Po prawie 2 miesiącach przerwy Polonia nareszcie wraca na ligowe boiska. Sezon I ligi 2026/2027 „Czarne Koszule” zaczną od wyjazdu. W niedzielę o 19:30 nasz zespół zmierzy się w Niepołomicach z Puszczą.

Historia
Początki niepołomickiej drużyny sięgają 1923 roku. Wówczas założono klub o nazwie „Niepołmianka”. W tym samym roku powstał też Żydowski Klub Sportowy „Puszcza”, ten jednak przestał istnieć w 1926 roku. Obie drużyny pierwszy raz zagrały ze sobą w lato 1923 roku. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 6:1 Puszczy. We wrześniu drużyna złożona z piłkarzy niepołomickich klubów przegrała 2:1 z drużyną V Gimnazjum w Krakowie. Jesienią jeszcze raz zmierzyła się Niepołomianka z Puszczą. Puszcza znów była lepsza, tym razem wygrała jednak już tylko 3:2. W 1924 roku rywalizacja tych dwóch klubów ponownie zakończyła się wysokim zwycięstwem Puszczy, która wygrał aż 6:1. W 1925 reprezentacja obydwu klubów pokonała 3:1 Rzemieślniczy Klub Sportowy „Juvenia”. W 1926 roku upadła Puszcza, a jej zawodnicy dołączyli do Niepołamianki, tworząc Amatorski Klub Sportowy Niepołomice. W 1928 roku uruchomiono też sekcję lekkoatletyczną. W 1929 A.K.S. Niepołomice zaczął współpracować ze Związkiem Strzeleckim, dlatego klub zmienił nazwę na Strzelec. Klub został też zgłoszony do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Do wybuchu II wojny światowej niepołomicki klub występował w C-klasie, ani razu nie udało mu się wywalczyć do B-klasy. Podczas wojny życie stracili sportowcy i działacze.
Po wojnie, w 1945 roku, do życia powołano Klub Sportowy Puszcza, który był spadkobiercą tradycji przedwojennych drużyn z Niepołomic. Największe sukcesy klubu przypadły na XXI wiek. W sezonie 2012/2013 klub z Niepołomic pierwszy raz awansował do I ligi. Piłkarze zagrali na tym poziomie tylko jeden sezon i od sezonu 2014/2015 grali znów w II lidze. Kolejny duży sukces przyszedł w sezonie 2016/2017. Wówczas nasi rywale doszli do 1/4 finału PP, po drodze eliminując ekstraklasową Lechię Gdańsk. Dodatkowo sezon ten zakończył się awansem do I ligi. W niej Puszcza rozegrała 6 sezonów, aż w końcu w sezonie 2022/2023 niepołomiczanie sensacyjnie awansowali do Ekstraklasy, pokonując w finale baraży Wisłę Kraków na jej stadionie. Na najwyższym poziomie rozgrywkowym Puszcza zdołała utrzymać się dwa sezony [na podstawie oficjalnej strony].
O meczu
Poprzedni sezon, pierwszy po spadku z Ekstraklasy, nie był dla Puszczy łatwy. Rywale mieli bardzo ciężki początek i ostatecznie jesień skończyli dość blisko strefy spadkowej. Zaczęło nawet mówić się o tym, że zagrożona jest posada żywej legendy Puszczy – Tomasza Tułacza. W klubie wytrzymano ciśnienie i była to świetna decyzja. Wiosną Puszcza rozpędziła się i w pewnym momencie mogło wydawać się, że rywale powalczą nawet o baraże. Ostatecznie sezon zespół z Niepołomic skończył na 9. miejscu.
Pomimo tak świetnej rundy rewanżowej, w Puszczy nikt nie głośno nie mówi o kolejnym kroku i walce o awans w najbliższym sezonie. Wpływ mają na to spore osłabienia latem. Łącznie odeszło 10 zawodników, z czego kilku odgrywało istotną rolę. Szczególnie odczuwalny może być brak Michała Perchela (bramkarz, transfer do Jagielloni Białystok), Norberta Barczaka (obrońca, transfer do Korony), Wojciecha Hajdy (pomocnik, powrót z wypożyczenia do Miedzi Legnica) – cała trójka to były wyróżniające się postaci Puszczy. A odeszło też kilku graczy, pojawiających się regularnie na boisku w roli rezerwowych.
Z tych względów trener Tułacz na konferencji przed meczem z Polonią mówił o tym, że nachodzący sezon nie będzie dla Puszczy łatwy. Przyznał także, że czeka na jeszcze jakieś transfery, bo kadra nie jest w pełni gotowa na I ligę. Patrząc na nią, wydaje się, że sytuacja nie jest wcale tak zła. Udało się na razie utrzymać jedną z gwiazd ligi – Amarildo Gjoniego, który przyszedł do Puszczy zimą i w 13 m. wiosną strzelił 6 goli. Poza tym do pierwszej drużyny Puszczy dołączyło 12 ludzi. Niektóre nazwiska, jak na możliwości rywala, wyglądają całkiem solidnie. Warto wspomnieć o Andrzeju Trubesze. W minionym sezonie zagrał 21 m. w Ekstraklasie, w których strzelił 2 gole. A wcześniej wywalczył awans z Termalicą, strzelając 8 bramek w 24 m. Ponadto z wypożyczenia wrócili Antoni Klimek (w poprzednim sezonie 18 m. w Śląsku Wrocław) i Gierman Barkowskij (w poprzednim sezonie 31 m. i 4 b. w Piaście Gliwice). Przyszło także dwóch zawodników, którzy w poprzednim sezonie regularnie występowało w słoweńskiej ekstraklasie – Mark Strajnar i Omar Kočar.
Na całkiem niezłą sytuację Puszczy mogą wskazywać też bukmacherskie kursy przed niedzielnym meczem. To właśnie rywal jest minimalnym faworytem. Być może wpływa na to ma też historia. Ostatnie 5 spotkań pomiędzy Polonią i Puszczą to 4 porażki naszego zespołu i 1 remis. „Czarne Koszule” od dłuższego czasu też wypadają źle na inaugurację ligi. Ostatni raz Polonia w 1. kolejce wygrała w 2019 r., pokonując 4:3 Unię Skierniewice. Dużym problemem jest też sytuacja kadrowa. Choć to dopiero 1 kolejka, już bez kilku ważnych graczy musi radzić sobie trener. W tym meczu do dsypozycji szkoleniowca mają nie być Marek Mróz, Patrk Janasik, Dani Vega, Mateusz Kuchta i Mateusz Młyński. Ponadto wątpliwy jest taż występ Ernesta Terpiłowskiego i Oliwiera Wojciechowskiego. A z tego co można usłyszeć, pojawiły się w zespole nowe kontuzje.
Występ niepewny
- Ernest Terpiłowski – nie zagrał w dwóch ostatnich sparingach,
- Oliwier Wojciechowski – nie zagrał w dwóch ostatnich sparingach.
Nie zagrają
- Marek Mróz – kontuzja,
- Patryk Janasik – kontuzja,
- Dani Vega – kontuzja,
- Mateusz Kuchta – kontuzja,
- Mateusz Młyński – kontuzja.

