Czy są szanse? Analizy matematyczne…

Ostatni mecz z Wisłą Kraków (0:1) znacznie skomplikował sytuację „Czarnych Koszul”, które mogły zapewnić sobie spokojny awans do baraży. Niemniej dzięki wynikom rywali pozostały matematyczne szanse, które dla swojej realizacji potrzebują wygranej w Opolu i… szczęścia w „korespondencyjnych” pojedynkach…

Łukasz Zjawiński

Polonia może  uzyskać promocję kosztem Ruchu Chorzów (jeśli ten przegra ze Zniczem Pruszków) albo Łódzkiego Klubu Sportowego (musi przegrać lub zremisować z Górnikiem Łęczna).

O Analizę pokusił się Piotr Klimek:

A jak to widzi Artur Fortuna i Robert z Piłkarskich Statystyk?:

Author: Kwikster

Barwy moro, ciemny kaptur, Kwik to dziwny bywa stwór, o swej Polonii marzy dzień i noc i w Gwiezdnych Wojen wierzy moc [wierszyk z czasów ogólniaka... niezmiennie na czasie ;)]

4 thoughts on “Czy są szanse? Analizy matematyczne…

  1. Jedźmy już na urlopy.
    Ja przynajmniej tak już zacznę sezon urlopowy. Miałem w domu pertraktacje, że wyjedziemy dzień po pierwszym barażu, co było kompromisem pomiędzy wyjazdem po drugim barażu lub przed pierwszym barażem.
    Opcja żony wygrała, bo obstawiała że nigdzie się nie zakwalifikujemy – Panowie słuchać się żon ! One lepiej wiedzą, lepiej się znają 🙂

  2. Uwielbiam analizy matematyczne w temacie wyników meczów w grach zespołowych.
    Analizy matematyczne mają sens w przypadku niewielu jasno określonych zmiennych. Im więcej zmiennych, w dodatku niejasno określonych, tym prawdopodobieństwo prawidłowych wyników analizy spada w postępie geometrycznym :D.
    Przykładowe zmienne: błędy trenera, błędy zawodników, śliska nawierzchnia, kępa trawy na nierównej murawie, dzień konia piłkarza z pola, dzień konia bramkarza, niewytłumaczalny błąd bramkarza, niespodziewana kontuzja piłkarza, błąd sędziego, błąd VAR-u, czerwona kartka piłkarza, utrata sił w końcówce meczu przez piłkarzy, brak motywacji określonych piłkarzy do ambitnej gry, umiejętne zmotywowanie piłkarzy do „dania z wątroby”, przemotywowanie piłkarzy, znakomita atmosfera w szatni przed meczem, beznadziejna atmosfera w szatni przed meczem, itd., itp.
    No i na końcu wynik analizy, przeważnie taki sam: ta drużyna, która zajmuje aktualnie pierwsze miejsce – największe prawdopodobieństwo iż będzie na pierwszym miejscu, drugie – drugie, trzecie – trzecie, dwunaste – dwunaste, siedemnaste – siedemnaste. 😀
    Uwielbiam te analizy matematyczne. Ja, humanista z natury wiem to samo bez matematycznych analiz…

Dodaj komentarz