Dzisiejsze wydania gazet poświęcają swoje rubryki sprawom toczącym się wokół klubu. Jak wiadomo, sytuacja „Czarnych Koszul” nie napawa optymizmem – klub jest zadłużony, zawodnicy nie otrzymują swoich pensji, a przyznanie licencji klubowi na grę w Ekstraklasie, od początku przyszłego sezonu, stoi pod wielkim znakiem zapytania. Były prezes Polonii Grzegorz Popielarz, w rozmowie z serwisem „Gwizdek24” przyznaje, że istnieje duże prawdopodobieństwo spełnienia się czarnego scenariusza: – W czerwcu prezes Ireneusz Król wyprzeda, kogo się da, i zostawi klub z długami – obawia się Popielarz – Dostaliśmy zapewnienie, że spotka się z nami, ale odwołał spotkanie. Podobno rada nadzorcza zabroniła mu rozmów. Teoretycznie rada nadzorcza może zabronić pewnych działań prezesowi, ale nie właścicielowi, więc sytuacja jest przedziwna. 

Grzegorz Popielarz

Grzegorz Popielarz (fot. ksppolonia.pl)

Były prezes Polonii jasno i wyraźnie dał przekaz, że chce przejąć klub z rąk obecnego właściciela Ireneusza Króla: – Po tych eksperymentach czas na normalność. Może i na początek będzie biedniej, ale za to bez pustych deklaracji. Popielarz uchyla także rąbka tajemnicy odnośnie obranych kierunków poszukiwań potencjalnego, przyszłego sponsora „Czarnych Koszul: – To jest klub grający w Ekstraklasie, w stolicy, gdzie jest największy rynek.mamy już sygnały od różnych firm zagranicznych, które chcą inwestować. Mogę zdradzić, że chodzi o trzy firmy: ze Szwecji z branży związanej z bukmacherką, z Austrii z branży budowlanej i z Izraela z konsorcjum finansowego.

Dziś w Katowicach odbędzie się pierwsze od kilku miesięcy zebranie rady nadzorczej spółki KSP Polonia Warszawa. W spotkaniu weźmie udział prezes Ireneusz Król. Przedstawicielom kibiców w RN Jackowi Bilskiemu i Markowi Makuchowi zapowiedział, że przedstawi dokumenty finansowe, sytuację własnościową klubu oraz plany na przyszłość.

Jak podaje portal „Sport.pl”, gdyby tak się rzeczywiście stało, nastąpiłby przełom w działalności spółki. Król milczy od końca lutego. Od tego czasu z Polonią wiele się działo. Drużynę opuściło dwóch podstawowych zawodników: Władimir Dwaliszwili i Adam Kokoszka, wszyscy piłkarze i pracownicy nie dostają pensji, a spółka sponsorująca „Czarne Koszule”, należący do Króla Ideon została postawiona w stan upadłości. Nadziei na poprawę i na to, że Polonia otrzyma licencję na występy w ekstraklasie w nowym sezonie, póki co nie widać.

W związku z nową reformą rozgrywek Ekstraklasy, część ligowych klubów postanowiła złożyć wniosek o zwołanie walnego zgromadzenia Ekstraklasy SA. Apelują także do szefa PZPN, by związek wstrzymał się z akceptacją zmian w rozgrywkach. Przypomnijmy, że od nowego sezonu w lidze ma być 37 kolejek, po 30. zespoły zostaną podzielone na grupę mistrzowską i spadkową, i zagrają siedem dodatkowych spotkań. Taki projekt zmian zaakceptowała Rada Nadzorcza Ekstraklasy, ale nie zgadzają się z nią kluby, które chcą na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy zablokować reformę. Chcą także, by do czasu walnego PZPN powstrzymał się od decyzji w sprawie reformy.

Źródła: własne/ Gazeta Wyborcza/ Sportowe Fakty/ Super Express