Magazyn Dumy Stolicy #42

Zapraszamy na naszą małą analizę dzisiejszych derbów. W studiu DS wraz z Lukiem i Marcinem Bratkowskim z „Faktu” rozmawiamy o meczu z Legią II. 

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

17 thoughts on “Magazyn Dumy Stolicy #42

    1. nikomu nie zamierzalem sie odgryzac, co wyraznie zaznaczylem. ot po prostu mamy taka a nie inna sytuacje w klubie i po prostu Manolo to chyba jedyny „pilkarz” z prawdziwego zdarzenia w tej druzynie i najzywczaniej w swiecie trzeba na niego chuchac i dmuchac zeby mogl grac jak najwiecej i dawac tej druzynie swoja jakosc. zmiennicy zagrali bardzo dobrze, bardzo ambitnie, bardzo walecznie, ale chyba kazdy widzial ze jednak brakowalo tej dobrze ulozonej stopy przy stalych fragmentach gry, czasem tego przetrzymania pilki, zrobienia koleczka, zmiany tempa itp
      tez bym chcial zeby molodzi i nie tylko mlodzi brali na siebie wiecej odpowiedzialnosci, wiecej kreowali gre, byli lepsi niz sa, ale jak to sam na ktorejs z konferencji powiedzial trener Chrobak ze material ludzki ma taki a nie inny i pewnych rzeczy zwyczajnie nie jest w stanie wypracowac na treningach i na pewno nie w tak krotkim czasie.

    1. olo, mi sie wydaje ze na K6 to chyba bardziej gra sie na północ-południe, niż wschód-zachód

  1. No ok. Luk do Ciebie bo jesteś inteligentny facet i zagadkę myślę rozszyfrujesz. Olo nie chodzi o żadne zaklęcia i czary mary. Ale ok . Ja byłem inicjatorem tej przeprowadzki. A że miałem na tyle mocny argument na celowość zmiany to Stasiek Mróz to uczynił. Co było więc powodem zmiany miejsca ławki rezerwowych po pięćdziesięciu paru latach?

    1. serio nie znam przyczyny, a nie chce strzelac zeby glupoty nie palnąć. faktycznie w futbolu bywa tyle roznych dziwnych przesądów, ze to moze byc cokolwiek, nawet krzywo ustawione krzeselko itp, ale jak piszesz ze argument byl mocny to nie podejmuje sie zgadywac

    1. bliżej do sędziego technicznego?
      ewentualnie do sedziego liniowego, który o ile dobrze kojarze od strony Głównej zawsze biega przy linii wlasnie przy lawce rezerwowych z prawej strony??

  2. Łuk. Zawsze w Ciebie wierzyłem. Ławka za plecami liniowego žeby ewentualnie wywierać presję itp itd. Niby pierdułka ale zawsze parę kamyczków do przodu. W końcu sędzia tež człowiek i woli mieć „przyjaciół” za plecami niż słyszeć joby przez cały mecz.

Dodaj komentarz