Dziś władze klubu odpowiedziały na kolejne pytania fanów w ramach #CzarnegoWtorku. Poza sprawami finansowymi zarząd momentami wykazał się sporym dystansem i poczuciem humoru. Szczegóły w środku newsa.

Zarząd nie udzielił jasnej odpowiedzi dotyczącej terminu pojawienia się w Polonii pieniędzy. Na razie prowadzone są rozmowy z dwoma partnerami. Przy okazji odniósł się do #akcjapremia, którą DS prowadzi wspólnie z Ultras Enigmą. Akcja jest organizowana bez współpracy z klubem, a ewentualne pieniądze przekazane jako premie za wygrany mecz nie rozwiązują żadnego finansowego tematu spółki ponieważ zobowiązania wobec zawodników i ta trzeba spłacić. Władze zaproponowały natomiast ciekawy wariant pomocy drużynie, a mianowicie pomoc w rehabilitacji kontuzjowanych zawodników (Macieja Wilanowskiego, Grzegorza Wojdygi i Sebastiana Olczaka) lub zakup karnetów dla nowych sympatyków. Proponowane rozwiązanie klub i tak przeznaczy dla zawodników i sztabu.

Polonii w tym sezonie raczej nie grozi awans do II ligi. O ile sportowo drużyna jest w stanie wygrać III ligę, tak klub nie jest przygotowany infrastrukturalnie i organizacyjnie. (..) według otrzymanej informacji od Urzędu Miasta obiekt, którego właścicielem jest Miasto nie spełnia wszystkich wymogów; m.in. system monitoringu nie jest kompatybilny z innymi systemami i wymaga zmiany. Biuro Bezpieczeństwa nie wyraził zgody na organizację imprez masowych podwyższonego ryzyka. Pozostałe wymogi opisane zostały poprzednio (drużyny młodzieżowe).

Pierwszy zespół wzmocni jeszcze kilku nowych graczy. Poza zawodnikami drugiej drużyny obserwowani są juniorzy z rocznika 2002 i wychowankowie MKS-u. Ci ostatni na razie nie spełniają wymogów sportowych.

Wracając do spraw finansowych zarząd zaprzeczył temu, że prowadzone były rozmowy z PGE. Jeden z sympatyków poprzez swoje prywatne kontakty podjął wstępne rozmowy, ale do dzisiaj nie doszło do żadnego spotkania przedstawicieli klubu z przedstawicielem PGE. Mimo wszystko zarząd zachęca do skorzystania z usług firmy Lumi, która jest powiązana z PGE.

Dostaliśmy także wyjaśnienie kwestii grudniowych inwestorów. Jeden z potencjalnych inwestorów podjął decyzję o wycofaniu się z rozmów ze względu na statut spółki, a drugi dotychczas nie przedstawił wiarygodnych środków na dalsze finansowanie klubu. 

Polonia pozyskała natomiast partnera, który zajmie się opracowaniem koncepcji marketingowej dla „Czarnych Koszul”. Niestety do marketingu potrzebne są pieniądze… Zarząd zapewnił jednak, że kilka elementów będzie wdrażanych od rundy wiosennej. Jednym z nich są grafiki na fan page klubu. Pojawiły się zastrzeżenia dotyczące nieprawidłowego rozstawu barw Polonii. Jest kilka różnych wersji grafik. Nikt nie zmienia barw, ani historii i są to wyłącznie kreacje artystyczne, w których nie należy doszukiwać się żadnych podtekstów. Dodatkowo niedługo współpracę z Polonią rozpocznie osoba odpowiedzialna z PR, działania promocyjne i dzień meczowy. Rozwijane będzie hasło #wBarwachKultury

Kibice obawiali się odejścia zawodników w trakcie rundy. Zarząd między wierszami daje do zrozumienia, że ewentualnych następców trzeba szukać w drużynie trenera Damiana Skwarka i ekipie juniorów. Priorytetem dla klubu jest zabezpieczenie środków finansowych na działanie klubu oraz otwarcie kolejnych zespołów juniorów, dzięki którym łatwiej będzie spełnić wymogi licencyjne w ligach centralnych. Rozwijanie własnej szkółki (…) posiadanie własnych wychowanków pozwala z jednej strony na obniżanie kosztów kontraktów, a z drugiej na potencjalne przychody z ekwiwalentów i transferów w przyszłości. 

W kwietniu powinniśmy poznać zwycięską ofertę na projekt stadionu Polonii. Ogłoszenie zwycięscy w maju 2019 r.

Zarząd nie chciał się wypowiadać w temacie odejścia trenera Krzysztofa Chrobaka z akademii piłkarskiej Polonii Warszawa. Podobną odpowiedź otrzymaliśmy w kwestii spłaty Krystiana Pieczary, który niedawno przedłużył z klubem umowę do 2021 r.

Klub na razie nie płaci kierownikom pierwszej (Jakubowi Kalubie) i drugiej drużyny (Torsten Axt). Priorytetem są kontrakty zawodników, choć zarząd liczy, że w przyszłości będzie w stanie każdemu normalnie płacić za wykonywaną w klubie pracę.

Ciekawy fragment stanowiła genealogia rodziny prezesa Piotra Kaluby, który pozwolimy sobie przytoczyć w pełnej krasie: – Prezes ma jeszcze jednego brata w Bydgoszczy, który nie interesuje się piłką nożną oraz siostrę, która mieszka w Londynie i także nie interesuje się futbolem. Matka prezesa jest emerytowaną nauczycielka wychowania fizycznego i już do wielu lat nie pracuje, a ojciec zmarł w 2014 roku. Jedenastoletnia córka prezesa nie lubi chodzić na mecze, ponieważ nie podoba jej się, że kibice „wykrzykują brzydkie wyrazy”, a starsza córka zwyczajnie nie jest zainteresowana tym co robi jej ojciec i nie ukończyła jeszcze edukacji. Znajomi prezesa nie chcą działać dla Polonii za darmo i zastanawiają się dlaczego prezes pracuje bez wypłaty oraz cierpliwie odpowiada na takie pytania.

Wkrótce info w sprawie biletów i karnetów…