Igor Morozov został pierwszym zimowym nabytkiem Polonii Warszawa. Pochodzący z Estonii środkowy obrońca związał się z „Czarnymi Koszulami” dwuletnią umową z opcją przedłużenia jej o kolejne pół roku. 

Igor Morozov

Igor Morozov (fot. Mateusz Sokołowski / ksppolonia.pl)

Morozov urodził się 27 maja 1989 roku w stolicy Estonii, Tallinnie. Przez całą karierę, począwszy od wieku juniora, był związany z miejscową Levadią. W poprzednim sezonie zdobył ze swoją drużyną wicemistrzostwo kraju. Zanotował również imponujące jak na obrońcę statystyki strzeleckie – w 34 meczach 12 razy gbltisał się na listę strzelców, w tym 7 razy skutecznie egzekwując rzuty karne.

Nowy gracz klubu z Konwiktorskiej jest również etatowym reprezentantem Estonii. W drużynie narodowej zaliczył dotychczas 17 występów, nie zdobywając bramki. W sierpniu ubiegłego roku rozegrał pełne 90 minut w meczu towarzyskim z Polską, który zakończył się porażką „biało-czerwonych” 0:1. Morozov ma 191 centymetrów wzrostu i waży 75 kilogramów.

Co na jego temat myśli Piotr Stokowiec? – Musimy ubrać Igora w mięśnie, bo pod tym względem wygląda kiepsko. Ale idealnych zawodników nie ma. Trenerzy są od tego, by zrobić coś z danym piłkarzem, bo gotowych zawodników jest niewielu. Nie ma co ukrywać: nie stać nas na nie wiadomo jakie nazwiska. Nie chcemy znowu przeinwestować. Na warunki, na jakie nas stać, jest dobrym zawodnikiem, który chce się dostać do Europy dzięki Polsce i naszej drużynie – twierdzi trener „Czarnych Koszul”, któremu podoba się to, że stoper dobrze wykonuje rzuty karne.

Stokowiec poza Morozovem zamierza ściągnąć jeszcze jednego środkowego obrońcę. Na razie pewniakami do gry w środku obrony są Adam Kokoszka i Wojciech Szymanek. Oprócz nich szansę na angaż mają Martin Baran i Daniel Ciach. Na wiosnę przy Konwiktorskiej na pewno nie zobaczymy Marcina Baszczyńskiego. Pozwolenie na poszukiwanie nowego klubu dostał Siergiej Goliatkin.

Źródło: ksppolonia.pl