W sobotę o 19:30 na wyjeździe „Czarne Koszule” zmierzą się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Rywal to jak na razie największa sensacja I ligi. Zespół, który skazywany był na spadek, jak na razie zajmuje miejsce w strefie barażowej i traci tylko 1 pkt. do Polonii. Wiosną jednak rywale już tak nie zachwycają.

Historia rywala
Drużyna z Grodziska została założona w czerwcu 1922 roku z inicjatywy Henryka Poczekalewicza, który został też jej pierwszym prezesem. Początkowo klub funkcjonował pod nazwą „Klub Sportowy Świt Grodzisk Mazowiecki”. W 1926 roku zmieniono jednak nazwę na „Grodziski Klub Sportowy Pogoń”. Nazwa ta pochodzi od herbu Wielkiego Księstwa Litewskiego – w dwudziestoleciu międzywojennym popularnym było odnoszenie się do czasów Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Piłkarze Pogoni większość XX i XXI wieku spędzili na niższych poziomach rozgrywkowych. W XX wieku największym sukcesem był awans do III ligi (wówczas 3 poziom rozgrywkowy) w 1958 r. W XXI w. Pogoń grała w niższych ligach, długo najlepsze były dla Pogoni sezony od 2012/2013 do 2015/2016, gdy Pogoń występowała na 4. poziomie rozgrywek (III liga). Po spadku do IV ligi grodziszczanie byli bliscy szybkiego powrotu. Wygrali swoje rozgrywki, ale przegrali w barażach Victorią Sulejówek. Następny sezon przyniósł 3 miejsce, ale rozgrywki 2018/2019 udało się już wygrać, podobnie jak baraże o III ligę. Po 2 sezonach na tym poziomie, Pogoń wywalczyła historyczny awans do II ligi. Pierwsze podejście było jednak nieudane i Pogoń wróciła na 2 sezony do III ligi. Po nich Pogoń po raz drugi spróbowała swoich sił w II lidze i wprawiła wszystkich w osłupienie, sensacyjnie wywalczając bezpośredni awans do I ligi [opis na podstawie infogrodzisk.pl i 90minut.pl]
Mecz w rundzie jesiennej
Jesienny mecz z Pogonią Polonia mogła zdecydowanie zaliczyć do udanych. „Czarne Koszule” od początku ruszyły do ataków i w 14 minucie wyszły na prowadzenie. Wówczas po rzucie rożnym piłka dotarła do İlkaya Durmuşa, który fantastycznym strzałem sprzed pola karnego nie dał szans bramkarzowi. W 20 minucie pierwszą szansę mieli goście, ale po rzucie z autu i sytuacyjnym strzale piłka przeleciała nad bramką. A 5 minut później już było 2:0 dla Polonii. Z narożnika pola karnego pięknym uderzeniem popisał się Robert Dadok. Niestety już w 34 minucie prowadzenie „Czarnych Koszul” uległo zmniejszeniu. Po szybkiej akcji z okolic 11 metra gola kontaktowego zdobył Rafał Adamski. Jeszcze przed przerwą mogło być 2:2, jednak po centrostrzale uratowała Polonię poprzeczka. Swoją okazję w pierwszej części miały też jeszcze „Czarne Koszule”. Z dystansu bardzo mocno uderzył Erjon Hoxhallari, jednak po interwencji bramkarza piłka trafiła tylko w słupek. W drugiej części pod bramkami nie działo się wiele. Pogoń poważnie zagroziła tylko raz, po rzucie wolnym, ale silny strzał obronił Mateusz Kuchta. Polonia na swoją okazję czekała do samej końcówki. Wówczas dobrą szansę na gola miał Łukasz Zjawińśki – trafił jednak tylko w słupek. Gorąco było jeszcze w naszym polu karnym w ostatniej akcji meczu, ale ostatecznie udało się wybronić i Polonia wygrała 2:1.
5 ostatnich meczów Pogoni w lidze (najwyżej ostatni mecz)
- 0:3 z Chrobrym Głogów (W),
- 2:1 z Polonią Bytom (D),
- 0:0 ze Zniczem Pruszków (W),
- 1:1 z Wisłą Kraków (D),
- 1:1 z Miedzią Legnica (W).
