Po sobotnim meczu z Ursusem Warszawa prezes Polonii, Piotr Kaluba, w ramach #czarnywtorek podzielił się z kibicami swoimi odczuciami dotyczącymi początku rundy wiosennej. Najciekawsze fragmenty w rozwinięciu niusa.

Piotr Kaluba

Kaluba w tekście stara się przedstawić swoją wykładnię dotyczącą promowanej wiosną akcji #wbarwachkultury każdy kibic, który interesuje się Polonią i włącza się w polonijną społeczność powinien taką możliwość mieć i przy K6 czuć się dobrze. Po meczu z „Traktorkami” prezes uważa, że mimo tego, że kultura zawsze była wyróżnikiem Polonii Warszawa. Wygląda na to, że dzisiaj nie wszyscy jednak chcą takiej kulturalnej Polonii.

Szef „Czarnych Koszul” mocno skrytykował fanów za wyzwiska wykrzykiwane pod adresem innego warszawskiego klubu są godne potępienia. Dodał także, że absurdem jest wykrzykiwanie wulgarnych haseł przeciwko drużynie, która na stadionie w danej chwili nie gra. W ramach powyższego dodał kilka zdań dotyczących naszych rywali zza miedzy. Szanuję osiągnięcia Legii Warszawa i kibicuję wielu innym drużynom w Polsce i na świecie. Życzę Legii powodzenia w walce o kolejne tytuły Mistrza Polski, bo podobnie jak Polonia reprezentuje Warszawę, która jest bliska wielu osobom, bez względu na sympatie sportowe. Były czasy, kiedy w Warszawie chodziło się na „oba klub” i kibicowało się warszawskiej piłce nożnej. Wierzę, że kiedyś będziemy znów mieli w Ekstraklasie obie warszawskie drużyny, a na stadionach taki doping jak na meczach siatkówki, czy koszykówki: kibice kulturalnie będą wspierać swoje kluby, a nasze dzieci, zamiast chamskich i wulgarnych przyśpiewek, będą miały pozytywny przykład edukacji poprzez sport. Idea oczywiście bardzo piękna, choć bardzo mało realna w Polskich warunkach…

Ultras Enigma

Krytyka nie ominęła także „Ultras Enigmy”, która podczas meczu z Ursusem zaprezentowała ciekawą oprawę, podczas której użyto sporo środków pirotechnicznych (…) sobotnie odpalenie rac, które pojawiają się na wielu stadionach w Polsce i na świecie, jest także godne potępienia, zwłaszcza, że klub poniesie konsekwencje finansowe, co w naszej sytuacji finansowej wskazuje na kompletny brak zdrowego rozsądku. Kibice oczywiście oferują swoją pomoc w sprawie kar.

Prezes zwrócił także uwagę na bardzo przykry incydent, który spotkał kasjerów. Któraś z osób czekających w kolejce po bilety rzuciła sporym kamieniem w kasjerów, którzy obsługiwali kibiców. Kamień wpadł przez okno do kasy, a kilka osób wykrzyczało „teraz będziecie pracować szybciej”. Na szczęście kamień nie wyrządził nikomu krzywdy, jednak pracownicy kasy bardzo się przestraszyli, tym bardziej, że jedna z nich jest obcokrajowcem. Chcę stanowczo potępić takie „formy kibicowania”. Stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia kasjerów, czy innych osób, które pracują w klubie na rzecz kibiców, aby mogli obejrzeć mecz, jest karygodne. Nie ma i nie będzie mojej zgody na takie zachowania na stadionie Polonii Warszawa. Z kolei z relacji kibiców całe zdarzenie wyglądało mniej drastycznie (ocenę oczywiście zostawiamy Wam) – 90 minut przed meczem ojciec z dwoma synami stał przy kasie. Dzieciaki kopały sobie kamyczki, w pewnym momencie jeden z nich wpadł do kasy przypadkiem – dowiedzieliśmy się od fanów.

Oryginalny tekst znajdziecie w twittcie prezesa:

https://twitter.com/peter_kaluba/status/1115937800225021952?s=19