Górnik chce odgryźć się Polonii w Warszawie

„Gazeta Wrocławska” szeroko relacjonuje plany Górnika Wałbrzych przed jutrzejszym barażowym rewanżem. Górnik już dziś zawitał na Mazowsze. 

Górnik Wałbrzych 1:1 Polonia (fot. Robe)
Górnik Wałbrzych 1:1 Polonia (fot. Robe)

Przed meczem zatrzymał się w Grodzisku Mazowieckim. Działacze z Wałbrzycha po ostatnim meczu z „Czarnymi Koszulami” narzekali na swoich rywali. – Naprawdę rzadko spotyka się na tym poziomie rozgrywkowym takie podejście. Goście z Warszawy przyjechali do nas i zachowywali się tak, jakby byli mistrzami świata, a przecież tak jak my grają w III lidze! Uważali się za wielkich faworytów i nie chcę powiedzieć, że nas zlekceważyli, ale można było odnieść takie wrażenie – zdradza „Gazecie Wrocławskiej” trener Marcin Morawski.

W dzisiejszym spotkaniu szkoleniowcy Marcin Morawski i Robert Bubnowicz będą mieli do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych, choć po sobotnim meczu na uraz narzekał najlepszy napastnik ich zespołu, król strzelców III ligi dolnośląsko-lubuskiej – Marcin Orłowski.

Sztab trenerski ocenił mocne strony polonistów. – Polonia to przede wszystkim zespół. Nie mają wielkich indywidualności. Krystian Pieczara jest ich najlepszym strzelcem, ale bazuje na sytuacjach wypracowywanych przez kolegów. Bardzo dobrze stałe fragmenty gry bije Mariusz Marczak – mówi w „GW” Morawski.

Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzą stacje TVP3 Wrocław i TVP3 Warszawa. Pierwszy gwizdek o godz. 19. Zawody poprowadzi pan Wojciech Krztoń z Olsztyna.

źródło: własne / Gazeta Wrocławska

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

13 thoughts on “Górnik chce odgryźć się Polonii w Warszawie

  1. Ja tam bym się na spokojne i łatwe zwycięstwo na pewno nie nastawiał, to będzie mecz na ostrzu noża i z emocjami prawdopodobnie do samego końca. Mam nadzieję że z happy endem dla nas. Jak dla mnie może być 0:0 i byłoby pięknie.

  2. Żadne 0:0! Takie nastawienie może się źle skończyć. Bez kunktatorstwa. Górnik nie jest zły, ale Polonia ma być lepsza. A to oznacza strzelenie min. dwóch goli bez strat własnych. Atak, atak i jeszcze raz atak. Po prostu futbol na tak! Wtedy nie będzie dreszczowca i ew. zawałów.

  3. A ja wierzę we względnie łatwe spotkanie. Pierwsze 45 minut inicjatywa Górnika z której nic nie wynika dzięki mądrej obronie Polonii i stały fragment bity przez Marczaka zamieniony na bramkę, a w drugiej odsłonie wykorzystanie braków kondycyjnych Wałbrzyszan zakończone 2 golem. Następnie ambitni przyjezdni ponownie przejmą inicjatywę i nadzieją się na kontrę która definitywnie pozbawi ich złudzeń. 3;0

    Takiego scenariusza sobie i Wam życzę ! 🙂

    1. To tak na rozluźnienie atmosfery. Będzie dobrze bo… Nie może być źle. I po temacie.

  4. Spotkanie łatwe nie będzie. Drużyny prezentują zbliżony poziom, a stawka meczu tylko usztywni piłkarzy. Wygra ten, kto lepiej zniesie presję. Ponieważ gole na wyjeździe liczą się podwójnie, to na naszych ciąży większa presja, by tych goli nie tracić. Z kolei Górnik wie, że musi coś strzelić czyli też będzie grać pod ciśnieniem. Najlepszą receptą na to jest konkretny atak. Nie ma bólu w mieście: w końcu któryś z przyjezdnych musi się pomylić pod takim naporem. Granie na zero z tyłu, przy dość słabej naszej formacji obronnej może być kosztowne. Grajmy na zero z tyłu po strzeleniu dwóch goli, wtedy tak można.

    1. Za pisanie bredni o „golach liczonych podwójnie” winien byc ostrzegawczy strzał w potylicę. Znakiem tego na wyjeździe wygralismy 2 : 1? Chociaż trochę, odrobinę logicznego myślenia, proszę.

Dodaj komentarz