Poloniści wygrali dziś z Victorią Sulejówek. „Czarne Koszule” pokonały rywali 2:1. Nie obyło się jednak bez kłopotów…

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy już w 5 minucie oddali pierwszy celny strzał. Piłka poleciała na szczęście prosto w Jana Balwajdera, który nie miał problemu z interwencją. Chwilą później nasz bramkarz był już dużo mniej pewny przy dośrodkowaniu, co zakończyło się rzutem rożnym. Po nim było małe zamieszanie, ale na szczęście piłkę wybił Arkadiusz Zajączkowski. W 16 minucie powinno być 1:0 dla rywala. Najpierw futbolówkę stracił Marcin Kluska, a potem potknął się Rafał Zembrowski. W sytuacji sam na sam świetnie spisał się Balawajder. Potem do głosu doszli poloniści. Dwa razy dośrodkowywał Cezary Sauczak, ale za każdym razem niecelnie. Z dystansu dwa razy próbował też Kluska, ale bardzo niecelnie. W 31 minucie wreszcie udało się wyjść naszym zawodnikom na prowadzenie. Świetnie z prawej strony dośrodkował Mateusz Małek, a głową do bramki skierował Krystian Pieczara. Po tej bramce spotkanie wyrównało się i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.

Krystian Pieczara

Druga połowa wyśmienicie zaczęła się dla naszej drużyny. W 47 minucie Polonia wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Świetną kontrę „Czarnych Koszul” zakończyło potężne uderzenie Sebastiana Olczaka z 16 metrów, które przełamało ręce Dominika Puska. Ta bramka zdecydowanie podcięła skrzydła rywalom, a Polonii pozwoliła na grę z kontry. Pierwszą obejrzeliśmy w 55 minucie, piłkę w polu karny dostał Małek, ale niestety uderzył niecelnie. Chwilę później znów było gorąco w polu karnym rywali, tym razem zblokowany został Kluska. W 60 minucie gospodarze znów próbowali zagrozić rywalowi szybkim atakiem, zabrakło jednak precyzji Pieczarze. W odpowiedzi goście przeprowadzili składną akcję, która zakończyła się niecelnym uderzeniem z ostrego kąta. W 74 Victoria trochę niespodziewanie strzelili gola kontaktowego. Zakotłowało się w polu karnym po wrzutce z prawej strony, do piłki na ok. 14 metrze dopadł Wojciech Wocial i ładnym uderzeniem nie dał szans Balawajderowi. Rywali ta bramka jednak nie napędziła, nie byliśmy świadkami huraganowych ataków Victorii. Mimo to, w 87 minucie mogło być 2:2 po dośrodkowaniu z lewej strony rywal fatalnie uderzył głową. Nerwowo było jeszcze w końcówce, sędzia doliczył aż 6 minut, ale nasi zawodnicy mądrze się bronili. Ostatecznie na inaugurację Polonia wygrała, pierwszy raz odkąd awansowała z IV ligi.

11.08.2018, Warszawa
Polonia Warszawa – Victoria Sulejówek 2:1 (1:0)
bramki: Krystian Pieczara 31, Sebastian Olczak 47

Polonia: Jan Balawajder – Arkadiusz Zajączkowski (53. Wiktor Babiński), Przemysław Szabat Ż, Rafał Zemrbowski, Piotr Maślanka Ż – Mateusz Małek Ż (90. Szymon Kamiński), Sebastian Olczak Ż, Maciej Wilanowski, Marcin Kluska, Cezary Sauczek Ż (90. Kacper Wasilewski) – Krystian Pieczara Ż