Król złożył wniosek o przyznanie licencji na I ligę. Wszołek i Pazio odeszli z klubu. „Ryba” o atmosferze w Polonii.

Wczorajszy, wieczorny news mógł zabrzmieć jak niewybredny żart, ale jedno jest pewne – sytuacja opisana poniżej miała faktycznie miejsce. Jak podaje „Gazeta Wyborca” właściciel Polonii Ireneusz Król postanowił walczyć o I ligę dla zespołu „Czarnych Koszul”. Sprawę potwierdziły „Przegląd Sportowy” oraz portal „Ekstraklasa.net”.

Prezes Polonii kazał swoim pracownikom złożyć do PZPN wniosek licencyjny uprawniający do gry w I lidze. Informację o złożeniu dokumentów

licencyjnych potwierdził PAP anonimowo jeden z pracowników stołecznego klubu. Od tego, czy Polonia otrzyma licencję, zależy liczba drużyn zdegradowanych z pierwszej ligi. W środę PZPN wydał decyzję w sprawie licencji dla klubów występujących dotychczas na zapleczu ekstraklasy, ale Polonia – jako spadkowicz – miała na to więcej czasu.

Ireneusz Król
Ireneusz Król (fot. Weszło!)

Dokumenty zostały przygotowane w środę i wysłane do siedziby federacji. Nie wiadomo, co w nich się znajduje i przede wszystkim, czy znalazła się w nich gwarancja spłaty długu „licencyjnego” wynoszącego według szacunku przewodniczącego komisji Krzysztofa Sachsa 4 miliony złotych. Bez pieniędzy i bez biznesplanu na działalność w przyszłym sezonie Polonia nie ma szans na certyfikat również na I ligę. Obowiązują w niej takie same kryteria przyznawania licencji jak w ekstraklasie.

Tak czy owak wydaje się, że Król wykonał ruch pozorny. Prezes „Czarnych Koszul” nie znalazł pieniędzy na dużo bardziej opłacalną ekstraklasę, skąd więc ma wyszukać środki na I ligę?

Gdyby jednak udało mu się otrzymać licencję, zrodziłoby to ciekawą sytuację. Kompletnie pozbawiony zaufania ze strony kibiców, biznesu, środowiska właściciel miałby nadal w ręku klub. Wtedy nowa Polonia, jeśliby powstała, musiałaby startować od B klasy, a nie jak planują pomysłodawcy jej reaktywacji od niższej ligi – w III albo IV lidze.

Nadal nie wiadomo, kto będzie właścicielem nowej Polonii. Trwają rozmowy w tej sprawie i jeszcze kilka dni potrwają. Stowarzyszenie Klubu Sportowego Polonia Warszawa to tylko jeden z podmiotów gotowych podjąć się akcji ratowniczej. Ale są też chętni przejąć sekcję młodzieżową „Czarnych Koszul” MKS Polonia (Miejski Klub Sportowy Polonia) i na bazie jej wychowanków reaktywować klub.

Zgłoszenie klubu do rozgrywek III bądź IV ligi musi nastąpić do końca obecnego sezonu, najpóźniej do końca miesiąca. Wniosek Króla o licencję I-ligową komisja będzie musiała rozpatrzyć do 19 czerwca.

Adam Pazio i Paweł Wszołek ze względu na zaległości finansowe, sięgające więcej niż trzech miesięcy, złożyli do Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych PZPN wnioski o rozwiązanie kontraktów z winy klubu. W czwartek Izba anulowała umowy piłkarzy z Polonią. Wszołka biorą pod uwagę Legia i Lech, ale on sam preferuje wyjazd za granicę, a wcześniej deklarował, że nie jest zainteresowany ofertą Legii. Nie wiadomo, gdzie zagra Pazio w przyszłym sezonie. O sprawie poinformował wczorajszy „Przegląd Sportowy”.

Jak podaje portal „Sport.pl” 19 czerwca Izba rozpatrzy wnioski kolejnych piłkarzy „Czarnych Koszul” Miłosza Przybeckiego i Aleksandara Todorovskiego.

