Dziś w warszawskim hotelu InterContinental odbyła się prezentacja nowego sponsora „Czarnych Koszul”. Na rękawkach koszulek pojawi się awizowane kilka dni temu logo firmy Comarch. 

Comarch Dominik Lemanek Aleksander Fogler

Comarch z Polonią (fot. polonia.waw.pl)

Dostałem prośbę od Polonii, żeby pomagać. Wstępnie powiedziałem, ze tak, ale coś się słabo upominali. Ale mówię zupełnie na poważnie. Przyjaźń między kibicami jest duża, na pewno miłym akcentem jest pomóc – powiedział prezes i założyciel Comarchu profesor Janusz Filipiak na zaprezentowanym filmie podczas wtorkowej konferencji.

O naszej decyzji nie zdecydowała tylko wieloletnia przyjaźń między oboma klubami i jej kibicami. Nasze wsparcie ma nie tylko wymiar finansowy, ale też moralny. To, że państwo podjęliście dzieło budowy w sposób organiczny, przywraca wiarę w podstawowe wartości sportowe. W sporcie nie chodzi tylko o to, żeby zdobywać mistrzostwa, osiągać najwyższe cele, ale to jest również szkoła kształtowania charakterów. Oczywiście oklaskiwani są ci, co zajmują pierwsze miejsce, ale czasami ważniejsze jest to, żeby pokonywać własne ograniczenia – powiedział z kolei Paweł Prokop wiceprezes Comarchu, przewodniczący Rady Nadzorczej Cracovia SSA.

Wagę umowy podkreślił Adam Drygalski, który stwierdził, że to krok naprzód. Sponsor, który jest rozpoznawalny i ma wyrobioną markę może pomóc Polonii medialnie.

O kilku aspektach umowy powiedział także Paweł Olczak. – Już w poprzednim roku podpisaliśmy umowę o współpracy grup młodzieżowych. Gramy sparingi, jeździmy razem na obozy. Niedawno zwróciliśmy się o pomoc do pana profesora Filipiaka. Dostaliśmy odpowiedź pozytywną. Firma Comarch będzie obecna na naszych koszulkach w rundzie wiosennej tego sezonu i jesiennej kolejnego. Dziękujemy za pomoc, bo to jest pomoc wymierna w trudnej chwili dla naszego klubu. W sprawie umowy wymiany zawodników, to jesteśmy realistami. W tej chwili gramy w IV lidze, to nie są atrakcyjne warunki do gry dla piłkarzy, którzy mają kontrakty z Cracovią, a którzy nie mieszczą się w pierwszym zespole. Sądzę, że jak będziemy wyżej, to możliwości wypożyczania się pojawią.

W zimowym okienku transferowym do Polonii dołączyło pięciu nowych zawodników: Mariusz Ujek, Dominik Lemanek, Mateusz Gliński, Adam Grzybowski i Adrian Ligienza. Blisko podpisania kontraktów są Piotr Augustyniak i Tony Uzoma Chukwuemeka (obydwaj grali ostatnio w Bugu) oraz Adeniyi Lekan, który czeka na rozwiązanie umowy z Concordią Piotrków Trybunalski, bo klub zalega mu pieniądze.

Olczak zapowiedział, że niebawem usiądzie do rozmów z Nazarem Litunem. Ukraiński skrzydłowy był czołowym piłkarzem Polonii w rundzie jesiennej, ale teraz przegrał rywalizację o miejsce w składzie i wiosną miałby niewielkie szanse na grę. Klub za porozumieniem stron chciałby rozwiązać obowiązujący do końca sezonu kontrakt. Działacze Polonii nawet oferowali 28-letniego piłkarza Startowi Otwock i Ursusowi Warszawa, ale trzecioligowe kluby nie wyraziły zainteresowania.

Źródło: własne / Polonia Warszawa / Gazeta Wyborcza