Środowy mecz polonistów z Lechią Tomaszów Mazowiecki poprowadzi Paweł Jarguz z Olsztyna. Mazurski sędzia nie gwizdał do tej pory żadnego meczu „Czarnych Koszul”. Z naszymi gośćmi w ostatnich latach miał natomiast do czynienia trzykrotnie. 

W poprzednim sezonie Lechia przegrała u siebie z ŁKS-em Łomża (0:1). Jarguz pokazał obu ekipom po trzy kartki, dla gości wszystkie trzy były żółte. Zawodnicy Lechii mieli mniej szczęścia, bo do dwóch żółtych dołożył jedną czerwoną dla największej gwiazdy ekipy z Tomaszowa Mazowieckiego, Marcina Mireckiego. Grająca od 58 minuty w osłabieniu Lechia nie była w stanie odrobić straty (gol padł w 14 minucie).

W tym sezonie arbiter z Mazur prowadził dwa wyjazdowe mecze zespołu z Tomaszowa. W Sulejówku Lechia przegrała (2:3). Na sześć żółtych kartek gościom przypadły dwie. W 42 minucie Jarguz wskazał na jedenasty metr dla Victorii, a karnego na gola pewnie zamienił Wojciech Wocial. W spotkaniu z rezerwami Legii Lechii poszło lepiej. Po 90 minutach wicelider III ligi  okazał się lepszy, wygrywając 3:1. Na trzy kartki tamtego popołudnia, sędzia Jarguz dwie pokazał gościom. Tym razem jedenastka została podyktowana dla Lechii. W 43 minucie Wiktor Żytek ustawił piłkę na jedenastym metrze, a chwilę później cieszył się z gola…

Jako ciekawostkę możemy podać, że arbiter jest wnukiem Alojzego Jarguza*, jednego z najsłynniejszych polskich sędziów, który był pierwowzorem Jana Laguny z filmu „Piłkarski poker” Janusza Zaorskiego.

Źródło: własne / Podlaski ZPN / 90minut.pl / Sportowe Mrągowo