Sędzia
Marcin Kochanek (Opole) – do tej pory sędziował 4 spotkanie Polonii – 3 przegrane i 1 wygrane:
- w sezonie 2016/2017 z ROW Rybnik na K6 (1:0 dla rywali) – 3 ŻK dla polonistów i 1 ŻK dla rywali,
- w sezonie 2023/2024
- z Wisłą Płock na wyjeździe (3:0 dla rywali) – 1 ŻK dla polonistów i 3 ŻK dla rywali; 2 karne dla rywali,
- z Górnikiem Łęczna u siebie (2:0 dla rywali) – 3 ŻK dla rywali.
- w sezonie 2025/2026
- z Wieczystą Kraków na wyjeździe (2:1 dla Polonii) – 1 ŻK dla polonisty i 1 ŻK dla rywali.
Transmisja
Darmowa transmisja na stronie sport.tvp.pl [link].

1 kolejka
1/2 finału baraży


Ja jebie. Pierwszy mecz a my już mamy szpital. Czarno to widzę, naprawdę.
No konkretna wypowiedz kolegi!
Najwazniejsze ze Prezes sie nie poddaje mimo klud jakie ma pdkladane od strony ratusza dalej wydaje duze prywatne pieniadze i nawet zwieksza budrzet zeby osiagnac cel i dalej walczy o logiczne rozwiazanie z baza treningowa i stadionem chodz tu to nie ma za bardzo wplywu na glupote/zacofanie, wladz miasta Warszawy to jednak dalej prubuje i sie nie zniecheca i za to sie mu naleza brawa i nasze wsparcie.
Pzd wszystkich tych ktorzy wspieraja Prezesa zeby te cele osiagnac!