Na swoim blogu na stronie „2x45min.com.pl” Jacek Kiełb dementuje informacje, że przechodzi do Pogoni Szczecin. Sam zawodnik podkreśla jednocześnie, że nie wiadomo, czy wróci z wypożyczenia do Lecha Poznań. Co warte uwagi, to podkreślenie przez zawodnika „Czarnych Koszul” zaskakująco rodzinnej atmosfery, z jaką spotkał się w Polonii, mimo panującej dookoła biedy:

Jacek Kiełb
Jacek Kiełb wraca na „stare śmieci” (fot. Zbigniew Luchciński / ksppolonia.pl)

Runda jesienna w moim wykonaniu to była symbolika, więc oceniać mogę tylko wiosnę. Patrząc na suche statystyki strzeliłem dwa gole i zaliczyłem dwie asysty. Nie są to jakieś rewelacyjne liczby, na pewno mogłem mieć lepsze. Przez moment wydawało się, że ze Śląskiem zdobyłem dwie bramki, ale jednak uznano ją jako samobójczą, zresztą słusznie. Żałowałem, że runda się kończy. Czułem się coraz lepiej, mogłem już grać po 90 minut i nawet trener Piotr Stokowiec mówił, że zaczynam łapać formę z najlepszych czasów. Cieszę się jednak, że po słabym początku dobrze te rozgrywki zakończyłem i nie miałem już problemów z kontuzjami.

Teoretycznie mogłoby się wydawać, że skoro jestem wypożyczony z Lecha, to trudna sytuacja w Polonii dotykała mnie mniej niż piłkarzy będących na stałych kontraktach, ale w praktyce nie było różnicy. Wypłaty przedłużały się w przypadku każdego. Zaległości zaczęły przekraczać nie trzy miesiące, a pół roku. Rekordziści niedawno obchodzili „rocznicę”. Jest mi bardzo smutno, że rozbiła nam się tak dobra drużyna z po prostu niesamowitą atmosferą w szatni. Aż się chciało w niej siedzieć, nie traciliśmy humoru, zawsze szły pociski w czyjąś stronę. Wszyscy, łącznie z całym sztabem szkoleniowym, zgodnie pchaliśmy ten wózek w jedną stronę. Kiedyś nawet jeden z kolegów powiedział mi: „No, Ryba, ja wiem, że w Koronie była dobra atmosfera, ale tej tutaj chyba nic nie przebije, co?”. Powiedziałem mu, że w obu przypadkach to ten sam niesamowity, mega fajny poziom, żeby nie napisać trochę mniej cenzuralnie 😉

Teraz mogę Wam z autopsji powiedzieć, że bieda naprawdę łączy. Często w klubach bez kasy duch w drużynie jest lepszy niż tam, gdzie niczego nie brakuje. Zawodnicy z dłuższym stażem opowiadali, że wcześniej w Polonii były duże pieniądze, ale zupełnie nie było atmosfery. Teraz wszystko się odwróciło i może warto było przeżyć coś takiego, nauka na całe życie. Z rozrzewnieniem będę wspominał ten rok na Konwiktorskiej. Nie płacili, za to tyle innych miłych wspomnień zostało, że coś niesamowitego. Tyle żartów, nawet tych cieszynek na meczach, żadnej zazdrości w szatni, była tylko złość sportowa, nikt nie życzył komuś źle, żeby skorzystać na jego wpadce. Trzeba coś takiego przeżyć. Oczywiście nie zachęcam piłkarzy, żeby szli do klubów, gdzie będą głodować, ale takiej rodzinnej atmosfery życzyłbym każdemu. Jeszcze jakiś czas temu można było mówić, że największe rezerwy mam w psychice. Dziś to już nieaktualne, wiele zyskałem pod względem mentalnym w ostatnich miesiącach. Podczas kontuzji było mi bardzo ciężko, ale nie potrzebowałem psychologa, tylko właśnie takiej atmosfery w szatni, takich super kumpli. Odchodzę z Polonii silniejszy.

