z powtórkami).

  5. Olo czyli podsumowując było beznadziejnie.
    Kspbielny , super komentarz.
    Za tydzień oczekuję zwycięstwa , jeżeli będzie inaczej – znaczy piłkarze się zapuścili i trzeba im podziękować. Panie Nitot , proszę obejrzeć ten sparing i wyciągnąć wnioski.

  6. Czy są tu jeszczę kibice, czy tylko banda debilnych szydercolów co pojęcia nie mają, a pokazują kunszt footballu… co wy chcecie tak naprawdę? Powstał klub z dupy świata, martwy bez szans… a wy dalej swoje… posrani hipokryci… nie chcemy widzieć takich kibiców na K6… sraczki…. szacunek by to chciało, bo z szaconkiem sponsor nas widzi i my mu to musimy potwierdźić… Banda debilnych prostakód…

    1. Ja jednak apeluję o większy spokój. Mnie też lekko zdenerwowały powyższe komentarze, bo nie rozumiem jak można wyciągać jakiekolwiek wnioski po takim spotkaniu, ale nie obrażajmy się. Każdy kibic powinien być mile widziany na stadionie.

      Rozumiem Twoje poirytowanie, ale nie ma co wyzywać innych kibiców. Po prostu chcieliby oni zobaczyć wreszcie silną Polonię, tylko brakuje im troszkę cierpliwości.

    2. Janiu nie dziw się frustracji niektórych kibiców. To co obejrzeliśmy było tragiczne. Można usprawiedliwiać to długą przerwą, brakiem zgrania i Bóg wie czym jeszcze. Szymanek jest mistrzem w opowiadaniu bajek i mistrzem pychy co już niejednokrotnie pokazał. Martwi mnie to bo słynne powiedzenie „Pycha kroczy przed upadkiem …..” nader często się sprawdza. 1. Cztery tygodnie w treningach a 12 młodzieżowców po kilku minutach gry porusza się jakby ich nogi ważyły tonę. Przeciwstawiam to lekkości wygranych pojedynków biegowych chłopaków z Wisły. Każde wyprowadzenie akcji z naszej strony to ciężki parowóz, gdzie powrót obrońców Wisły to pendolino. 2. Czy oprócz kilku podań w strefie obronnej były jakieś dokładne podania? Czy to wirus spowodował, że zapomniano jak gra się w piłkę? Każdy doskok zawodnika z Puław do naszego co był przy piłce kończył się stratą futbolówki. 3. Brak zaangażowania w grę to też według mnie nie wynik panującej epidemi. W dodatku brak koncepcji gry i brak przydzielonych zadań na boisku. Być może Szymanek wiedząc, że jest to sparing nic nie wnoszący do drużyny po prostu go olał, jak to bywało często na lekcjach WF-u rzucił piłkę i kazał grać. Podsumowując narazie jest tragedia i mimo, że to sparing to tak jak już wcześniej pisałem w obecnej sytuacji potrzebny nam jest trener, bo za chwilę obudzimy się jak wtedy kiedy spadaliśmy z II ligi.

    3. Janiu, a ja nie chcę widzieć takich co sprzedają na forum bzdury pokroju meczu z legią na Narodowym. Już dziękujemy za twoje rewelacje.

  7. Janiu
    Widziałeś mecz, przecież Wisła Puławy też miała identyczna przerwę jak my a jednak konstrowali akcje, wymieniali podania, napastnicy umieli obrócić się z piłką itp. A trener gledzi o przeglądzie wojsk. Rozumiem testowania, brak zagrania ale naprawdę aż biło brak techniki oraz wybiegania. Dlaczego się wsciekamy? Bo Kochamy Polonię i nam Zależy! Jak będzie lepsza gra będziemy piali z zachwytu. Nie zywie do nikogo urazy.
    Z Polonijmym pozdrowieniem

    1. Wg mnie nie ma żadnego sensu porównywać nas z Wisłą. Rywal to solidny III ligowa drużyna, która wyszła na mecz zgranym składem. My tymczasem wyszliśmy w kompletnie eksperymentalnym zestawieniu, z 5 zawodnikami bez ogrania w III lidze w naszych barwach (trzech z nich to testowani). W drugiej połowie nowych twarzy było jeszcze więcej.
      Sparingi czerwcowe to okres selekcji – trenerzy muszą zdecydować, kto zostaje i na jakich pozycjach trzeba szukać wzmocnień.

