2 thoughts on “Subiektywnie o Polonii. PoloNews #61

  1. Daliście radę utrzymać nerwy na wodzy. Ja myślę , nerwy puściły Nitotowi. Jeżęli on liczył, że 30 milionów w DWA LATA załatwi ekstraklasę – to po prostu się przeliczył . To było za mało. Brakowało zawodników na zmianę, coś złego się zdarzyło z przygotowaniem fizycznym.
    Poleciały głowy – ale nie było planu B. I teraz obgryzamy paznokcie czekając na to co się wydarzy.
    Macie rację – będzie mniej kasy, inni piłkarze. Tańsi – ale czy gorsi ? Może trener jakoś to poukłada ? Obyśmy do połowy lipca sklecili sensowną drużynę, która powalczy o coś więcej niż utrzymanie. Ale raczej tak będzie. Za to będzie więcej młodych piłkarzy, może naszych wychowanków?
    Będziemy drugą Stalą Rzeszów ? Ja to kupuję – ale tylko na rok.

    1. A ja sądzę, że nie puściły mu nerwy.
      I myślę, że był plan b, który realizujemy teraz.
      Ja to widzę tak:
      Greg od początku jak wszedł do klubu mówił o zrównoważonym rozwoju.
      Dwa lata temu gdy cudem się utrzymaliśmy trzeba było zrobić twoje ulubione wietrzenie szatni. To była konieczność w tamtym momencie.
      W kolejnym sezonie ugraliśmy baraże, drużyna prezentowała się nieźle i logiczne wydawało się, że jak zachowamy ten skład i zrobimy kilka solidnych wzmocnień to może być dobrze.
      I dlatego Greg sięgnął rok temu głębiej do kieszeni. Co było na przestrzeni tych 6 lat dla niego nietypowe. Bo on raczej do tej pory nie szastał pieniędzmi.
      Niestety nie poszło.
      Zatem wracamy na ścieżkę zrównoważonego rozwoju.
      I nie dorabiał bym do tego teorii, że mu puściły nerwy i że myślał, że jak ileś tam wyda to na pewno awansujemy.

Dodaj komentarz