Kiełb docenił pracę trenera Stokowca, któremu mimo ekstremalnych warunków, udało się stworzyć zespół zdolny osiągać wyniki i utrzymywać dobry poziom gry: Wyniki wiosną mieliśmy różne, ale jak dla mnie Piotr Stokowiec zasługuje na najwyższe uznanie. Facet wykonał fantastyczną robotę w obu rundach. Zimą odeszła połowa składu, w pewnym momencie zaczął się kryzys, a jednak trener nie spuszczał głowy, cały czas podtrzymywał nas na duchu. Zawsze był wobec piłkarzy szczery, to się bardzo przydaje i w końcu znowu zaskoczyliśmy. Duże uznanie dla trenerów!

Pomocnik Polonii w swoim wpisie również uczynił ukłon w stronę kibiców Polonii: Ukłon również w stronę kibiców, którzy do końca byli z nami. Mimo że wiosną zaczęliśmy przegrywać seriami, widzieli, że my cały czas się staramy i mimo niepowodzeń nam dziękowali. Co ciekawe, nawet napotkani kibice Legii patrzyli na nas przychylnie. Wcale nie skakali z radości z powodu upadku Polonii, bo może i na co dzień nienawidzą się z jej fanami, ale z kim będą teraz grali derby, jakie mecze dadzą takie emocje? To już nie będzie to samo. A na kolejne derby pewnie długo poczekają.

Dziś na Polonii wrogiem nr 1 jest oczywiście Ireneusz Król. Niewiele miałem z nim do czynienia. Dłużej widzieliśmy się tylko przy podpisywaniu kontraktu. Trochę pożartowaliśmy i… nawet długopis od niego dostałem. Teraz pół żartem, pół serio mogę powiedzieć, że praktycznie na tym długopisie się skończyło. Mam numer komórki Króla, ale nigdy nie wysyłałem mu żadnego SMS-a. Ona pewnie jest już tak zapchana, że moja wiadomość doszłaby za tydzień. To jego sprawa, musi żyć z tym, że oszukuje ludzi, choć z takim podejściem daleko nie zajedzie. Najgorsze jest to, że my piłkarze jakoś przeżyjemy, każdy się otrząśnie, znajdzie nowy klub i z Polonii będzie już tylko wspominał atmosferę, a kibice zostaną na tych zgliszczach i będą musieli zmierzyć się z problemem. Dla nich to koniec wszystkiego i budowanie od zera. Dobrze, że przynajmniej nie brakuje osób gotowych się tego podjąć i wielu byłych piłkarzy deklaruje pomoc. Będę trzymał kciuki.

Źródła: własne / 2×45.com.pl/ Ekstraklasa.net / Gazeta Wyborcza / Przegląd Sportowy

Author: Diesel

17 thoughts on “Król złożył wniosek o przyznanie licencji na I ligę. Wszołek i Pazio odeszli z klubu. „Ryba” o atmosferze w Polonii.

  1. Ten ch… po prostu próbuje szantażować grono próbujące odrodzić Polonię – dopóki będzie bawił się w proces licencyjny nowa Polonia może startować co najwyżej z B–klasy. Pewnie chodzi mu o to, żeby od niego kupili cały biznes ze wszystkimi długami. Skurwiel.

  2. Wygląda na to że to co się coraz częściej mówi to prawda.
    Przysłany do rozmontowania klubu otoczony służbami specjalnymi wykonuje zaplanowane cele .
    Zadanie jest proste Polonia ma się nie odrodzić – nie III nie IV liga najwyżej B klasa.
    To jest plan – a nie budowanie nowej drużyny w stolicy.
    Gra pozorów
    – PZPN pomimo takich zarzutów wobec X przyjmuje dokumenty do Departamentu Rozgrywek Krajowych.
    Kolejne obietnice , kolejne nie spełnione deklaracje bezkarne zadłużenia w ZUS , nie płacone podatki ,nie wypłacane wynagrodzenia oraz wyprowadzanie kasy z klubu – to dla PZPN pikuś.
    PZPN powinien kategorycznie wykluczać takich ludzi z piłki a nie jeszcze dokładać do pieca.
    Gra na czas , który nie sprzyja klubowi działa na korzyść ciemnej strony.

    45 lat temu podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie Dziesięciolecia Ryszard Siwiec dokonał samospalenia. Gest ten był protestem przeciwko władzy totalitarnej i przeciw udziałowi Polski w zbrojnej interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. Siwiec spłonął w obecności szefów partii, dyplomatów i obecnych na stadionie widzów.