  8. Janiu, czytając komentarze braci po szalu też powiem swoje zdanie.Nie miej pretensji do kibiców tylko do piłkarza człapiących po boisku,którym nawet biegać sie nie chce.
    Ta drużyna,a dokładnie zespół ludzi w tym składzie nic już nie osiągnie i poza małymi wyjątkami (Wojdyga,Szymczak,Wasilewski,Kowalczyk ) bardziej nadaje się do pchania karuzeli niż do gry w piłkę kopaną co udowodnili jesienią odnosząc chyba siedem porażek z rzędu.Nie ma między nimi żadnego porozumienia,chęci do gry,woli walki,brak w zespole tych ludzi typowego przywódcy za którym każdy pójdzie w ogień. Nie widać też żeby chciało im się biegać na boisku, a o podstawowych umiejętnościach piłkarskich takich jak dokładne podanie,przyjęcie piłki i celny strzał na bramkę nie wspomnę. W pierwszym meczu pod wodzą nowego właściciela wszyscy powinni gryźć trawę aby wykazać swoją przydatność w zespole. A co widzieliśmy ? Kupę dziadostwa,olewnictwo i tumiwisizm,czyli to co oglądaliśmy jesienią. Podsumowując ja nie wróżę temu zespołowi żadnych sukcesów.Mówię to z bólem serca bo kibicuje Polonii prawie pięćdziesiąt lat i wiele rzeczy już widziałem na K6. Oby ten przegrany sparing był to typowym sprawdzianem komu się chce a komu nie.

  9. Wow zawrzalo znaczy zyjemy…
    Ale tak na powaznie nieobrazajmy sobie i nieoczekujmy ze ta druzyna jest w stanie cos osiagnac …ten mecz pokazal ze dobrze ze z ta kadra niedogrywalismy sezonu bo 4 liga by byla murowana……
    Moim zdaniem to jest przeglad kogo mozna ewentualnie zostawic kandydatow do zostania duzo na dzis niema….
    Janiu jezeli sie krecisz blisko wlasciciela to moze bys mu podpowiedzial zeby jak najszybciej w tygodniu zagrali mecz z najstarszym rocznikiem Mks bo skoro Mks 5 do zera na luzie ograli drugi zespol to niech zagraja z pierwszym jesli mecz bedzie rowny to szkoda czasu i sparingow tracic na ten zespol…tylko przejac mks najstarszy rocznik i do nich dokoptowac 7/8 zawodnikow ktorzy podniosa poziom. I niech odni graja pozostale sparingi i sie ogrywaja ….a tym co sa teraz w kadrze jedynki podziekowac moze poza 2/4……w Mks chlopaki sie czuja zwiazani z klubem od lat sa zgrani mlodzi …perspektywiczni na miejscu …tylko jezeli beda z jedynka grac na rowni to ich trenera tez bym dolaczyl do sztabu zeby nierozwalac struktory…
    Ten sparing szybko zweyfikuje kogo ma i sprawdza Szymanek i zarazem jego koncepcje jak nieda rady juniorom to szkoda czasu i kasy na ta make…….
    Janiu da sie zorganizowac taki sparing zamiast treningu naprzyklad….masz mozliwosc napomknac wlascicielowi….

  10. Staramy się dogadać w kwestii pozyskania pomocy od MKS’u. Polonia II w tej chwili ma przygotowany plan treningowy więc wspomnieć mogę, ale nie wiem czy dojdzie do skutku. Mamy fajne sygnały od byłych polonistów, że chętnie by wsparli odbudowę klubu. Zobaczymy. Teraz ważne jest złożenie trzonu drużyny. Fajnie to wygląda potrzeba troszkę czasu. Działamy i nikt nie myśli, że awans w przyszłym sezonie nie jest do zrobienia. Wiary potrzeba przyjaciele. Ważne żeby kibice przychodzili na spotkania i wspierali. Resztę załatwimy 😉 Wyniki przyjdą…

Dodaj komentarz