W najbliższą sobotę Polonia po raz pierwszy w tym sezonie zmierzy się z beniaminkiem. Na Konwiktorską 6 przyjedzie Unia Skierniewice, która w zeszłym sezonie zdominowała grupę łódzką IV ligi, zdobywając 93 na 102 punkty. Na wyższym poziomie rywal na razie nie odstaje i ma 6 pkt. po 3 spotkaniach.

Początki zorganizowanej piłki w Skierniewicach datowane są na lata 30 XX wieku. Wówczas założono Vis Skierniewice. Jego działalność zakończona została jednak podczas II wojny światowej, wskutek licznych aresztowań w 1943 r. Pierwszym klubem założonym po wojnie była Organizacja Młodzieżowa Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych, która jednak ze względu na komunistyczne powiązania nie była szanowana w mieście. W opozycji do niej w kwietniu 1945 r. założona została Unia, której trzon stanowi byli piłkarze VIsu, a także kilku zawodników OMTUR-u. Pierwszy mecz nowo-powstałego klubu (jeszcze bez oficjalnej nazwy) został rozegrany w tym samym miesiącu – z drużyną złożoną z żołnierzy radzieckich, którzy stacjonowali w Nieborowie. Skierniewiczanie wygrali 4:1. Krótko po tym spotkaniu postanowiono oficjalnie zespół nazwać Unią, co miało podkreślać zjednoczenie wszystkich zawodników, niezależnie od wcześniejszych przynależności klubowej, po trudnym wojennym okresie. W czerwcu 1945 r. zespół został zarejestrowany jako Klub Sportowy przy Związku Zawodowym Kolejarzy Unia Skierniewice. Unia w swojej historii nie ma większych sukcesów, klub grał głównie w rozgrywkach regionalnych. Lepszy okres przypadł na lata 80, gdy przez sześć sezonów z rzędu skierniewicka drużyna grała na trzecim poziomie rozgrywek. Wrócić do dawnej III ligi udało się w 2001 r., na tym poziomie klub występował aż do rundy wiosennej sezonu 2006/2007. Tuż przed nią Unia wycofała się z rozgrywek, sezon dokończyły tylko rezerwy, które wywalczyły awans do IV ligi. W następnym sezonie miejsce drugiej drużyny zajął SAS VIS 2007 Skierniewice, który nie utrzymał się na 4 poziomie rozgrywek i spadł do nowej IV ligi. Sezon 2010/2011 przyniósł kolejny spadek, a następny sezon był ostatnim sezonem klubu w tym kształcie. W sezonie 2012/2013 osoby związane z Unią postanowiły reaktywować zespół pod nazwą UMKS Unia Skierniewice, zaczynając od B-klasy. Ten ruch wyszedł klubowi na dobre, pierwsze trzy sezony przyniosły trzy awanse, tylko trochę dłużej trwała walka o dostanie się do III ligi – dwa sezony.

Andrzej Zelenay

Andrzej Zelenay (fot. Unia Skierniewice)

Pisząc o historii Unii, nie sposób nie wspomnieć o Andrzeju Zelenayu (26.07.1927-03.10.2011). Najlepszy strzelec w historii Polonii, który przez 12 sezonów w latach 1950-1961 strzelił 103 bramki, po II wojnie zamieszkał w Skierniewicach. Uczęszczał tam do liceum, a swoją piłkarską przygodę zaczynał właśnie w Unii. Stamtąd trafił do Polonii przy okazji przenosin do Warszawy na studia. Z „Czarnymi Koszulami” wygrał Puchar Polski w 1952 r. Na cześć jego pamięci Unia co roku organizuje w Andrzejki memoriał imienia Andrzeja Zelenaya.

Przyszli: Jarosław Szyc (pomocnik, z Warty Sieradz (IV liga, spadkowicz z III ligi), 30 m. i 1 b.), Maciej Nalej (napastnik, z AP Żyrardów (liga okręgowa), Adrian Pęgowski (obrońca, z KS-u Paradyż (A – klasa, spadkowicz)), Piotr Warchoł (obrońca, z ŁKS Łódź (juniorzy)), Bartłomiej Rakowski (obrońca, z Widzew Łódź (II liga, beniaminek), 5 m.), Paweł Czarnecki (obrońca, z Pogoni Grodzisk (IV liga)), Konrad Niedzielski (pomocnik, z Neru Poddębice (IV liga))

Odeszli: Kamil Sabiłło (napastnik, do Wigier Suwałki (I liga), 37 b. – król strzelców IV lig), Przemysław Jakóbiak (pomocnik, 5 b.), Adrian Budka (pomocnik), Artur Amroziński (bramkarz), Damian Kozieł (pomocnik)

Sparingi: 1:4 z RKS-em Radomsko (IV liga), 1:1 z Lechią Tomaszów Mazowiecki (III liga), remisy z Błonianką Błonie (IV liga) i Hutnikiem Warszawa (IV liga), 1:0 z Wartą Sieradz (IV liga)