    Czy niemoc , bezprawie i ogólna krzywda ma doprowadzić do kolejnej tragedii.

    Nasuwa się też pytanie czy pani prezydent służy na pewno warszawie i mieszkańcom Warszawa .

  3. perfidne akcje podjazdowe srula i tyle, wysyłam przelewy, już zaraz płace, walczymy o TME, teraz pierwsza liga, co kurna dalej wymyśli ile można grac na zwłokę. Z resztą jakim trzeba być łachem żeby tak postępować dostał kredyt zaufania i sp***ł wszytko.
    to co się wyprawia to jakaś tragedia przecież nikt do Qr*** nędzy nie jest takim nieudolnym biznesmenem żeby paru groszy nie znaleźć w ciągu pół czy też całego roku czy nawet debilem żeby umyślnie i z premedytacją firmując wszytko własnym nazwiskiem, sam z siebie zniszczyć i ostatecznie udupić drużynę która kończy rundę na 3 miejscu w której było co najmniej 11 piłkarzy na których można było zarobić parę milionów euro w tym musiał być jakiś inny interes albo kilka. Może Józkowi gul skoczył zobaczył wyniki, spojrzał na mecz z lechią czy wisłą w tv i szczęka mu opadła jak ta drużyna grała i pocisnął śląskiego pachołka do czynu. JW już po „sprzedaży” musiał maczać paluchy w działaniach marionetki ze śląska.
    Jak on może spoglądać na swój ryj każdego dnia w lustrze. Facet jest już spalony, a dalej brnie w nieznane każdego dnia dobijając klub, nikt go tu nie chce z nikim interesu już nie zrobi nikt jego drużyny oklaskiwać nie będzie. próba sprzedaży klubu spadającego do niższej lub jeszcze niższej ligi z długami za kasę to zwykłe sQr..stwo, niech idzie na dno jak już utonie my tą Polonie podźwigniemy z głębin.
    Szkoda tylko że takimi ruchami ogranicza czas i blokuje poważne działania ku ratowaniu przyszłości. Nawet jeśli jakoś zapłaci te grosze za 2012 rok nie znajdzie nawet sponsora który mu wodę z kranu dostarczy o piłkarzach już nie wspomnę musieli by być niespełna rozumu żeby tu chcieć przyjść grać dla tego typa w którejkolwiek lidze (mam nadzieje ze żadnemu wychowankowi nie przyjdzie przez myśl grać pod szyldem Yrka to jak jakby pójść przybijać piątki z żyletą).

  4. Wygląda na to że to co się coraz częściej mówi to prawda.
    Przysłany do rozmontowania klubu otoczony służbami specjalnymi wykonuje zaplanowane cele .
    Zadanie jest proste Polonia ma się nie odrodzić – nie III nie IV liga najwyżej B klasa.
    To jest plan – a nie budowanie nowej drużyny w stolicy.
    Gra pozorów
    – PZPN pomimo takich zarzutów wobec X przyjmuje dokumenty do Departamentu Rozgrywek Krajowych.
    Kolejne obietnice , kolejne nie spełnione deklaracje bezkarne zadłużenia w ZUS , nie płacone podatki ,nie wypłacane wynagrodzenia oraz wyprowadzanie kasy z klubu – to dla PZPN pikuś.
    PZPN powinien kategorycznie wykluczać takich ludzi z piłki a nie jeszcze dokładać do pieca.
    Gra na czas , który nie sprzyja klubowi działa na korzyść ciemnej strony.

    45 lat temu podczas uroczystości dożynkowych na Stadionie Dziesięciolecia Ryszard Siwiec dokonał samospalenia. Gest ten był protestem przeciwko władzy totalitarnej i przeciw udziałowi Polski w zbrojnej interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji. Siwiec spłonął w obecności szefów partii, dyplomatów i obecnych na stadionie widzów.

    Czy niemoc , bezprawie i ogólna krzywda ma doprowadzić do kolejnej tragedii.

    Nasuwa się też pytanie czy pani prezydent służy na pewno warszawie i mieszkańcom Warszawy .