O meczu
Przed sezonem Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która latem przeszła spore zmiany kadrowe, była typowana jako jeden z głównych faworytów do spadku. W rzeczywistości rywale trenowani od lata przez Piotra Stokwoca okazali się jak na razie jednym z największych objawień ligi. Piłkarską jesień Pogoń zakończyła sensacyjnie na 3. miejscu z zaledwie 1 pkt. straty do drugiej pozycji. Mimo to, nikt w Pogoni nadal nie upatrywał realnego kandydata do awansu. Tym bardziej, że w przerwie zimowej jedynym transferem było wypożyczenie Kamila Głogowskiego z GKS-u Tychy (14 m. jesienią i 1 gol). Wydawało się, że Pogoń nie będzie w stanie powtórzyć takiej rundy i zacznie szybko spadać w ligowej tabeli.
Po 5. wiosennych kolejkach rywale jednak nadal dzielnie trzymają się strefy barażowej, obecnie zajmując 5 miejsce z 39 pkt. na koncie (o 1 pkt. mniej od Polonii). Pogoń nie punktuje już tak dobrze jak wiosną, ale nadal potrafi postawić się czołowym zespołom tej ligi. W tym roku zespołowi z Grodziska Mazowieckiego udało się zremisować na wyjeździe z Miedzią Legnica i u siebie z Wisłą Kraków. Zwłaszcza ten drugi wynik mógł zrobić wrażenie, bowiem został osiągnięty bez Adamskiego. Wydawało się, że po transferze Adamskiego do Legi, gra Pogoni musi się pogorszyć, bo ten piłkarz był kluczową postacią naszych najbliższych rywali (11 goli i 10 asyst w 20 m.). Z Wisłą Pogoń wyglądała jednak świetnie i miała szansę osiągnąć nawet lepszy wynik niż remis. Warto też dodać, że po pożegnaniu Adamskiego, rywal dokonał transferu, ściągając z Zagłębia Lubin Huberta Adamskiego (wiosną 2 spotkania w III-ligowym Zagłębiu II).
Rywala zatem nie można pod żadnym pozorem lekceważyć, zwłaszcza gdy spojrzymy na to, jak kapitalnie Pogoń radzi sobie na stadionie w Pruszkowskie, na którym Pogoń rozgrywa swoje domowe mecze. Rywal jest jedynym zespołem w lidze, który jako gospodarz nie odniósł żadnej ligowej porażki (6 wygranych i 6 remisów). Świetna dyspozycja zespołu z Grodziska Mazowieckiego w domowych spotkaniach to nie jedyny powód do zmartwienia. W sobotę z powodu 4 żółtych kartek nie będzie mógł zagrać jeden z liderów Polonii – Dave Gnaase. Nie zmienia to jednak faktu, że u bukmacherów to Polonia jest faworytem sobotniego spotkania. Aby wywiązać się z roli faworyta, na pewno nasz zespół musi zagrać lepiej niż w spotkaniu z ŁKS-em. Z podobnym nastawieniem do tego spotkania przystąp Pogoń. Na pewno zależy im, by ich występ był na wyższym poziomie niż ten z poprzedniej kolejki, gdy gładko na wyjeździe ulegli Chrobremu Głogów. Tym bardziej, że na spotkanie mocno mobilizują się kibice Pogoni.
Nie zagrają:
- Dave Gnaase – 4 ŻK,
- Benedykt Piotrowski – kontuzja (ok. 2-3 tygodnie przerwy),
- Hide Vitalluci – kontuzja (ok. 6-9 miesięcy przerwy),
- Michał Grudniewski – kontuzja,
- Paweł Olszewski – kontuzja,
- Mateusz Młyński – kontuzja.
Zagrożeni
- Przemysław Szur – 3 ŻK,
- Robert Dadok – 3 ŻK.

Sędzia:
Piotr Urban (Warszawa) – do tej pory sędziował dwa ligowe spotkania Polonii:
- w sezonie 2015/2016 – zremisowane 0:0 z Ursusem na K6 (1 ŻK dla Polonistów i 1 ŻK dla rywali);
- w sezonie 2025/2026 – wygrane 4:1 ze Zniczem Pruszków na wyjeździe (2 ŻK dla Polonistów i 3 ŻK dla rywali).