Unia Skierniewice, w odróżnieniu od poprzednich beniaminków, mierzy wysoko i nie zamierza traktować gry w III lidze jako krótkotrwałej przygody. Osoby odpowiedzialne za odbudowę Unii głośno mówią swoich marzeniach – awansie do I ligi. Na razie skierniewiczanie idą do celu w bardzo dobrym tempie, 5 sezonów przyniosło 4 awanse. Oczywiście Unia nie myśli o walce o II ligę w tym sezonie, ale na pewno chce w dobrym stylu utrzymać się na 4 poziomie rozgrywek. Już w zimę zaczęto przygotowywać się do gry w III lidze, nie zadowalano się dominacją w IV lidze, większość sparingów została rozegrana z III ligowcami. Te działania na razie przynoszą niezłe rezultaty. Unia po 4 spotkaniach ma 6 punktów i zajmuje 8 miejsce. Rywal już w pierwszej kolejce sprawił dużą niespodziankę, wygrywając 2:1 z faworytem do wygrania ligi – Legionovią Legionowo. W następnym meczu Unia nie odstawała od kolejnego potentata – Sokoła Aleksandrów Łódzki, który wygrał w Skierniewicach tylko 1:0. W trzeciej kolejce Unia przegrała drugi raz z rzędu, trochę niespodziewanie, na wyjeździe z Ruchem Wysokie Mazowieckie 0:1. W ostatnim meczu skierniewiczanie zrehabilitowali się i pewnie pokonali (2:0) Broń Radom. Wygrana mogła być wyższa, ale zawodziła skuteczność. Z drugiej strony rywal nie wykorzystał rzutu karnego.

Maciej Nalej

Maciej Nalej (fot. Unia Skierniewice)

W sobotę trzeba nastawić się raczej na ciężki mecz. Unia, w odróżnieniu od GKS-u Wikielec i Tur Bielsk Podlaski, nie jest chłopcem do bicia, a mecze z Legionovią i Sokołem Aleksandrów Łódzki pokazały, że ta drużyna nie boi się ligowych mocarzy. W sobotę Polonia będzie grać jednak na własnym boisku, co na pewno będzie dużym atutem. Nie ma też co ukrywać, że „Czarne Koszule” dysponują znacznie mocniejszym składem od rywala. W zespole Unii jedynym piłkarzem ogranym na wyższym poziomie jest doświadczony bramkarz Artur Melon, który ma duży udział w tym, że Unia w 4 meczach straciła tylko 3 bramki. W sobotę prawdopodobnie rywal skupi się głównie na tym, by ta statystyka nie uległa zmianie, dlatego w dobrej dyspozycji muszą być tego dnia nasi ofensywnie piłkarze. Na szczęście do pełni dyspozycji powoli wracają: Bartosz Wiśniewski, Grzegorz Wojdyga i Jakub Cesarek. Jeśli chodzi o grę do przodu rywala, zwrócić uwagę trzeba na Macieja Naleja, który został wypatrzony podczas test-meczu „Ty Też Masz Szansę” organizowanego przez Emila Kota. 18-letni napastnik, testowany zimą przez Polonię, ma na swoim koncie już dwa trafienia.

Zagrożeni: Sebastian Olczak (3 ŻK)

Sędzia: Marcin Miłoszewski (Olsztyn) – sędziował spotkanie Unii w poprzedniej kolejce, wygrane 2:0 z Bronią Radom (2 ŻK dla zawodników Unii, 1 ŻK dla piłkarza Broni i rzut karny dla Broni)


Rezerwy: Po dotkliwej porażce 1:4 z Advitem Wiązowana drugi zespół zmierzy się z teoretycznie słabszym zespołem – Borem Regut, który po dwóch meczach ma 0 pkt. Rywal ma jednak za sobą spotkania z Rozwojem Warszawa i Wisła Dziecinów, które wygrały oba swoje mecze, a dodatkowo przed sezonem Bór uważany był za jednego z faworytów, więc Polonię II nie czeka wcale tak łatwe zadanie. Początek meczu w niedzielę o 20:00, na bocznym boisku Polonii.

Juniorzy: Polonia w CLJ u-17 w zeszłym tygodniu przegrała po raz drugi, tym razem 0:3 z Escolą Varsovia. Teraz przed drużyną kolejne ciężkie spotkanie – wyjazdowe starcie z Legią Warszawa, która wygrała dwa pierwsze spotkania. Mecz 1 września o 16:00.

W lepszych humorach są piłkarze drużyny u-19, którzy wygrali w środę w Ekstralidze Mazowieckiej 9:2 z Pogonią Siedlce, dzięki czemu awansowali na 2 miejsce. W najbliższej kolejce Polonia zagra z Ursusem Warszawa na wyjeździe, który po 3 kolejkach, tak jak „Czarne Koszule” ma 6 pkt.

Źródło: własne / 90minut.pl / uniaskierniewice.pl / 90minut.pl / wikipedia.pl