  5. Spójrzcie na to wszystko co sie dzieje szerzej.POLONIA była i jest solą w oku dla wielu ,przecież znamy historię.Nie uwazam ze to co sie stało jest dziełem przypadku,widze tu raczej długoletnia akcję, przeprowadzona z pełną premedytacją a mającą na celu likwidację naszego Klubu.Analiza faktów zaistniałych za tym przemawia (arogancka prasa od wielu lat,blokada na jakichkolwiek poważne inwestycje itp).Za bodajże 2 lata wchodzą nowe przepisy dotyczące infrastruktury ,których nasz obiekt nie spełnia .Po jaką cholerę mieli czekać do tego czasu , a pózniej ewentualnie odpowiadać na niewygodne pytania typu dlaczego legii zbudowano stadion za tyle pieniedzy a Poloni nie
    A w sytuacji obecnej wszyscy ci co maczali w tym palce są czyści,ponieważ POLONIA spadła przez zaległosci finansowe i nierzetelność „prezesa ” Króla a nie przez brak zaplecza ,stadionu .I oto w tym wszystkim chodzi żeby nasza kibiców złość była przekierowana na niego własnie ,tak naprawdę czlowieka z nikąd podstawionego ,który zrobil to co miał zrobić , żebysmy nie dostrzegli układu ,który nas próbuje zniszczyć.Nie trzeba nikomu przypominać że wiekszośc obecnych decydentów ma czerwone korzenie ,z tą róznica że są bardziej cyniczni i zdeprawowani od swoich dziadków i tatusiów.Uwazam ze trzeba zacząć oddolnie od początku i w dużej mierze zależy to od nas kibiców tego zacnego klubu jakim jest POLONIA WARSZAWA :sztandar: :sztandar:
    Ja wiem że to pachnie spiskową teorią ,lecz jak sie to wszystko przeanalizuje ……

    1. A ja się pytam jaki ma sens stawianie klubom jednakowych wymagań co do infrastruktury skoro nie ma takich samych wymagań co do jej finansowania?

      Jednym miasto/spółki skarbu państwa finansują obiekt czy klub, a innym nie i wniosek jest prosty. Istnieją i rozwijają się kluby które są częścią jakiegoś układy polityczno-finansowego. Ustawia sie to tak, żeby nie było konkurencji lokalnie, tylko konkurencja pośród samych swoich.. bo wtedy całą kasę idzie do ich podziału.

      Co do Króla to patrząc na swobodę z jaką działa to też to wszystko śmierdzi na kilometr.

  6. Ja również mam podobne odczucia co Kolega marek.O. Przecież to wprost nieprawdopodobne, żeby (podobno w państwie prawa???), ktoś mógł tak jak to robi król, bezkarnie z podniesiona głową, bez żadnej reakcji ZUS-u, Urzędu Skarbowego, policji, prokuratury, Inspekcji Pracy i diabli wiedzą kogo jeszcze łamać wszelkie możliwe prawa i przepisy. Moim zdaniem, gra idzie o tereny Polonii, ktoś wysoko postawiony zagiął na nie parol i w realizacji celu przeszkadzała mu drużyna grająca w krajowej czołówce. W tym kontekście można się zastanawiać czy tak liczna obecność polityków na meczach Polonii to aby na pewno przejaw sympatii do klubu, czy może raczej zlot hien i sępów, i doglądanie partyjnych interesów. Ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć oprócz mętnych i mało konkretnych deklaracji, żadnej konkretnej pomocy dla klubu z ich strony. Sytuacja jest bardzo poważna, – wobec zagrywki króla i jego skrytych mocodawców ze złożeniem wniosku do PZPN o licencję na grę w I lidze dla Polonii tej króla, – ponieważ uniemożliwi zapewne to start nowej polonijnej spółki w III, a pewnie też i w IV lidze co zapewne pociągnie w konsekwencji likwidację klubu w obecnym kształcie zawodowej drużyny piłkarskiej. Napiszę teraz coś co zapewne większości się nie spodoba i pewnie wiele gromów spadnie na moją głowę. Uważam, że w zaistniałej sytuacji, jeżeli faktycznie był jakiś klub, który z własnej inicjatywy chciał nam odsprzedać swoją licencję na I ligę to jest to jedyna szansa na uratowanie Polonii. Nie widzę możliwości, na wydźwignięcie się z samego dna dlatego, że Ci którzy Polonię chcą ratować jak mawiał pewien mój znajomy, mają wysoko postawionych wrogów i nisko postawionych przyjaciół, a ci którzy chcą ten klub zniszczyć przeciwnie. Panie i Panowie, chciałbym być takim samym optymistą jak większość z Was zakładających coroczne awanse, tylko na jakiej podstawie dochodzicie do takich wniosków. Bez pieniędzy, a kto wyłoży pieniądze w B klasie, skoro nie było chętnych w ekstraklasie. Bez pomocy miasta, czy ktoś w nią jeszcze wierzy skoro nie było jej dotychczas, to dlaczego miałaby być teraz inaczej. Dodatkowo mając na uwadze, że nawet w ekstraklasie pod czujnym okiem kamer C+, tak to nazwijmy nie byliśmy ulubieńcami sędziów. Jest jeszcze jeden aspekt, start od B klasy spowoduje, że z roku na rok kibiców będzie ubywać, bardzo wielu starszych fanów po prostu nie dożyje kolejnych awansów, przypływ nowych kibiców jeżeli w ogóle będzie występował to w znikomym stopniu. Takie jest moje zdanie, i bardzo bym chciał się mylić.