Do tego sędziował w przegranym 2:1 pucharowym spotkaniu z Legionovią 04.05.2022 r.
Transmisja
Darmowa transmisja na stronie sport.tvp.pl [link] oraz mini multiliga w TVP3.
Polonia II Warszawa (V liga)
W ten weekend wracają do gry nasze rezerwy. Na wyjeździe Polonia II zmierzy się z Escolą Varsovia. „Czarne Koszule” będą zdecydowanym faworytem. Rywal zajmuje odległe 13. miejsce z zaledwie 13 pkt. na koncie (Polonia II ma ich 38). Jesienią Polonia wygrała 2:0.
Escola Varsovia – Polonia II Warszawa, sobota, godz. 18:00, Aleksandra Fleminga 2, 03-176 Warszawa
***
Polonia III Warszawa (liga okręgowa)
Pierwszy ligowy mecz rozegra także Polonia III Warszawa. W niedzielę o 12:00 nasza drużyna podejmie na Saharze zespół Białych Orłów Warszawa. Zapowiada się trudne spotkanie, bo przeciwnik zajmuje pierwsze miejsce z 37 pkt. Polonia III jest 4. w tabeli i ma 10 pkt. mniej. Na wyjeździe „Czarne Koszule” wygrały 3:1.
Polonia III Warszawa – Stomil Olsztyn, niedziela, godz. 19:00, Sahara
***
Polonia Warszawa (III liga kobiet)
Swoje zmagania zaczynają również piłkarki Polonii. W pierwszej wiosennej kolejce nasza drużyna zagra ze Stomilem Olsztyn. Nasz zespół będzie faworytem tego spotkania. Rywalki zajmują dopiero 11. miejsce. Piłkarki Stomilu w 12 kolejkach zdobyły 8 pkt, czyli o 13 pkt. mniej niż Polonia. Na wyjeździe „Czarne Koszule” wygrały 1:0.
Polonia Warszawa – Białe Orły Warszawa, niedziela, godz. 12:00, Sahara
***
Juniorzy
- Polonia Warszawa – Arkonia Szczecin, sobota, godz. 10:30, Sahara (CLJ u-19);
- Widzew Łódź – Polonia Warszawa, sobota godz. 12:30 (CLJ u-17);
- Polonia Warszawa – UKS Torpedo Mokotów, sobota, godz. 13:30, Sahara (CLJ u-15).
***
KKS Polonia Warszawa (I liga koszykarzy)
Oddalają się play-offy. Na własnej hali „Czarne Koszule” przegrały 68:76 z Polonią 1912 Leszno, która znajduje się niżej w tabeli. Nasz zespół dobrze zaczął mecz, wygrywając pierwszą kwartę. Dwie kolejne zostały niestety już wygrane przez rywali, na tyle wysoko, że zwycięstwo „Czarnych Koszul” w 4. kwarcie nie pozwoliły na zwycięstwo. Po tej porażce pożegnany został trener.
Teraz przed Polonią bardzo trudne spotkanie. Na własnej hali nasz zespół zmierzy się z Decką Pelpin. Rywal zajmuje 5 miejsce z bilansem 16 wygranych i 10 przegranych (Polonia jest 12. z bilansem 11 wygranych i 14 porażek). Na wyjeździe nasz zespół przegrał 57:79.
KKS Polonia Warszawa – Decka Pelplin, niedziela, godz. 15:00; Hala Koło, Obozowa 60.
***
SKK Polonia Warszawa (Orlen Basket Liga Kobiet)
W miniony weekend zakończyły się rozgrywki Orlen Basket Ligi. W turnieju o miejsca 9-12 nasz zespół najpierw pokonał 89:86 Artego Bydgoszcz, a potem uległ 95:88 Contimax MOSIR Bochnia i ostatecznie zakończył sezon na 10 miejscu.

33 kolejka
32 kolejka


Beda prowokacje, wyzwiska , oszustwa i kiepska murawa. Stawiam 1:0 dla nas.