Stadionu w PPP nie będzie. Miasto ma plan b?

Prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że nowy stadion Polonii w drodze partnerstwa publiczno-prywatnego nie powstanie. Obiecał, że to jednak nie koniec walki o niego.

Przygotowywaliśmy się do realizacji tego przedsięwzięcia w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Dziś, w związku z brakiem ofert wiemy już, że ta ścieżka nie zostanie zrealizowana.

Ale to niczego nie zmienia. Centrum Sportu Młodzieżowego przy Konwiktorskiej powstanie. Mamy zarezerwowane na ten cel środki. Mamy ważne pozwolenia na budowę. I mamy konkretny plan, jak własnymi siłami, poprzez miejską spółkę, zbudować tu nowoczesne, dostępne miejsce – z halą, zmodernizowanym stadionem, Centrum Sportu i dostępną, przyjazną miejską przestrzenią.

Szczegóły rozwiązania i harmonogram działań przedstawimy w ciągu 2 tygodni.

Rozwiązanie to nie musi oznaczać kompletnego fiaska modernizacji. Pozwolenie na budowę ważne jest jeszcze przez rok.

Może jednak Magistrat sam zrealizuje obietnice na którą zabezpieczył środki…

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

10 thoughts on “Stadionu w PPP nie będzie. Miasto ma plan b?

  1. A nie mówiłem: w okolicach 2012-13 roku wiadomo było, że w Polsce nie powstał i w przyszłości nie powstanie żaden stadion w ramach PPP. Potrzeba było p. Kaznowskiej i p. Trzaskowskiemu 8 lat by się tego dowiedzieć!!!

    Przypomnę: JSK Architekci wygrali możliwość projektowania w 2018 roku!

    Pozwolenie na budowę ważne jest do 2027 roku. A oni teraz dopiero chcą robić standardowy przetarg by dowiedzieć się ile to mogłoby kosztować w nowych realiach!!!

    32 lata kibicuję temu klubowi. Nie dożyję nowego stadionu. No nie dożyję.

    Tylko budowa etapowa ma sens. Podział na etapy i budowa jednej nowej trybuny. Po kilku latach następnej itd. Nigdy nie powstanie całość na raz. Strategia: wszystko na raz albo nic jest błędna. Dzisiaj budowa całego kompleksu może przekroczyć 1 mld. To jest nierealne. To chyba lepiej byłoby mieć jedną nową stromą trybunę, co?

    1. Na jesieni Rada Warszawy zaktualizowała kwotę inaestycji: 832 mln. To na jaką kwotę mogą być oferty w 2027? Na 1 mld?

      Przypomnę, że pozwolenie na budowę mija 8 listopada 2027 roku…

  2. Bezczelność Trzaskowskiego nie zna granic.
    I to jest podobno chłopak z Muranowa, podobno niegdyś, zanim się w politykę zabawił – kibic Polonii.
    Mam jedno słowo absolutnie adekwatne, acz nieco wulgarne: wypierdal*j…

  3. Baaardzo na pomogły banery kibiców odwołujące się do sił nadprzyrodzonych…. Polityczne określanie się w przestrzeni sportu to strzał w kolano. Zawsze sprowokuje się którąś ze stron politycznych, żeby nam przy….
    I stało się.

    1. Nie dlatego PPP upadło. Fiasko tego tematu wynikało z innych uwarunkowań. Trzeba mieć nadzieję, że po tym jak zdechło będzie wreszcie próba wybudowania tego za miejskie.

  4. @Kwikster
    Wszystko co powstało na K6 po 2000 roku powstawało osobno etapami. Nikt Ci nie da 1 mld pln na Polonię na raz przy rocznym deficycie miasta blisko 4 mld w mieście tak upolitycznionym.

    Ale jakby miasto zainwestowało te 150 mln, które ma zarezerwowane na jakikolwiek etap z tego projektu to zmienia się „lewar”. Miasto już coś wsadziło (niech choćby i w te parkingi dla Starówki) i żeby doinwestować te 150 mln już zainwestowane inwestuje dalej. A dopóki wrzuca jakieś drobne na nagrodę dla JSK to tyle co na PR i ocieplenie własnego wizerunku. Wtedy miasto „musi”, a nie jak dzisiaj „może”.

    Tak jest chociażby z Górnikiem Zabrze i czwartą trybuną, tak było z „amfiteatrem” dla ŁKSu itd.

    8 lat dochodzili do wniosku, że PPP w Polsce w przypadku stadionów nie działa. Niesamowite. Te wszystkie tweety p. Kaznowskiej, a potem jej wycofanie się z projektu a przecież żaden polityk nie wycofuje się z ogrzania się w świetle sukcesu (a wiedziała, że sukcesu nie będzie). Ale… błąd był na początku. Zła komunikacja kibiców do świata, złe komunikowanie przedstawicieli. A w sumie nikogo wina bo środowisko Polonii w negocjacjach z miastem nie ma żadnego „lewara”.

    Ps. I jeszcze coś: jak się ma komunikacja p. Nitota o zainaestowaniu 300 mln w stadion na 30 tysięcy z zamykanym dachem skoro stadion na 15 tysięcy ma kosztować minimum 832 mln? Nikt merytorycznie nie rozlicza nikogo z tego bajdużenia. Za 300 mln to sobie można… I tu kamyczek m. in. do ogródka DS. Nie ma pół merytorycznego artykułu by to wszystko wypunktować by inne portale przekleiły dalej komentarz naszego środowiska. Mamy za to mieć „nadzieję”. Wariaci w domu wariatów gapiąc się w zieloną ścianę też mają nadzieję, że… czekolada dojrzeje.

Dodaj komentarz