  7. Co do atmosfery?..fajnie,fajnie naprawdę było widać a nie tą zawisc jak za JW. Tak kasa nie zawsze jest najważniejsza:).
    Co do Króla?..makabra co on wyrabia?..kasa,kasa,kasa?..do ostatniej chwili myslał że ktoś (może i sam JW) kupi od niego, by nie pozwolić by spadła z ekstraklasy. A jak mu się nie udało to…..znowu nowe krętactwa……..SZKODA SŁÓW NA NIEGO. Nie wie że już jest spalony? i nie bedzie miał frekfencji i ta jego drużyna tylko do drógiej by ligi spadła?

  8. Można snuć najbardziej komiczne i spiskowe teorie dziejów ale prawda (i to każda z wymienionych przez śp. ks. Tischnera) jest banalnie prosta. W sprawach awansu, spadku bądź zajęcia odpowiedniego miejsca nagradzanego premią – liczy się tylko i wyłącznie szmalec. Oczywiście szmalec właściciela zgodnie ze świętym prawem własności. Reszta to tylko marszczenie freda w kolejowej toalecie. Kolejną przesłankę tworzy rodzaj koryta właściciela – gdyby JW miał w swoich łapach dekarza-blacharza stację TVN24 (propagandową tubę PO) zamiast deweloperki to mielibyśmy i stadion i tytuł. Bufetowa spijałaby mu z ust każde jego najdrobniejsze życzenie. I to byłoby na tyle. Ja spadam, a Wy twórzcie kolejne teorie. W razie czego Antoni M. nie odmówi pomocy … .

  9. Yanek,
    w ten sposób można cynicznie skwitować wszystko.
    A to co koledzy piszą wyżej jest zgodne z tym co piszesz. Chodzi o kasę/szmalec – tyle ze znacznie, znacznie większy niż ten o którym piszesz Ty.
    W historii dziejów znamy znacznie bardziej skomplikowane „spiski” by różnorakie snucie tu nie było uzasadnione.
    Kasa z Canal+ i ekstraklasy to grosze, przy tym o co w tym wszystkim chodzi…
    Pozdro

  10. To nie jest teoria spiskowa tylko chłodna analiza faktów ,i faktycznie chodzi tu nie tylko o pieniążki z canal + ale o wywalenie nas w kosmos niebytu na długie lata.Ostani ruch krola potwierdza to co napisałem wcześniej,on tu przyszedł po to żeby to zrobić . FIGURANT. A już rozważanie tego jakoby jego klopoty finansowe były powodem nie wypłacania gaży ,piłkarzom pracownikom klubu,jakie klopoty finansowe to jest naprawdę odwracanie sie od faktów oczywistych a nie żadna teoria spiskowa

Dodaj komentarz